W dzień Bożego Narodzenia (kolęda)
126
tytuł:
W dzień Bożego Narodzenia (kolęda)
gatunek:
kolęda
muzyka:
słowa:
W dzień Bożego narodzenia,
Radość wszystkiego stworzenia.
Ptaszki do szopy zlatują,
Jezusowi przyśpiewują, przyśpiewują.
Słowik zaczyna dyszkantem,
Szczygieł mu dobiera altem.
Szpak tenorem krzyknie czasem,
A gołąbek gruchnie basem, gruchnie basem.
Wróbel ptaszek-nieboraczek,
Uziąbłszy śpiewa jak żaczek:
Dziw, dziw, dziw, dziw, dziw nad dziwy,
Bóg i człowiek wraz prawdziwy, prawdziwy.
A mazurek z swoim synem
Tak świergocze za kominem.
Cierp cierp cierp cierp, miły Panie,
Póki ten mróz nie ustanie, nie ustanie.
I żurawie w swoje nosy
Wykrzykują pod niebiosy.
Czajka w górę podlatuje,
Chwałę Bogu wyśpiewuje, wyśpiewuje.
Sroka wlazłszy na jedlinę
Odarła sobie łysinę.
I choć gołe świeci czoło,
Gwarzy jednak dość wesoło, dość wesoło.
Kur na grzędzie krzyczy wszędzie:
Wstańcie ludzie bo dzień będzie.
Do Betlejem pospieszajcie,
Boga w ciele przywitajcie, przywitajcie.
12.01.2026
Tekst od Rubina.
Szukaj tytułu lub osoby





A tutaj tekst (nieznanego autora)
W dzień Bożego narodzenia,
Radość wszystkiego stworzenia.
Ptaszki do szopy zlatują,
Jezusowi przyśpiewują, przyśpiewują.
Słowik zaczyna dyszkantem,
Szczygieł mu dobiera altem.
Szpak tenorem krzyknie czasem,
A gołąbek gruchnie basem, gruchnie basem.
Wróbel ptaszek-nieboraczek,
Uziąbłszy śpiewa jak żaczek:
Dziw, dziw, dziw, dziw, dziw nad dziwy,
Bóg i człowiek wraz prawdziwy, prawdziwy.
A mazurek z swoim synem
Tak świergocze za kominem.
Cierp cierp cierp cierp, miły Panie,
Póki ten mróz nie ustanie, nie ustanie.
I żurawie w swoje nosy
Wykrzykują pod niebiosy.
Czajka w górę podlatuje,
Chwałę Bogu wyśpiewuje, wyśpiewuje.
Sroka wlazłszy na jedlinę
Odarła sobie łysinę.
I choć gołe świeci czoło,
Gwarzy jednak dość wesoło, dość wesoło.
Kur na grzędzie krzyczy wszędzie:
Wstańcie ludzie bo dzień będzie.
Do Betlejem pospieszajcie,
Boga w ciele przywitajcie, przywitajcie.