Zupa : piosenka - Stare Melodie
«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Zupa 1118
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Tadeusz Olsza
0:00
0:00
Tadeusz Olsza
na płycie
EMI
kat: JH.90 mx: CTP.12681
ze zbiorów:
Krzysiek45fan
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Ja mam ciocię na Ochocie”
Etykiety płyt
Zupa
EMI
Mx: CTP.12681
Kt: JH.90
kolekcja: Krzysiek45fan
Podobne teksty:
tytuł:
Zupa
Rozeszło się o zupę
gatunek:
piosenka
rok:?
1938
pochodzi z:?
program ”Wielka czwórka”
ze sceny:
kabaret ”Małe Qui pro Quo”

Rozeszło się o zupę
O zwyczajną, głupią zupę
A dziś już dwa tygodnie są
Odkąd nie rozmawiam z nią

Gdy idzie o jedzenie
Lubię urozmaicenie
Organizm mój nie może znieść
Gdy ma wciąż to samo jeść

A ona ciągle
Szczaw, pomidory, szczaw, pomidory, szczaw
Bo mówi: zdrowe, posilne, niedrogie
I witaminy ma

Do tego jeszcze chodzi nadęta
Pyszni się tak, jak paw
Że, prawda, taka rozsądna i rozgarnięta
Prawda, tak o mnie dba

Mówiłem: jestem zdrów
I przestań o mnie drżeć
Ja nie chcę twych witamin
Ja chcę smaczny obiad zjeść

Prosiłem: błagam cię, idź
I kucharską książkę sobie spraw
A ona ciągle: szczaw, pomidory, szczaw, pomidory
Szczaw

Mówiłem do niej: Julio
Raz na tydzień zrób mi bulion
Tak dużo, przecież, łączy nas
Okaż dobrą wolę raz

Nie bulion, to grochówka
Też nie powiem ani słówka
Ewentualnie co chcesz, rób
Za wyjątkiem tych dwóch zup

A ona ciągle
Szczaw, pomidory, szczaw, pomidory, szczaw
A ja już zgrzytam, szaleję
Wariuję, siwieję
Włosy rwę

Ujrzałem w sklepie kosz pomidorów
Wziąłem rewolwer, pah
I popłoch, zrobił się skandal
Nadbiegł milicjant, dał pałką w łeb
Zabrał mnie

Szczawnicę wspomni ktoś
Mam w oczach krwawy błysk
A gdy mi przedstawiono Szczawińskiego
Dałem w pysk

Milicja mnie już zna
Mam w kilku sądach kilka ciężkich spraw
A ona ciągle: szczaw, pomidory, szczaw, pomidory
Szczaw

Ach, jak ja ją kochałem
Jak okrutnie uwielbiałem
Pieściłem, całowałem
Wciąż, jak znajomek (znajomy?), nie jak mąż

I on, moja mała
Też bardzo mnie kochała
Słowem, do pewnego dnia
Można rzec: gołąbki dwa

I nagle ona
Szczaw, pomidory, szczaw, pomidory, szczaw
I za co? Przecież ją kocham
I robię to, co chcę

W Krynicy była
Psa jej kupiłem
Kiecek ma kilka szaf
A w zamian żądam tak mało
Serca troszeczkę i innych zup, niż te dwie

No, serce jeszcze ma
Tej nocy cały czas
Znacząco spać nie mogła
I wzdychała raz, po raz

Niestety, ja jak lód
Bo skądże mam brać siły do tych spraw
Gdy ona ciągle: szczaw, pomidory, szczaw, pomidory
Szczaw
Popraw swój wzrok!
SM

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

kierownik 2015-11-07 18:37
Zupę podaję ostrożnie, bo nagranie brzmi świeżo, choć tekst, piosenka godna uwagi.
Kierownik 2015-11-07 18:55
Milicjant się w zupie pojawił. Oj... Chyba odpada. Ta zupa.
ZZZ 2015-11-07 22:29
milicjanci pojawili się w Polsce w 1944
Krzysztof 2016-05-12 22:07
Kiecek ma, kilka szaf
kierownik 2016-05-12 22:17
No tak, po co jej piecyk? Dzięki.
Zupa Dąb 2016-06-30 13:25
o zupie coś zupełnie innego (Hemara) śpiewała też Czerwińska

http://www.polskieradio.pl/68/2461/Audio/294088

Krasawica 2018-08-08 16:00
Dzieło pochodzi z programu ,,Wielka czwórka" kabaretu ,,Małe Qui pro quo".
Premiera 25 XI 1938 r. .
Tytuł, oprócz ,,Zupy" podanej na płycie: ,,Rozeszło się o zupę".
Wykonywał Tadeusz Olsza.
Dodaj komentarz