«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Pechowiec 413
tytuł:
Pechowiec
gatunek:
piosenka
muzyka:
oryginał z:?
1927 roku
słowa:

Że życie ciężkie jest jak ... (kogo obchodzi?)
To może stwierdzić ten, kto życie zna
Najlepiej jest się wcale nigdy nie urodzić
Na tysiąc takie szczęście jeden ma

Jak jeszcze kto jest nerwus
I pecha ma, to serwus
Przepadło, szlus, i ni ma co
Czy jest gdzie, sam pan powiedz
Jak ja taki pechowiec
No, no, no

Na loterii wyszło (z?) pół miliona
Na mój numer
Na mój numer

Lecz na numer mego telefona
Pan rozumie
Pan rozumie

I, w dodatku, zamiast trójki
Było sześć, sześć, sześć
I z początku, zamiast dwieście
Było sto, sto, sto

No, czy można taki pech, cholerny znieść
No, no, no

W Paryżu są ogromne takie magazyny
Pan zna, w Paryżu Maison La Fayette.
Tam wszystko dostać, od cytryny do maszyny
Ja przechodziłem, (sam?) tam trochę wszedł

Przechadzam się i właśnie
Elektryczność właśnie gaśnie
Zepsuło światło się, czy co
A ludzie nie są gapie
Kto może, ten coś łapie
No, no, no

W tym momencie (,uj?) pan się zastanów
W tej ciemności, w takim tłumie
Gdzie ja byłem? W składzie fortepianów
Pan rozumie, pan rozumie

Ja w oddziale jubilerskim mogłem wtedy być
Wziąć ze sobą, na pamiątkę, to i to, i to
No, czy z takim pechem można jeszcze żyć?
No? No? No?

Czy kiedyś, może, los obdarzy mnie milionem
Przypuśćmy, wygram tak, jakbyś pan zgadł
Zapewniam pana, że wypłacą mi bilonem
W pięciogroszówkach śmigaj parę lat

Niedawno był wypadek
Ja z żoną autem jadę
Wtem pac i bęc, i leżę z nią

To pan nazywa pechem
Ha-ha, odpowiem śmiechem
To jest pech

Żeby się coś nam, przynajmniej, stało
To bym dostał sekurację
Z moim pechem myśmy wyszli cało
Pan rozumie sytuację

Żona mogła złamać ręce, nogi
Kark, kark, kark
Albo ja, broń Boże, się zadrapnąć
... (w co?)

A, tym czasem, żona cała
Forsy brak
To jest pech
Popraw swój wzrok!

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Krasawica 2021-08-28 23:02
W Paryżu są ogromne takie magazyny
Pan zna, w Paryżu Maison La Fayette.

PS. Rok powstania 1927 r. - to w wykonaniu Krukowskiego. Dodatkowo według Lerskiego w Syrenie dzieło nagrał też Gustaw Cybulski, marzec 1924 - czerwiec 1926, 509a, monolog komiczny.
Iwona 2021-09-08 13:15
w.52 wygram tak, jakbyś pan zgadł
w.54 W pięciogroszówkach
w.60 To pan nazywa pechem
Krasawica 2021-09-09 00:03
A jak się ma wpis kierownictwa do tego konkretnego ,,Pechowca"? Podane przez kierownictwo linki mają swoich wykonawców - i żaden z nich nie jest ani Cybulskim, ani Krukowskim (po kolei: N.N. - maj 1924, Władysław Sadowski - październik 1928, J. Truszkowski - maj 1928).

Tak przy okazji, to Cybulski i Krukowski to była I liga wykonawców, którą Syrena nagrywała, a ww. panowie NN, Sadowski, Truszkowski z linek kierowniczych, delikatnie mówiąc - nie bardzo. No i ,,Trubadur" drukował II - III ligę autorów; nie ma tam Toma, Wrzosa czy choćby Tura, którzy wtedy w Warszawie byli modni, że o Tuwimie z Hemarem, ew. Właście nie wspomnę (Budzyński, Szlechter czy Jurandot pojawili się ciut później). Tak mi się coś wydaje, że pomysł odgrywania pechowca-ofermy był wtedy bardzo popularny i co któryś autor (piosenek, monologów) pisał coś o pechowcu, a co któryś wykonawca wykonywał. Szkoda, że na płytach lat 20-tych nie podawano jeszcze kompozytora i autora tekstu. Co za pech...
Dodaj komentarz
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Kazimierz Krukowski
⋯ ※ ⋯
Syrena-Grand-Record
kat: 18223/18226 mx: 18226
ze zbiorów:
Krzysiek45fan
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Pan nie zna Lopka?”
Etykiety płyt
Pechowiec
Syrena-Grand-Record
Mx: 18226
 
kolekcja: Krzysiek45fan
Podobne teksty:
Ja wciąż mam pecha 2