«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Ghetto 377
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj na
Tadeusz Faliszewski
dyryguje
Henryk Wars
⋯ ※ ⋯
Syrena-Electro
kat: 3905 mx: 23009
Etykiety płyt
Ghetto
Syrena-Electro
Mx: 23009
Kt: 3905
kolekcja: jurek46pink
 
Podobne teksty:
W bocznej uliczce 3
Rachela 2
Puść wszystko z dymem 2
To pewno miłość 2
Polska dola 2
Siedem pięknych lat 2
Nasza jest noc 2
Jak trudno jest zapomnieć 2

W Kałuszynie nie jest zbyt uroczo
Bóg biedy nie żałował mu
Jak po grudzie dnie tam ciężko kroczą
I nawet brak jest czasem tchu

W Kałuszynie smutno życie płynie
I rzadko tam usłyszysz śmiech
A gdy chłopiec marzy o dziewczynie
Taką myślą już popełnia grzech

Grzech ten jednak zdarzył się
Posłuchajcie tylko mnie

Stary Berek miał
Córkę jak na schwał
Marzył o niej Abram krawczyk biedny
O niej tylko śnił
Myślą o niej żył
Świat dlań cały w niej się mieścił jednej

Każdy igły błysk
Każdy nitki ścieg
Łza oblewa i serdeczna krew

Bo myśl o Esterce
Rani biedne serce
A pociechą jest najtęskny śpiew

W Kałuszynie smutno płynie życie
Lecz tam jest dla mnie cały świat
Bo tam tylko pachnie w swym rozkwicie
Miłości mojej cudny kwiat

Nadaremnie szukaj takich oczu
Usteczek takich, takich brwi
Kruczoczarnych i długich warkoczów
Co żar niecą w mojej młodej krwi

Abram ocknij się z tych głupstw
Nie dla ciebie jest ten cud

Próżne są twe łzy
Próżne cudne sny
Chociaż dziewczę serce ci oddało

Przyjdzie bogacz i
Błysną złota skry
I sprzedadzą mu jej duszę, ciało

Lampka mdło się ćmi
Płyną gorzkie łzy
Tak jak białej nitki równy ścieg

Świerszczyk po cichutku
Skarży się w swym smutku
A na dworze pada, pada śnieg
Popraw swój wzrok!
SM

Żydzi kałuszyńscy Kałuszyn był ważnym obszarem osadnictwa żydowskiego. W XVII w. powstała samodzielna gmina żydowska, a pod koniec XVIII w. wzniesiono nową synagogę. W 1827 w mieście żyło 145 Żydów, stanowiąc 80% ogółu mieszkańców. Trudnili się oni głównie rzemiosłem, wielu pracowało przy produkcji tałesów - żydowskich szali religijnych. Miasto było prężnym ośrodkiem ruchu chasydzkiego. Tuż przed I wojną światową (1913) w Kałuszynie żyło 8257 Żydów oraz oraz 1413 chrześcijan. Żydzi prowadzili w tym czasie 105 sklepów, a ich średnie miesięczne zarobki wynosiły 150 rubli[2]. 50% Żydów było wówczas analfabetami. W okresie międzywojennym (1921) w Kałuszynie mieszkało 5033 Żydów, co stanowiło 82% ludności miasteczka. W czasie niemieckiej okupacji większość kałuszyńskich Żydów została zamordowana. W 1941 rozstrzelano ok. 2000 Żydów, których pochowano następnie na miejscowym cmentarzu. Likwidacja getta nastąpiła we wrześniu 1942.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Sławek 2014-12-17 20:31
Propozycja podziału na zwrotki:

W Kałuszynie nie jest zbyt uroczo
Bóg biedy nie żałował mu
Jak po grudzie dnie tam ciężko kroczą
I nawet brak jest czasem tchu

W Kałuszynie smutno życie płynie
I rzadko tam usłyszysz śmiech
A gdy chłopiec marzy o dziewczynie
Taką myślą już popełnia grzech

Grzech ten jednak zdarzył się
Posłuchajcie tylko mnie
Stary [Berek] miał
Córkę jak na schwał

Marzył o niej Abram [krawczyk] biedny
O niej tylko śnił
Myślą o niej żył
Świat dlań cały w niej się mieścił jednej

Każdy igły błysk, każdy nitki ścieg
Łza oblewa i serdeczna krew
Bo myśl o Esterce rani biedne serce
A pociechą jest najtęskny śpiew

W Kałuszynie smutno płynie życie
Lecz tam jest dla mnie cały świat
Bo tam tylko pachnie w [swym] rozkwicie
Miłości mojej [cudny] kwiat

Nadaremnie szukaj takich oczu
Usteczek takich, takich brwi
Kruczoczarnych i długich warkoczów
Co żar niecą w mojej młodej krwi

Abram ocknij się z tych głupstw
Nie dla ciebie jest ten cud
Próżne są twe łzy,
Próżne cudne sny

Chociaż dziewczę serce ci oddało
Przyjdzie bogacz i błysną złota skry
I sprzedadzą mu jej duszę, ciało
Lampka mdło się ćmi, płyną gorzkie łzy

Tak jak białej nitki równy ścieg
Świerszczyk po cichutku
Skarży się w swym [smutku]
A na dworze pada, pada śnieg
Basia 2016-10-24 09:01
Dodaj komentarz