«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Chaskulo-Chazenini 9
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Ludwik Lawiński
Akompaniuje Leon Boruński.
⋯ ※ ⋯
Odeon
kat: O 236046 b mx: Wo 518
0:00
0:00
druga strona - audio:
„To ja się śmiałem”
tytuł:
Chaskulo-Chazenini
gatunek:
monolog że śpiewem
muzyka:

Wysocy słuchacze i wysmukłe słuchaczki.
Jeżeli ktoś pójdzie mnie zapytać, co to jest śpiew, artyzm, czy też rozrywka, to będę wymuszony go odpowiedzieć ”tak jest.”.
Zastanówmy się we w ogóle nad tym, co to jest śpiew, gdzie leży ta przyczyna, że jednego płacą grube gotówkę za to, żeby śpiwał, a drugiego proszą ze łzami w oczach, żeby dał spokój.
Ktoś pójdzie mi powiedzieć ”głos”. O nie, szanowni słuchacze - szkoła, szkoła i jeszcze raz szkoła! I tu właśnie zaczyna się moja rola, tu zjawiam się ja - Chaskulo Chazenini, znakomity profesor śpiewu, pierwszy wyższy nadworny tenor Jego Królewskiej Mości króla Szwajcarii. Jako Heldentenor, czyli siłacz tenorów wystąpiłem w różnych oper, jak na przykład ”Lohengrin”, ”Łucja zlazła z muru”, ”Podrabiacze pereł”, ..., ... i ”Izraelitka, czyli Żydówka”.
Kto chce się zostać pierwszoklaśnym śpiewakiem, niech się pofatyguje do mnie. Tylko ja mogę postawić głos na równe nogi, tylko ja przerabiam tenorów na barytonów, a barytonów na bezrobotnych.
A teraz pokażę państwu mój własny głos. Zaśpiewam arię z III aktu z ”Carmen”, tak zwany Blumenarie - aria kwiatowa. Taki Dygas i Gruszczyński mogą u mnie się uczyć, jak tego rodzaju arie należy cyzylerować.
Mistrzu Boruński, proszę.

(Pan Lawiński mówi i śpiewa, akompaniuje pan Boruński)
Państwo słyszą tę przygrywkę? Ja ją stale wpadam w trans. Proszę sobie wyobrazić - tu siedzi Carmen, ja się w międzyczasie łapię za kwiatek, rzucam na nią okiem i zaczynam:
(Śpiewa po francusku)
Państwo słyszą?
(I znowu)
Każdy słowo słychać, musi być wyraźnie, dykcja - tak zwany Kopfton.
(Śpiewa)
A teraz wypuszczam cały szrodek i łapię się od razu za koniec. Uwaga!
(I jeszcze raz)
Za chwileczkę wezmę to wysokie ”C”, lekko jak motylek. Uwaga!
(Znów śpiewa)
Państwo słyszą?
(Śpiewa)
O, przepraszam, pomyliłem się...
(Śpiewa, tym razem po polsku)
Ja kocham cię!

Kończałem.
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst przepisał Bartłomiej.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Krzysztof 2017-04-29 15:01
Muzyka z "Carmen" Bizeta.
Krzysztof 2017-04-29 15:02
Akompaniuje L. Boruński.
Bartek D. 2017-05-02 23:08
Coś nieźle upadło 0:19-0:20 I
Krzysztof 2017-05-03 11:03
To odgłos zamykanych drzwi.
Bartłomiej 2018-04-08 15:26
Tekst:

Wysocy słuchacze i wysmukłe słuchaczki.
Jeżeli ktoś pójdzie mnie zapytać, co to jest śpiew, artyzm, czy też rozrywka, to będę wymuszony go odpowiedzieć "tak jest.".
Zastanówmy się we w ogóle nad tym, co to jest śpiew, gdzie leży ta przyczyna, że jednego płacą grube gotówkę za to, żeby śpiwał, a drugiego proszą ze łzami w oczach, żeby dał spokój.
Ktoś pójdzie mi powiedzieć "głos". O nie, szanowni słuchacze - szkoła, szkoła i jeszcze raz szkoła! I tu właśnie zaczyna się moja rola, tu zjawiam się ja - Chaskulo Chazenini, znakomity profesor śpiewu, pierwszy (pyszny?) nadworny tenor Jego Królewskiej Mości króla Szwajcarii. Jako helgen (?) tenor, czyli siłacz tenorów wystąpiłem w różnych opar. Jak na przykład ..., "Łucja zlazła z muru", "Podrabiacze pereł", ..., ... i "Izraelitka, czyli Żydówka".
Kto chce się zostać pierwszoklaśnym śpiewakiem, niech się pofatyguje do mnie. Tylko ja mogę postawić głos na równe nogi, tylko ja przerabiam tenorów na barytonów, a barytonów na bezrobotnych.
A teraz pokażę państwu mój własny głos. Zaśpiewam arię z III aktu z "Carmen", tak zwany Blumenarie - aria kwiatowa. Taki Dygas i Gruszczyński mogą u mnie się uczyć, jak tego rodzaju arie należy cyzylerować.
Mistrzu Boruński, proszę.

(Pan Lawiński mówi i śpiewa, akompaniuje pan Boruński)
Państwo słyszą tę przygrywkę? Ja ją stale wpadam w trans. Proszę sobie wyobrazić - tu siedzi Carmen, ja się w międzyczasie łapię za kwiatek, rzucam na nią okiem i zaczynam:
(Śpiewa po francusku)
Państwo słyszą?
(I znowu)
Każdy słowo słychać, musi być wyraźnie, dykcja - tak zwany kopton (?).
(Śpiewa)
A teraz wypuszczam cały szrodek i łapię się od razu za koniec. Uwaga!
(I jeszcze raz)
Za chwileczkę wezmę to wysokie "C", lekko jak motylek. Uwaga!
(Znów śpiewa)
Państwo słyszą?
(Śpiewa)
O, przepraszam, pomyliłem się...
(Śpiewa, tym razem po polsku, więc mogę spisać J )
Ja kocham Cię!

Kończałem.

A i przepraszam, że nie spisałem tego, co śpiewa pan Lawiński, ale nie umiem po francusku (chociaż domyślam się, że ten "francuski" to taki francuski a'la Lawiński J ), więc po prostu nie mogłem tego spisać, może ktoś inny, kto mówi w tym języku to zrobi J








Bartłomiej 2018-04-08 16:04
Pan Lawiński (jak sam spisałem) na końcu mówi jeszcze "kończałem".
Iwona 2019-08-06 17:14
w.9 wyższy nadworny tenor
w.10 Heldentenor (czyli tenor bohaterski)
w.11 Lohengrin
w.28 Kopfton
2 nazw oper z w.12 nie rozgryzłam (na razie).
Nie wiem, czy jest sens spisania tekstu śpiewanego przez Lawińskiego (jest to mocno zniekształcony francuski, nie mający specjalnie związku z oryginalnym tekstem opery)
Dodaj komentarz