«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Grzesiek Granacik 3
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Ignacy Ulatowski
Nowy Jork, 06.1927 r.
⋯ ※ ⋯
Columbia
kat: 18225-F mx: 108168
1927 rok
ze zbiorów:
www.lemko.org
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Snuj się niteczko”
Etykiety płyt
Grzesiek Granacik
Columbia
Mx: 108168
Kt: 18225-F
kolekcja: www.lemko.org
Podobne teksty:
Jak się z Kejdą nie ożenię 2
tytuł:
Grzesiek Granacik
gatunek:
krakowiak
muzyka:
słowa:

Jestem Grzesiek Granacik,
jestem chłopak szwarny,
mam wąsiczek czarny
i szczęście do dziewuszek.

Ide se raz ulicą,
wtem jakaś pokusa
prosi o całusa,
a ja do niej z kłonicą.

Nie mam na cię ochoty,
bo masz, Boże drogi
obie lewe nogi,
nie znasz żadnej roboty

Raz znów w karczmie u Żyda
stara Wojciechowa,
jak za byczkiem krowa,
lata za mną psia kryda (krywa - krew?).

Ja jej pedam „Kobito,
czyś ty oszalała,
trzech chłopów już miała,
czyś ty jeszcze niesyto?”

Oj, bodaj cie wciórności,
pomyślałem sobie,
„Oj, dał bym ja tobie,
aż by trzeszczały kości”.

Tutaj znów w Ameryce
latają dziewuchy
za mną, kiej by muchy,
mają krótkie spódnice.
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst od Iwony.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Iwona 2019-02-21 22:22
Jestem Grzesiek Granacik,
jestem chłopak szwarny,
mam wąsiczek czarny
i szczęście do dziewuszek.

Ide se raz ulicą,
wtem jakaś pokusa
prosi o całusa,
a ja do niej z kłonicą.

Nie mam na cię ochoty,
bo masz, Boże drogi
obie lewe nogi,
nie znasz żadnej roboty (chyba obie lewe ręce, no ale się nie rymuje!)

Raz znów w karczmie u Żyda
stara Wojciechowa,
jak za byczkiem krowa,
lata za mną psia kryda?.

Ja jej pedam „Kobito,
czyś ty oszalała,
trzech chłopów już miała,
czyś ty jeszcze niesyto?”

Oj, bodaj cie wciórności,
pomyślałem sobie,
„oj dał bym ja tobie,
aż by trzeszczały kości”.

Tutaj znów w Ameryce
latają dziewuchy
za mną kiej by muchy,
mają krótkie spódnice.
Dodaj komentarz