«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Wróć do Sorrento (De Curtis, Gillowa) 105
Szukaj tytułu lub osoby
 Wykonawcy: 
Posłuchaj sobie
Lucyna Szczepańska
⋯ ※ ⋯
Syrena-Electro
kat: 9872 mx: 28154
1937 rok
ze zbiorów:
Krzysiek45fan
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Śnieg (Arezzo, Gillowa)”
Etykiety płyt
Wróć do Sorrento (De Curtis, Gillowa)
Syrena-Electro
Mx: 28154
Kt: 9872
 
Podobne teksty:
Wróć do Sorento (De Curtis, Skrzypiński) 3
Wróć (Frank, Konarski) 3
Sorrento (De Curtis, Kiersnowski) 3
Morucha (Quintero, Ortym) 2
Wróć do mnie... 2
Przyjdź (Petersburski, Włast) 2
Bambino (Fanciulli, Kiersnowski) 2
Sonia (Pártos, Tom) 2
tytuł:
Wróć do Sorrento (De Curtis, Gillowa)
Torna a Surriento, Torna a Sorrento
gatunek:
pieśń
oryginał z:?
1902 roku

Gaśnie złoty dzień na niebie
I zachodnie płoną zorze
Płynie tęskna myśl do ciebie
Przez dalekie, sine morze

Krwawy słońca blask się pali
I tysiącem barw się mieni
Na błękitnej, cichej fali
Pełno złota i czerwieni

Taki cudny świat dokoła
Tyle słońca, blasków tyle
Serce pragnie cię przywołać
Wróć po szczęścia jasne chwile

Ja przyzywam cię tęsknotą niepojętą
Wróć do Sorrento
Ja czekam cię

W toń spoglądam srebrno-siną
Dale wielkie, nieskończone
Odkąd okręt twój odpłynął
Co dzień patrzę w tamtą stronę

Wiatr od morza skroń mi pieści
Słucham jego cichych westchnień
Lecz o tobie nie ma wieści
Więc mi smutno i boleśnie

Żal wynurzył się z głębiny
I ogarnął serce moje
Powróć do mnie, mój jedyny
Niech przy tobie go ukoję
Popraw swój wzrok!
SM

Przepisał Prof. Lechosław Mazany

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Prof. Lechosław Mazany 2019-10-06 21:19
Szczepańska na wieczór w tak pięknym wydaniu, chyba lepszego scenariusza nie można sobie wymarzyć I

Gaśnie złoty dzień na niebie
I zachodnie płoną zorze
Płynie tęskna myśl do ciebie
Przez dalekie, sine morze

Krwawy słońca blask się pali
I tysiącem barw się mieni
Na błękitnej, cichej fali
Pełno złota i czerwieni

Taki cudny świat dokoła
Tyle słońca, blasków tyle
Serce pragnie cię przywołać
Wróć po szczęścia jasne chwile

Ja przyzywam cię tęsknotą niepojętą
Wróć do Sorrento, ja czekam cię

W toń spoglądam srebrno-siną
Dale wielkie, nieskończone
Odkąd okręt twój odpłynął
Co dzień patrzę w tamtą stronę

Wiatr od morza skroń mi pieści
Słucham jego cichych westchnień
Lecz o tobie nie ma wieści
Więc mi smutno i boleśnie

Żal (szał?) wynurzył się z głębiny
I ogarnął serce moje
Powróć do mnie, mój jedyny
Niech przy tobie go ukoję

Ja przyzywam cię tęsknotą niepojętą
Wróć do Sorrento, ja czekam cię
Dodaj komentarz