«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Na weselu u Jaśka Soboty 129
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Stanisław Mermel
na płycie
Columbia
kat: 18275-F mx: 109012
1928 rok
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Bywaj dziewczę zdrowe (krakowiak)”
Etykiety płyt
Na weselu u Jaśka Soboty
Columbia
Mx: 109012
Kt: 18275-F
kolekcja: jakej
Podobne teksty:
Dostałem za nią majątku wiele 2
Wesołe kawały z nad Wisły 2
Zachodzi słońce bardzo jarzące 2
Mój Jasieńku 2
Taniec góralski 2
Czy ja nie ładny 2
Po nieszporach, przy niedzieli 2
Tam jest czysta woda, gdzie koniki piją 2
tytuł:
Na weselu u Jaśka Soboty
gatunek:
mazurek
muzyka:
słowa:

Jechałem z Tarnowa,
złamałem dwa koła,
złamałem i trzecie,
przyjechałem przecie, oj dana!
Oj dana, Kasieńko kochana,
oj dana

Jechałem z Tarnowa,
złamałem se dyszel,
mój Boże, mój Boże,
gdzie ja też to przyszedł, oj dana!
Oj dana, Hanusiu kochana,
oj dana

Siwy koń, siwy koń,
konopiastej grzywy,
chociażem nieładny,
ale chłopak żywy, oj dana!
Oj dana, Wiktusiu kochana,
oj dana

Nie bijże mnie, nie bij,
bo mnie będzie boleć,
lepiej mnie pocałuj,
to ja będę woleć, oj dana!
Oj dana, Walerciu kochana,
oj dana

Nie bijże mnie, nie bij,
postroneczkiem nowem,
bo nie mam mamusi,
przed kim że ja powiem, oj dana!
Oj dana, matusiu kochana,
oj dana

Z tamtej strony rzeczki
pasie Staś koniczki,
pójdę ja do niego,
da mi na trzewiczki, oj dana!
Oj dana, Ludwisiu kochana,
oj dana
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst od Iwony.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

przelotem 2018-11-16 11:23
Stanisław Mermel i A. Pedicini - Nie wolno aż po ślubie / Pragną usta pragną

https://www.youtube.com/watch?v=B85KsuSyJOI

Iwona 2019-04-30 15:33
Jechałem z Tarnowa,
złamałem dwa koła,
złamałem i trzecie,
przyjechałem przecie, oj dana!
Oj dana, Kasieńko kochana,
oj dana x 5
Jechałem z Tarnowa,
złamałem se dyszel,
mój Boże, mój Boże,
gdzie ja też to przyszedł, oj dana!
Oj dana, Hanusiu kochana,
oj dana x 5
Siwy koń, siwy koń,
konopiastej grzywy,
chociażem nieładny,
ale chłopak żywy, oj dana!
Oj dana, Wiktusiu kochana,
oj dana x 5
Nie bijże mnie, nie bij,
bo mnie będzie boleć,
lepiej mnie pocałuj,
to ja będę woleć, oj dana!
Oj dana, Walerciu kochana,
oj dana x 5
Nie bijże mnie, nie bij,
postroneczkiem nowem,
bo nie mam mamusi,
przed kim że ja powiem, oj dana!
Oj dana, matusiu kochana,
oj dana x 5
Z tamtej strony rzeczki
pasie Staś koniczki,
pójdę ja do niego,
da mi na trzewiczki, oj dana!
Oj dana, Ludwisiu kochana,
oj dana x 5
Dodaj komentarz