«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Józek i Maryna - Zrękowiny 9
Szukaj tytułu lub osoby
Etykiety płyt
Józek i Maryna - Zrękowiny
Victor

Kt: 78242-B
kolekcja: www.lemko.org
Podobne teksty:
Józek i Maryna - Zalecanki 3
Spod Janowa 2
Józek i Maryna - Ożenek 2
tytuł:
Józek i Maryna - Zrękowiny
Josek i Maryna - Zrękowiny
gatunek:
duet komiczny
muzyka:

Hej, Marysia daj mi pysia
Kochaj swojego chłopisia
Bo jak me nie pocałujesz
Jeszcze tego pożałujesz

Choćbym nawet i kochała
To bym gęby ci nie dała
Takich móndrych było wiele
Poczekaj se do wesele

- Aa, czekaj tatka latka, aż kobyłka zdechnie! A mnie pilno do żeniaczki, aże mnie krew (?) ... trzęsie! Kocham cię aż po same dziurki w nosie!
- Miłość nie krowa - mlika nie daje.
- Maryś, czy ty nie widzisz, że kocham cię, aże mi głowa do cna spuchła, aże mi ... na uszy legła. Chodzę za tobą jak cielę za krową. A we łbie to mi się do cna wszystkie klepki pokręcili!
- Ach, wszyscyście jednacy! Przed ślubem to grzecznie, ubogo i ”kochanie, bo kamyczek leży na drodze!” A po ślubie to ”Jak liziesz gapo, nie widzisz, że kamień leży?!”
- Maryno, ostatni raz ci mówię, że jak mnie nie pocałujesz, to się pójdę i rzucę!
- Do wody!
- Nie-e... Rzucę się jakiej dziewczynie na szyję!
- O, ty bezkurcyjo! (?) To ty me tak kochasz, wylazło...
- Komu wylazło, gdzie wylazło?
- Wylazło szydło z worka!
- No to mów (?), bo myślałem, że co inszego... Maryś, kocham cię, aże mnie w nosie kręci, a na sercu to mi się robi tak miło, milutko, jakby mi ktuś (?) pod koszulą łaził!
- Musisz mi przysiąc, że gorzołki pić nie będziesz!
- Godom, po weselu będę pijoł perfony!
- Na żadną dziewuchę nie spojrzysz!
- No, żeby mnie która nie uroczyła! No, a teraz Maryna pyska na zadatek!
- Podam, ino żeby cię nie bolało!
(śmiechy i krzyki)

Ach, weźcież mnie wszyscy święci
Aże mi się w nosie kręci
Bo tak mi stanęli śliwki (?)
Bom (?) ją prosił ”Dejta pyśki!”

Tak całuje narzeczona
Jeszcze silniej własna żona
A pamiętoj, że po ślubie
Wszystkie włosy ci wyskubie

Dosyć mam na wszystkie czasy
Jam na żonę już nie łasy
Niechaj inny kto korzysta
Idźże se do diabłów trzysta
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst od Bartłomieja.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Bartłomiej 2019-04-12 17:37
Hej, Marysia daj mi pysia
Kochaj swojego chłopisia
Bo jak me nie pocałujesz
Jeszcze tego pożałujesz

Choćbym nawet i kochała
To bym gęby ci nie dała
Takich mundrych było wiele
Poczekaj se do wesele

- Aa, czekaj tatka latka, aż kobyłka zdechnie! A mnie pilno do żeniaczki, aże mnie krew (?) ... trzęsie! Kocham cię aż po same dziurki w nosie!
- Miłość nie krowa - mlika nie daje.
- Maryś, czy ty nie widzisz, że kocham cię, aże mi głowa do cna spuchła, aże mi ... na uszy legła. Chodzę za tobą jak cielę za krową. A we łbie to mi się do cna wszystkie klepki pokręcili!
- Ach, wszyscyście jednacy! Przed ślubem to grzecznie, ubogo i "kochanie, bo kamyczek leży na drodze!" A po ślubie to "Jak liziesz gapo, nie widzisz, że kamień leży?!"
- Maryno, ostatni raz ci mówię, że jak mnie nie pocałujesz, to się pójdę i rzucę!
- Do wody!
- Nie-e... Rzucę się jakiej dziewczynie na szyję!
- O, ty bezkurcyjo! (?) To ty me tak kochasz, wylazło...
- Komu wylazło, gdzie wylazło?
- Wylazło szydło z worka!
- No to mów (?), bo myślałem, że co inszego... Maryś, kocham cię, aże mnie w nosie kręci, a na sercu to mi się robi tak miło, milutko, jakby mi ktuś (?) pod koszulą łaził!
- Musisz mi przysiąc, że gorzołki pić nie będziesz!
- Godom, po weselu będę pijoł perfony!
- Na żadną dziewuchę nie spojrzysz!
- No, żeby mnie która nie uroczyła! No, a teraz Maryna pyska na zadatek!
- Podam, ino żeby cię nie bolało!
(śmiechy i krzyki)

Ach, weźcież mnie wszyscy święci
Aże mi się w nosie kręci
Bo tak mi stanęli śliwki (?)
Bom (?) ją prosił "Dejta pyśki!"

Tak całuje narzeczona
Jeszcze silniej własna żona
A pamiętoj, że po ślubie
... dziewuchy nie wyskubie (?)

Dosyć mam na wszystkie czasy
Jam na żonę już nie łasy
Niechaj inny kto korzysta
I weźcie go diabłów trzysta
Dodaj komentarz