«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: A basetla gra 368
Szukaj tytułu lub osoby
Etykiety płyt
A basetla gra
OKeh
Mx: 400692
Kt: 11373
kolekcja: www.lemko.org
Podobne teksty:
Drobny groszek, drobny 2
Ożenił się Zacharjasek 2
Dolina - dolina 2
Siedziała na studzience 2
Wyszła na góreczkę 2
Okółka w Skołyszynie 2
Czy ja nie ładny 2
Śpiewki na przeprowadziny 2
tytuł:
A basetla gra
gatunek:
komiczny utwór
muzyka:
słowa:

Na tym świecie jest nie bardzo
Bo każdego gniecie los
Moja baba też się żoli
Że ją w nocy gniecie coś

Oj, siup ciri-biri-bum-cia, ciri-biri-bum-cia, rim-ta-dra
Oj, siup ciri-biri-bum-cia, ciri-biri-bum-cia, rim-ta-dra

- Co wy jesteście tacy dziś wesoły, he? Powidzcie, no...
- Kobitę wysłołem do starego kraju na vacation, może już nie wróci, może się utopi, co daj Boże, Amen!
- To z was bardzo kochający mąż, tak się wyrażać o swojej żonie... Poczekojcie no, ja jej zaro napiszę list!
- Ja się tam tego nie boję, ale by było lepiej, żebyście nic nie pisali, bo ona zaro wszystko bierze sobie do serca...
- Aha, jaki mi to zuch, a się żony boi! Kiedyśta się wy pobrali?
- O, czasu już dosyć uleciało! Opowiem, jak żeśwa się ku sobie mieli. Wiecie, jo się żeniłem w starym kraju, mówię raz do Honoraty ”Pojedziewa na spacer”. Ona się zgodziła, zaprzągłem wtedy kobyłę do bryczki no i jazda! Jedziemy, jedziemy, ona nic, a jo tyż nic, tyż... Pojechalim do lasu, myślę se ”trzeba stanąć”. Prrr... ”Honoratko, daj me całusa”, a ona powiada ”Ani mi się śni!”, ”Jak nie no to nie”. No to wio! - jedziemy dalej. Nagle bez żodnej przyczyny kobyła fajtła kopytami i zdechła... Myślę sobie ”Mosz babo placek”. Co tu robić? Żeby się nie przykrzyło ponowiom prośbę i powiadam ”Dej mej jednego całusa, a ja wleję w twoją duszę nowe życie”. A ona powiada ”Pocałuj kobyłę, żebyśwa do domu zajechali!”
- Który numer kamaszy wy nosicie?
- Jo noszę dziesiąty, ale dwunasty jest mi bardzo wygodny, to se kupuję szesnosty. Wczoraj widzicie spotkołem na ulicy Fijołka, niósł do domu dwa gramofony... Pytam się ”po coś kupił aż dwa?”, a on na to, że jego żona bardzo lubi gramofon i powiedziała, że połowę życia by oddała za jeden, to on jej kupił od razu dwa! Widzieliście, jaki jo se instrument kupiłem?
- No?
- No nie wicie? To są basy. Posłuchojcie, to wom zagrom i zaśpiwom.

Młode dziewcze tak, jak głaz
Pewien młodzian mówi raz
Daj buziaka, bo się wścieknę
I do drugiej ci ucieknę
Złapoł dziewczę, wycałował
Choć bróniła się

- Słuchajcie, jak basetla gra. Ładnie, co? He, he, he!

Dziewcze płacze, skarży się
Matka krzyczy, że to źle
I chłopoka przyłapała
Żenić mu się wnet kozała
Weselisko wraz z chrzcinami
Urządzili wnet

- Ta basetla to mi będzie przypominać moją żonę

W rok po ślubie, gdy już był
O całusach ani śnił
Żona bawić się chadzała
Do dom w nocy powracała
On się złościł i kołysoł
Bo tak zrządził los

- O, ho ho ho ho! A basetla gro, he he he he!
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst od Bartłomieja.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Basia 2018-03-05 18:21
Eugene Bromiński i Marja Marjewska - Jaś i Małgosia

https://www.youtube.com/watch?v=ewCr_Z5Gkkw
Bartłomiej 2019-03-12 17:53
Na tym świecie jest nie bardzo
Bo każdego gniecie los
Moja papa też się żoli
Że ją w nocy gniecie coś

Oj, siup ciri-biri-bum-cia, ciri-biri-bum-cia, rim-ta-dra
Oj, siup ciri-biri-bum-cia, ciri-biri-bum-cia, rim-ta-dra

- Co wy jesteście tacy dziś wesoły, he? Powidzcie, no...
- Kobitę wysłołem do starego kraju na vacation, może już nie wróci, może się utopi, co daj Boże, Amen!
- To z was bardzo kochający mąż, tak się wyrażać o swojej żonie... Poczekojcie no, ja jej zaro napiszę list!
- Ja się tam tego nie boję, ale by było lepiej, żebyście nic nie pisali, bo ona zaro wszystko bierze sobie do serca...
- Aha, jaki mi to zuch, a się żony boi! Kiedyśta się wy pobrali?
- O, czasu już dosyć uleciało! Opowiem, jak żeśwa się ku sobie mieli. Wiecie, jo się żeniłem w starym kraju, mówię raz do Honoraty "Pojedziewa na spacer". Ona się zgodziła, zaprzągłem wtedy kobyłę do bryczki no i jazda! Jedziemy, jedziemy, ona nic, a jo tyż nic, tyż... Pojechalim do lasu, myślę se "trzeba stanąć". Prrr... "Honoratko, daj me całusa", a ona powiada "Ani mi się śni!", "Jak nie no to nie". No to wio! - jedziemy dalej. Nagle bez żodnej przyczyny kobyła fajtła kopytami i zdechła... Myślę sobie "Mosz babo placek". Co tu robić? Żeby się nie przykrzyło ponowiom prośbę i powiadam "Dej mej jednego całusa, a ja wleję w twoją duszę nowe życie". A ona powiada "Pocałuj kobyłę, żebyśwa do domu zajechali!"
- Który numer kamaszy wy nosicie?
- Jo noszę dziesiąty, ale dwunasty jest mi bardzo wygodny, to se kupuję szesnosty. Wczoraj widzicie spotkołem na ulicy Fijołka, niósł do domu dwa gramofony... Pytam się "po coś kupiła dwa?", a on na to, że jego żona bardzo lubi gramofon i powiedziała, że połowę życia by oddała za jeden, to on jej kupił od razu dwa! Widzieliście, jaki jo se instrument kupiłem?
- No?
- No nie wicie? To są basy. Posłuchojcie, to wom zagrom i zaśpiwom.

Młode dziewcze tak, jak głaz
Pewien młodzian mówi raz
Daj buziaka, bo się wścieknę
I do drugiej ci ucieknę
Złapoł dziewczę, wycałował
Choć bruniła się

- Słuchajcie, jak basetla gra. Ładnie, co? He, he, he!

Dziewcze płacze, skarży się
Matka krzyczy, że to źle
I chłopoka przyłapała
Żenić mu się wnet kozała
Weselisko wraz z chrzcinami
Urządzili wnet

- Ta basetla to mi będzie przypominać moją żonę

W rok po ślubie, gdy już był
O całusach ani śnił
Żona bawić się chadzała
Do dom w nocy powracała
On się złościł i kołysoł
Bo tak rządził los

- O, ho ho ho ho! A basetla gro, he he he he!
kierownik 2019-03-13 03:05
Co to znaczy "Moja papa też się żoli"? Plis...
Bartłomiej 2019-03-13 08:26
To akurat autokorekta, pardon I
Szczepko 2019-03-13 10:52
to znaczy tyle co "moja gymba tyż narzeka"

ale tam jest wyraźnie "moja baba"
Szczepko 2019-03-13 10:55
wiersz 58

bo tak zrządził los
Dodaj komentarz