«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Na imieninach u Ninki 90
Szukaj tytułu lub osoby
 Wykonawcy: 
Posłuchaj sobie
Nina Wilińska
artystka jako
"Fenomenalne dziecko,
młodociana aktorka"
z towarzyszeniem chóru dziecięcego
na płycie
Syrena-Electro
kat: 3415 mx: 20601
1929 rok
ze zbiorów:
www.lemko.org
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Dzieci przy choince”
Etykiety płyt
Na imieninach u Ninki
Syrena-Electro
Mx: 20601
Kt: 3415
kolekcja: www.lemko.org
Podobne teksty:
Dziś są moje imieniny 3
Sto lat! 2
Imieniny 2
Prezydent niech żyje! 2
Dziś są Niny imieniny 2
Imieniny u Piecyka 2
Dzieci przy choince 2
tytuł:
Na imieninach u Ninki
gatunek:
scenka dziecięca
muzyka:
rok:?
1929
słowa:

- Kto tam?
- To my, proszę otworzyć!
- Ach, jakie śliczne kwiatki! Ale to pewno nie tutaj...?
- Owszem, tutaj!
- Myśmy nie zamawiali.
- To nic.
- Nie rozumiem...
- (dzieci przekrzykują się nawzajem)
- Gdy mówicie razem nic zrozumieć nie mogę. Przede wszystkim z kim mam przyjemność?
- Ja jestem Tusia, mam już dwanaście lat.
- A ja Kizia, niedługo skończę jedenaście. A to mój braciszek, fąfelek (bąbelek, ... Felek?), on ma dopiero cztery lata, ale to nic. Przyszliśmy tutaj...
- Cicho bądź, nie Ty miałaś mówić, tylko ja!
- Ja też chcę mówić...
- Ależ nie kłóćcie się, to nieładnie.
- ... (???)
- Widzę, że macie coś ważnego do powiedzenia, więc najlepiej będzie zrobić entliczek-pentliczek, na kogo wypadnie - mówi. Zgoda?
- Zgoda, dobrze, dobrze...
- Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek, na kogo wypadnie, na tego samego pana Jana Kapistrana, brzdęk! Samowar pękł, panienka niech mówi!
- My przyszliśmy powinszować panience imienin!
- Ach rzeczywiście, dziś są moje imieniny. Ale przecież my się nie znamy!
- A właśnie, że ja panienkę znam! Panienka była w teatrze Czerwonym Kapturkiem, ja się tak bałem, żeby ten wilk panienki nie zjadł! Aha, i ten koszyczek z jabłuszkami także bardzo mi się podobał...
- Dlatego przynosimy te kwiatki!
- O, dziękuję, bardzo dziękuję. Mamusiu, mamusiu, popatrz, jakie śliczne kwiatki przyniosły mi te dzieci!
- Rzeczywiście, bardzo ładne. Poczęstuj gości cukierkami.
- Proszę, jedzcie!
- Oj, jakie ładne czekoladki. Ja chcę... ja chcę tę, w złotym papierku!
- Zapomniałeś, fąfelku (?), że miałeś Nince powiedzieć powinszowanie! Mów, fąfelku! (?)
- Zaraz, zaraz, tylko skończę tę czekoladkę... Już mogę mówić!

Ja, mały fąfelek (?)
Nie umiem winszować
Tylko Cię, Nineczko
W buzię pocałować

Pocałuję w buzię
Dam pachnące kwiatki
I zjem z apetytem
Słodkie czekoladki

Teraz już zakończę
To powinszowanie...

- To powinszowanie, to powinszowanie... Kiedy zapomniałem, jak to dalej idzie...
- Ależ nic nie szkodzi, nie płacz fąfelku (?) i tak ślicznie mi powinszowałeś. Daj buzi! A teraz może pozwolicie po jabłuszku?
- Owszem zjemy, ale najpierw zaśpiewamy piosenkę, której nauczyłyśmy się na dzień dzisiejszy.
- Piosenkę? O, bardzo chętnie posłucham!

Widziałyśmy, jak Nineczka
Tańczyła w teatrze
Jej widoku już z pamięci
Nigdy nikt nie zatrze

Raz skakała, podrygała
Kręciła się w koło
Że robiło się nam wszystkim
Ogromnie wesoło

- Ee, ja wolę jabłuszko, niż te Wasze śpiewki!
- To później skończycie piosenkę. A tymczasem proszę do stołu - jest kawa, ciastka, owoce...
- Dobrze, dobrze, zjemy, zjemy...

Tralalala...
Popraw swój wzrok!
SM

Przepisał Bartłomiej.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Bartłomiej 2019-05-23 18:52
"Na imieninach u Ninki"

- Kto tam?
- To my, proszę otworzyć!
- Ach, jakie śliczne kwiatki! Ale to pewno nie tutaj...?
- Owszem, tutaj!
- Myśmy nie zamawiali.
- To nic.
- Nie rozumiem...
- (dzieci przekrzykują się nawzajem)
- Gdy mówicie razem nic zrozumieć nie mogę. Przede wszystkim z kim mam przyjemność?
- Ja jestem Tusia, mam już dwanaście lat.
- A ja Kizia, niedługo skończę jedenaście. A to mój braciszek, fąfelek (bąbelek, ... Felek?), on ma dopiero cztery lata, ale to nic. Przyszliśmy tutaj...
- Cicho bądź, nie Ty miałaś mówić, tylko ja!
- Ja też chcę mówić...
- Ależ nie kłóćcie się, to nieładnie.
- ... (???)
- Widzę, że macie coś ważnego do powiedzenia, więc najlepiej będzie zrobić entliczek-pentliczek, na kogo wypadnie - mówi. Zgoda?
- Zgoda, dobrze, dobrze...
- Entliczek-pentliczek, czerwony stoliczek, na kogo wypadnie, na tego samego pana Jana z ..., brzdęk! Samowar pękł, panienka niech mówi!
- My przyszliśmy powinszować panience imienin!
- Ach rzeczywiście, dziś są moje imieniny. Ale przecież my się nie znamy!
- A właśnie, że ja panienkę znam! Panienka była w teatrze Czerwonym Kapturkiem, ja się tak bałem, żeby ten wilk panienki nie zjadł! Aha, i ten koszyczek z jabłuszkami także bardzo mi się podobał...
- Dlatego przynosimy te kwiatki!
- O, dziękuję, bardzo dziękuję. Mamusiu, mamusiu, popatrz, jakie śliczne kwiatki przyniosły mi te dzieci!
- Rzeczywiście, bardzo ładne. Poczęstuj gości cukierkami.
- Proszę, jedzcie!
- Oj, jakie ładne czekoladki. Ja chcę... ja chcę tę, w złotym papierku!
- Zapomniałeś, fąfelku (?), że miałeś Nince powiedzieć powinszowanie! Mów, fąfelku! (?)
- Zaraz, zaraz, tylko skończę tę czekoladkę... Już mogę mówić!

Ja, mały fąfelek (?)
Nie umiem winszować
Tylko Cię, Nineczko
W buzię pocałować

Pocałuję w buzię
Dam pachnące kwiatki
I zjem z apetytem
Słodkie czekoladki

Teraz już zakończę
To powinszowanie...

- To powinszowanie, to powinszowanie... Kiedy zapomniałem, jak to dalej idzie...
- Ależ nic nie szkodzi, nie płacz fąfelku (?) i tak ślicznie mi powinszowałeś. Daj buzi! A teraz może pozwolicie po jabłuszku?
- Owszem zjemy, ale najpierw zaśpiewamy piosenkę, której nauczyłyśmy się na dzień dzisiejszy.
- Piosenkę? O, bardzo chętnie posłucham!

Widziałyśmy, jak Nineczka
Tańczyła w teatrze
Jej widoku już z pamięci
Nigdy nikt nie zatrze

Raz skakała, podrygała
Kręciła się w koło
Że robiło się nam wszystkim
Ogromnie wesoło

- Ee, ja wolę jabłuszko, niż te Wasze śpiewki!
- To później skończycie piosenkę. A tymczasem proszę do stołu - jest kawa (kawę dzieciom?), ciastka, owoce...
- Dobrze, dobrze, zjemy, zjemy...

Tralalala...
Zenek 2019-05-23 21:38
pana Jana Kapistrana
Dodaj komentarz