«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Tryumf (piosenka) 19
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Tadeusz Faliszewski
zapowiada Tymoteusz Ortym
z etykiety:
Własność "MARGA"
spółka z o. o. Warszawa
⋯ ※ ⋯
Syrena-Electro
mx: 25322
1934 rok
ze zbiorów:
Jan Gramofonoman
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Tryumf (dialog)”
Etykiety płyt
Tryumf (piosenka)
Syrena-Electro
Mx: 25322
 
Podobne teksty:
Nikotyna 2
Na to jest Ciechocinek 2
Jest na kryzys rada 2
Studenci W. S. H. 2
Motopiryna 2
Włóż ten krawat od Chojnackiego 2
Ach, Daj-Go! Daj Go! 2
Bo na to każdy się zgodzi mężczyzna 2
tytuł:
Tryumf (piosenka)
piosenka o margarynie, reklama margaryny ”Tryumf”
gatunek:
slowfox
muzyka:
rok:?
1934
słowa:

Tryumf to nazwa mlecznej margaryny
Bo tryumfalnie zwyciężyła świat
Pożywna, smaczna, zawiera witaminy
Gdy ją spróbujesz, będziesz zawsze rad

Piecze się na niej ciastka, leguminy
Gotuje zupy, smaży ryby, drób
Tryumf to nazwa mlecznej margaryny
Tryumf Amada bez namysłu kup

Tryumf nam służy do smarowania chleba
Zawsze jest świeża, miły zapach ma
Czyż jej zalety wyliczać jeszcze trzeba
Tryumf Amada - starczą słowa dwa

Wiedz, że z olejków składa się roślinnych
Z tłustego mleka, z świeżych żółtek też
Tryumf to nazwa mlecznej margaryny
Tryumf Amada bez namysłu bierz
Popraw swój wzrok!
SM

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Andrzej 2018-03-10 17:43
No cos sie kierownik numerkiem nie chwali. A jest czym

Gratulacje
kierownik 2018-03-10 17:44
Proszę bardzo: TA-DAAAAAAAAAAaaaaaAM! J
Andrzej 2018-03-10 17:48
jest i cholesterol, stop wróć - tłuszcz nienasycony - tak jak Kierownik sobie wymarzył U
Andrzej 2018-03-10 18:02
Tryumf to nazwa mlecznej margaryny
co tryumfalnie zwyciężyła świat
pożywna, smaczna, zawiera witaminy
gdy ja spróbujesz będziesz zawsze rad

(Bije?) się na niej ciasta, leguminy
gotuje zupy, smaży ryby drób
Tryumf to nazwa mlecznej margaryny
Tryumf (???...) cud

Tryumf nam służy do smarowania chleba
taka jest świeża, miły zapach ma
czyż jej zalety wyliczać jeszcze trzeba
Tryumf (???) - starczą słowa dwa

Wiem że z olejków składa się roślinnych
czystego mleka, świeżych żółtek też
Tryumf to nazwa mlecznej margaryny
Tryumf (???) - więc na miejscu bierz
Andrzej 2018-03-10 18:03
Kierownik byl szybszy (i bezblędny) a
Andrzej 2018-03-10 22:41
ale Kierownik się dalej nie chwali i NIKT (literalnie NIKT) tego numerka nie zauważył.

choć to nie byle co

Ktory 2019-09-27 21:21
Ciekawe za ile pójdzie... i kto będzie szczęśliwym właścicielem... chyba Burak...
kierownik 2019-09-27 21:39
Maciej, ta akurat od dawna leży sobie spokojnie i nigdzie się nie wybiera... I odpuść...
Ktory 2019-09-27 21:48
Ale chodzi o ta teraz na Allegro - jest licytacja
Ktory 2019-09-27 21:48
Tak tylko napisałem.. grzecznie Ciekawe czy Kaczor nie kupi bo już licytował
Ktory 2019-09-27 21:51
Pozdrawiam Was
kierownik 2019-09-27 21:52
Sam widzisz: to są rzadkie artefakty, a jest co najmniej (!!!) kilku zainteresowanych. Stąd ceny. Jak znaczki pocztowe: nie istotna jest jakość i powierzchnia papieru z nadrukiem.
Ktory 2019-09-27 21:57
Masz rację. Ale bardzo trudno mi się z tym pogodzić.
No i nie rozumiem jak mozna dać za płytę w kiepskim stanie (jak ta Dymszy) półtora tysiąca. Rozumiem stówę, dwie, trzy, ale tyle pieniędzy? Kompletnie nie mogę tego zrozumieć.
kierownik 2019-09-27 22:03
Ja. 2019-09-27 22:16
A mnie nie obchodzi kto, co i za ile kupi
kierownik 2019-09-27 22:47
Opakowanie margaryny wyglądało tak:
Ktory 2019-09-27 23:22
Fajne opakowanie J
Ja nie rozumiem o co chodzi w tym płaceniu za zniszczone płyty. Znaczki to nie płyty; unikalność znaczka w złym stanie i gdy jest on drogi rozumiem - ale płyt się słucha. Powinny być w średnim lub dobrym stanie
Znaczki tylko są żeby być, można je pooglądać.
No chyba, ze ktoś zbiera płyty jak znaczki - czyli tylko dla etykiet właściwie.
Ktory 2019-09-27 23:27
Raz żałowałem, ze wydałem na płytę, bo później znalazłem identyczna i kupiłem ja za 5 zł. Tamta sprzedałem na Allegro (bo to był już dublikat) i znowu mi ktoś horrendalna kwotę zapłacił chyba 150 zł - czyli mi się zwróciło. Ale poważnie nie rozumiem tego płacenia takich cen żeby wszystko już natychmiast mieć. Tego przebijania się tymi cenami nienawidzę
kierownik 2019-09-27 23:28
Chętnie dam 36 zł, ba! nawet 39 zł, ale chętniej 12 zł, za mocno zdartą płytę z Sempolińskim. Cokolwiek przedwojennego.
Ktory 2019-09-27 23:30
Jakby się osoby zainteresowane zmówiły, ze nie bada płacić takich cen bo to nonsens to by sprzedawcy te chamki co nie wiedzą kto to była Ordonka by się zrewidowały i by nie miały jak ani komu sprzedawać. Musieliby ZANIŻYĆ ceny. Wtedy zyskalibyśmy na tym wszyscy. Gdyby się ludzie zmówili i za każdym razem kwestionowali te ceny to oni nie mieliby wyjscia. Ale ze każdy pazerny to się nie da.
Ktory 2019-09-27 23:33
Mocno zdarte płyty są nie do słuchania i faktycznie nie powinny kosztować więcej jak 20 zł
Stan płyty tez powinien mieć związek z cena a nie tylko to, ze ktoś chce mieć i ze nazwisko rzadkie czy nakład mały. Cena powinna być matematyczną wypadkową stanu, wieku płyty, nakładu i pożądania. A wiadomo ze tak nie jest przez ludzka pazerność.
Ktory 2019-09-27 23:35
Wszystko to jednak jest UMOWNE i względne ale pojawi się taki jak Kaczor czy Pirat i kupi za kilkaset czy tysiąc złoty i innym nie da. A jak dwóch Kaczorów czy pięciu to już właśnie mamy takie ceny jakie mamy...
kierownik 2019-09-27 23:57
Gdyby "się zmówili", to była by w końcu "wyśniona w złych snach" mafia.
Gdyby był dostęp do perfekcyjnych nagrań, wysokiej jakości kopii, oryginałów wykonań, wtedy można by narzekać na zawyżone ceny zszarganych czasem i złym traktowaniem płyt.
Większość kolekcjonerów nigdy, nigdy, nigdy nie dzieli się nagraniami, które posiadają. Tym bardziej ci, którzy wprawdzie posiadają płyty, ale ich to absolutnie nie interesuje.
Poza tym sam fakt, jak bardzo Ci na czymś zależy, podnosi cenę.
Maciej - znajdź "przyzwoitą" kopię danego nagrania, określ ilość "przyzwoitej" jakości oryginalnych nośników.
Np. kup ode mnie "Czarnoksiężnik" Melodje za 120 zł. Albo zamieńmy się - mam bardzo dobrej jakości - za Astona "Dwa serca biją ..." - mogę dodać drugą płytę "Czarnoksiężnik". Lub podobne...
kierownik 2019-09-28 00:15
A propos zbierania znaczków: nie używa się ich, nie śpiewają, nie grają, czasem i oczu nie cieszą.
Nie użyteczność świadczy o ich wartości.
Maciej, sam licytujesz płyty o kilkuset złotowej wartości nigdy ich nie słuchając wcześniej, nie mając absolutnie żadnej wiedzy o jakości zachowanego dźwięku. Plis...

Kogo Ty oszukujesz powyższymi, kolejnymi żałosnymi żalami?

Kupuj tylko płyty o wysokiej, potwierdzonej jakości dźwięku. Będziesz miał spokój. Niech inni tłuką się o szmelc. I już.
Jest dużo płyt Muza. Są tanie, mniej trzeszczą i błyszczą.
Tańsze są winyle, więcej piosenek na stronę. CD super jakości!
Ja mam dla Ciebie świetną radę: jeśli Tobie chodzi tylko o pieniądze i zbyt wysokie ceny (faktycznie, szalone), to daj przykład i nie kupuj.
Szermierką się zajmij lub wikliniarstwem.
Ktory 2019-09-28 08:33
Hmmmmm No tak... no tak tak
Ale to wszystko nadal mnie nie przekonuje, ze te ceny maja takie być. Dla mnie debilizm i już tak pozostanie.
Ktory 2019-09-28 08:49
Płyta musi być w takiej jakości żeby się dobrze słuchało. Nie nada płacić za nich dużo kasy Na bazarkach można uchodzić Tylko trzeba być o 2 w nocy bo Pirat grasuje
Nie no obłęd totalny. Trzeba mieć coś z głowa żeby kolekcjonować w ten sposób To nie jest dla normalnych ludzi
Ktory 2019-09-28 09:01
Wszystko podsumuję jednym zdaniem, które rozsądnym i mądrym ludziom powinno dać wiele do myślenia: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”. I wszystko w temacie płyt, więcej nie trzeba nic dodawać.
Oliver 2019-09-28 09:35
Tak się składa, ze te płyty raczej już nie są do słuchania, można zrobić kopie mp3 i jak znaczki do odstawienia i oglądania. jakość można cyfrowo poprawić w programach. Każde odtworzenie takiej płyty powoduje w jakimś stopniu jej zdjęcie, a igły stalowe to już całkowicie” zabijają „ płyty. Słuchać to sobie można płyty których nie żal np. Jakiegoś niemieckiego Odeona z polkami.
Dodaj komentarz