«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Walecznych tysiąc opuszcza Warszawę 58
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Michał Zazulak
na płycie
Columbia
kat: E3683 mx: 58649
1917 rok
ze zbiorów:
jakej
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Marsz Sokołów”
Etykiety płyt
Walecznych tysiąc opuszcza Warszawę
Columbia
Mx: 58649
Kt: E3683
kolekcja: jakej
Walecznych tysiąc opuszcza Warszawę
Pathé
Mx: 14499
Kt: 26384
kolekcja: Jurek Gogacz
 
Walecznych tysiąc opuszcza Warszawę
Pathé
Mx: 50787
Kt: 26384
kolekcja: Jurek Gogacz
 
Podobne teksty:
Bywaj dziewczę zdrowe (pieśń żołnierska) 3
Na cześć Nieznanego Żołnierza 2
Jedno siodło, cztery konie 2
Hymn Powstańców Śląskich 2
Polonez Kościuszkowski 2
Mazur Chłopickiego 2
Tango marynarskie 2
Asturia 2
tytuł:
Walecznych tysiąc opuszcza Warszawę
gatunek:
pieśń patriotyczna
info:
Oryginalny, niemiecki tekst pieśni napisał Julius Mosen.
Melodia utworu pochodzi z zagranicy. Według niektórych badaczy napisał ją francuski kompozytor Joseph Denis Doche, według innych – niemiecki kompozytor Gustaw Albert Lortzing, który zaczerpnął motyw z muzyki do dramatu „Kościuszko der alte Feldherr”.

Walecznych tysiąc opuszcza Warszawę,
Przysięga klęcząc: naszym świadkiem Bóg!.
Z bagnetem w ręku pójdziem w świętą sprawę,
Śmierć naszem hasłem, niechaj zadrży wróg!

Już dobosz zagrzmiał, już sojusz zawarty,
X panewką próżną idzie w bój pułk czwarty.

Wiadoma światu ta sławna Olszyna,
Gdzie nieprzyjaciel twardym murem stał:
Paszcz tysiąc zieje, rzeź się krwawa wszczyna,
Już mur zwalony, nie padł ani strzał.

Okropny postrach poniósł tłum rozżarty,
Spokojnie wrócił do Pragi pułk czwarty.

Pod Ostrołęką wróg się dumnie zrywa,
Otacza wolnych dzikiej hordy wał;
Śmierć albo życie, tu wyboru niema,
Z bagnetem w ręku, nie padł ani strzał.

I już dla naszych odwrót jest otwarty,
I któż to zdziałał? a był to pułk czwarty!

On to po ciężkiej i krwawej rozprawie,
Jak ostry piorun, jako bitwy pan,
Ponuro wracał ku tęsknej Warszawie,
Krew obmył w Wiśle już z przyschniętych ran:

Czerwono płynie w morzu prąd niestarty;
Krew to walecznych, przelał ją pułk czwarty.

Daremne męstwo! Ojczyzna zgubiona,
Ach! nie pytajcie, kto spełnił ten czyn;
Zabójczy potwór wyszedł z matki łona
Ojczyzny zgubą jest wyrodny syn!

W kawałki znowu kraj polski rozdarty;
Krwawemi łzami zapłakał pułk czwarty.

Żegnajcie bracia, których nam przy boku
Za świętą sprawę wzięła śmierci dłoń;
Wam lepszy udział dostał się w wyroku,
Nam chytra zdrada wzięła z ręki broń.

Jak biedny tułacz na kiju oparty,
W kraj obcy idzie nasz dzielny pułk czwarty.

Dziesięciu mężów obłąkanym krokiem
Przechodzi chwiejnie przez graniczny słup;
Ciekawem zewsząd patrzą na nich okiem.
Z nich każdy idzie jak bez życia trup.

Kto idzie? stójcie! krzykną pruskie warty —
My to dziesięciu — cały to pułk czwarty
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst z: https://pl.m.wikisource.org/wiki/Walecznych_tysiąc

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Witja 2018-11-07 09:32
Melodia utworu pochodzi z zagranicy. Według niektórych badaczy napisał ją francuski kompozytor Joseph Denis Doche, według innych – niemiecki kompozytor Gustaw Albert Lortzing, który zaczerpnął motyw z muzyki do dramatu „Kościuszko der alte Feldherr”.
kierownik 2018-11-07 10:39
Dzięki. Pozwoliłem sobie wykorzystać.
Iwona 2018-11-07 20:37
Warto dodać, że autorem oryginalnych słów był Niemiec Julius Mosen, a Jan Nepomucen Kamiński - tłumaczem.
Dodaj komentarz