«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Aniele mój (Ulatowski?) 22
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Ignacy Ulatowski
Nowy Jork 02.1928 r.
na płycie
Columbia
kat: 18254-F mx: 108880
1928 rok
ze zbiorów:
www.lemko.org
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Święcone jajka”
Etykiety płyt
Aniele mój (Ulatowski?)
Columbia
Mx: 108880
Kt: 18254-F
kolekcja: www.lemko.org
Podobne teksty:
Aniele mój (?) 3
Chemiczna pralnia dla kieszeni 2
Żona uparta 2
Ożenił się stary 2
Oj, nie żeń się synu 2
tytuł:
Aniele mój (Ulatowski?)
gatunek:
piosenka komiczna
muzyka:
słowa:

Wielka zbiera mnie ochota
W swe rodzinne jechać strony
Aby zawieźć trochę złota
Potem wrócić do swej żony
Aniele mój, aniele mój

Gdy wyjadę z Ameryki
I na Polskiej ziemi stanę
Bo opuszczę kraj ten dziki
Aby znaleźć życia zmianę
Aniele mój, aniele mój

Żono, ciebie tu zostawię
Byś chowała moje dzieci
Bądź mi wierną w śnie, na jawie
A czas prędko ci uleci
Aniele mój, aniele mój

A jak będę miał powracać
Powiedz, droga, gdzie cię szukać
W którą stronę kroki zwracać
I do jakich drzwi zapukać
Aniele mój, aniele mój

Będę pukał idealnie
A jak nikt się nie odezwie
To się z rewolweru palnę
Niechaj strzała drzwi rozerwie
Aniele mój, aniele mój

A jak wejdę i, broń Boże
Cię zastanę z jakim draniem
Zimnym trupem go położę
Tobie sprawię ekstra lanie
Aniele mój, aniele mój

Potem zginę z własnej ręki
Ty żyj sobie, aż dopiero
Kiedy umrzesz za me męki
Pójdziesz do piekła, cholero
Aniele mój, aniele mój
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst od Bartłomieja.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Bartłomiej 2019-04-06 00:49
Wielka zbiera mnie ochota
W swe rodzinne jechać strony
Aby zawieźć trochę złota
Potem wrócić do swej żony
Aniele mój, aniele mój

Gdy wyjadę z Ameryki
I na Polskiej ziemi stanę
Bo opuszczę kraj ten dziki
Aby znaleźć życia zmianę
Aniele mój, aniele mój

Żono, ciebie tu zostawię
Byś chowała moje dzieci
Bądź mi wierną w śnie, na jawie
A czas prędko ci uleci
Aniele mój, aniele mój

A jak będę miał powracać
Powiedz, droga, gdzie cię szukać
W którą stronę kroki zwracać
I do jakich drzwi zapukać
Aniele mój, aniele mój

Będę pukał idealnie
A jak nikt się nie odezwie
To się z rewolweru walnę
Niechaj strzała drzwi rozerwie
Aniele mój, aniele mój

A jak wejdę i, broń Boże
Cię zastanę z jakim draniem
Zimnym trupem go położę
Tobie sprawię ekstra lanie
Aniele mój, aniele mój

Potem zginę z własnej ręki
Ty żyj sobie, aż dopiero
Kiedy umrzesz damę (?) męki
Ujdziesz do piekła, cholero
Aniele mój, aniele mój
Dodaj komentarz