«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Medyk 115
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Michał Zazulak
Nowy Jork 1917 r.
⋯ ※ ⋯
Columbia
kat: E3413 mx: 58140
1917 rok
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Nie wiem sam”
Tadeusz Wroński
⋯ ※ ⋯
Emerson Records
kat: No. 1114 mx: 3310-2
1918 rok
ze zbiorów:
jakej (archive.org)
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Nad moją kołyską”
Etykiety płyt
Medyk
Columbia
Mx: 58140
Kt: E3413
 
Medyk
Emerson Records
Mx: 3310-2
Kt: No. 1114
Podobne teksty:
tytuł:
Medyk
”Jestem doktór z Medyny”
gatunek:
marsz
słowa:
info:
słowa prawdopodobnie Namysłowskiego

(wersja pana Zazulaka - od Iwony)
Jestem doktór z Medyny,
tra la la,la, tra la, la, la
Leczę w sposób jedyny!
tra la, la, la, la
Leczę chorych i zdrowych,
ha, ha, ha, ha, ha,
Leczę młodych i starych,
tra la la,la, tra la, la, la
Leczę młodych i starych.

Skarżyła się mężatka,
Że wciąż szczupła i gładka.
Jam ją leczył tak ładnie
I z poważna, dokładnie.

Jeden panicz trochę zbladł
Iż byłby na ziemię padł.
Jak go zacznę cucić, gnieść
Już nie żyje, pal go sześć!

Panna mi się skarżyła,
Że w nocy spać nie mogła.
Jam jej kazał proszek brać,
Będzie mogła dobrze spać.

Ksiądz bernardyn w klasztorze
Mówił, że jeść nie może,
Więc ja mu rozprułem brzuch,
Teraz już jada za dwóch.
Popraw swój wzrok!
SM
słowa kluczowe:

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

kierownik 2020-11-09 11:22
Iwona 2020-11-14 09:47
Pozwoliłam sobie spisać tekst śpiewany przez Zazulaka, ponieważ z nut śpiewa 1. i 3. zwrotkę.

Jestem doktór z Medyny,
tra la la,la, tra la, la, la
Leczę w sposób jedyny!
tra la, la, la, la
Leczę chorych i zdrowych,
ha, ha, ha, ha, ha,
Leczę młodych i starych,
tra la la,la, tra la, la, la
Leczę młodych i starych.

Skarżyła się mężatka,
Że wciąż szczupła i gładka.
Jam ją leczył tak ładnie
I z poważna, dokładnie.

Jeden panicz trochę zbladł
Iż byłby na ziemię padł.
Jak go zacznę cucić, gnieść
Już nie żyje, pal go sześć!

Panna mi się skarżyła,
Że w nocy spać nie mogła.
Jam jej kazał proszek brać,
Będzie mogła dobrze spać.

Ksiądz bernardyn w klasztorze
Mówił, że jeść nie może,
Więc ja mu rozprułem brzuch,
Teraz już jada za dwóch.
Jan 2021-02-02 09:09
T.Wroński 1918 rok oczywiście na płycie ,,EMERSON RECORDS"
Dodaj komentarz