«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Krok w krok 72
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Wincenty Rapacki (syn)
Lucyna Messal
⋯ ※ ⋯
Pathé
kat: 26820 mx: 52333
ze zbiorów:
Jerzy Adamski
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Cesarzu, Cesarzu”
Etykiety płyt
Krok w krok
Pathé
Mx: 52333
Kt: 26820
kolekcja: Jerzy Adamski
tytuł:
Krok w krok
gatunek:
piosenka, duet
muzyka:
oryginał z:?
1908 roku
słowa:

Scrop:
Czasem warto,
Gonda:
Warto?
Scrop:
Warto trudzić się!
Mknie ulicą kobietka urocza i szyk,
Wnet ocenił ją znawca, i wnet za nią myk!
Gonda:
To spostrzegła kobietka dość zręczna i wie,
Że ten znawca kobietek, hen, tam, za nią mknie.
Niewiniątko więc gra.
Scrop:
Za nią spieszy tuż,
Gonda:
Minkę też skromną ma,
Scrop. Goni, choć tchu brak już,
Gonda. Niewiniątko więc gra.
Scrop. Za nią on zdąża tuż,
Gonda. Minkę też skromną ma.
Scrop. Goni, choć tchu brak już!
Gonda. A że promienie słońca leciuchno tam lśnią,
Parasoleczkę ona otwiera wnet swą,
Lecz nie z tej przyczyny, że słońce blask śle,
A z tej, że tak łatwiej z twarzyczką skryć się.
Scrop. Drażni to (bis), gdy człek dostrzedz coś ehce,
A tu nie (bis) dostrzedz nie może, nie!
Gonda. Ona zwrot robi w bok!
Scrop. Za nią on idzie w krok!
Gonda. Ona znów robi zwrot!
Serop. Za nią on spieszy w lot!
Gonda. Pewną jest swojej gry!
Scrop. O nie ujdziesz mi ty!

Gouda. Pewną jest (bis) swej gry!
Gonda—Scrop. I krok w krok (bis) za nią mknie,
Ona wie, co on cbce,
I krok w krok za nią mknie,
Czasem warto, warto, warto,
Trudzić się!

Gonda. Ale nóżki zemdlały, odetchnąć chce lżej,
Przed wystawą stanęła, przygląda się jej!
Scrop. I on także przystanął i rzeki słowa te:
Ach, przepraszam, czym panią nie widział ja gdzie?
Chyba my znamy się!
Gonda. Ależ ja nie znam go!
Scrop. Ależ Majer się zwę!
Gonda. Ha, ha, to żarty są!
Nóżki w ruch puszcza tam.
Scrop. Za nią on spieszy tuż,
Gonda. Niesie ją wietrzyk sam,
Scrop. Jemu tchu braknie już.
Gonda. Wtem deszcz zaczyna padać,
Szczęśliwy to zbieg,
Ona więc podnosi zgrabnie sukienki swej brzeg,
Lecz nie z tej przyczyny, że deszcz pada tam,
A z tej, że jej nóżka, to specjał jest sam.
Scrop. Sukni brzeg w ręku noś,
Żeby módz dostrzec coś;
Cudny on widok ma,
I jej nóżki już zna.

Scrop. A w tem deszcz coraz silniej zaczyna tam lać,
Gonda. Parasolka biedaczce nie starczy już snąć.
Scrop. Proszę, racz pani mój parasol wziąć co tchu,
Gonda. Gdy go wezmę, cóż z nią stanie się?
Scrop. Zamknij ją pani droga, pod rękę weź mnie!
Gonda. Skoro pan tego chce,
Niechaj tak stanie się’.
Popraw swój wzrok!

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Dodaj komentarz