«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: 20ty wiek postępowy 154
tytuł:
20ty wiek postępowy
Dwudziesty wiek postępowy
gatunek:
duet komiczny
muzyka:
słowa:

MACIEK:
Witam cię naj-, moja najdroższa żoneczko!
KAŚKA:
Witam Cię, kochany mężulku! No, jakże ci kuracja w Ciechocinku poszła?
MACIEK:
Poszła? Pieniądze poszły! Bo widzisz, moja kochana, ja brałem kąpiele błotne i jak raz ci dałem nurka, to mnie musieli łopatą odkopywać jak kartofle na polu!
*KAŚKA śmieje się*
”I jeszcze mam za to płacić?!” - pytam doktora. A wiesz, co on mi powiedział?
KAŚKA:
No?
MACIEK:
*śpiewa:*
”Świat jest postępowy,
Na wszystko sposób nowy,
Ach, wstyd to dziś nie wiedzieć
Jak urządzić lepiej się.
Gdy jest Ci kiedyś krucho,
Ja powiem Ci na ucho,
A wnet ty mnie zrozumiesz,
Bracie, jak urządzić się!”
KAŚKA:
O tak, mój drogi, z tymi doktorami to doprawdy istna bieda! Oni nas kurują, ale tylko na kieszeń!
MACIEK:
Tak, moja najdroższa, ja już mam suchoty w kieszeni od takiej kuracji!
KAŚKA:
A wiesz, że my teraz mamy w mieście doktora? Który od biednych nie bierze ani centa!
MACIEK:
Jak to - nie bierze ani centa?
KAŚKA:
No tak, bo on do biednych nie chodzi, to jak ma brać!
*MACIEK i KAŚKA śmieją się*
*śpiewa ”Świat jest postępowy...”*
MACIEK:
Ale wiesz, kochanie mam dla ciebie ukłon!
KAŚKA:
Od kogo?
MACIEK:
Od pani Koziołkiewicz. Swoją drogą, ja tej baby znieść nie mogę!!
KAŚKA:
A to dlaczego?
MACIEK:
Ona ciągle kopci papierosy jak komin jakiś. Pytam się raz jej męża - Koziołkiewicza: ”Jak pan możesz pozwolić na to!? Przecież to brzydko wygląda, jak kobieta pali! I przy całowaniu czuć!”
KAŚKA:
A on co na to?
MACIEK:
A on co na to? Powiada: ”Idź pan do diabła! Któż to widział - własną żonę całować!
*MACIEK i KAŚKA śmieją się*
A gdy ona pali, to ma usta zamknięte i nie może gadać!”
*śpiewa ”Świat jest postępowy...”*
KAŚKA:
A powiedz mi, najdroższy mężulku, czy byłeś mi wierny podczas swej kuracji w Ciechocinku?
MACIEK:
Moja najdroższa żoneczko, byłem Ci tak samo wierny, jak Ty mi byłaś wierną!
KAŚKA:
Mężu! Więcej do Ciechocinka nie jedziesz!
MACIEK:
Żono! Ty więcej w domu sama nie zostajesz!
*oboje śpiewają ”Świat jest postępowy...”* 
Popraw swój wzrok!

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Bunia 2022-03-22 23:56
MACIEK: Witam cię naj-, moja najdroższa żoneczko!
KAŚKA: Witam Cię, kochany mężulku! No, jakże ci kuracja w Ciechocinku poszła?
MACIEK: Poszła? Pieniądze poszły! Bo widzisz, moja kochana, ja brałem kąpiele błotne i jak raz ci(?) dałem nurka, to mnie musieli łopatą odkopywać jak kartofle na polu!
*KAŚKA śmieje się*
"I jeszcze mam za to płacić?!" - pytam doktora. A wiesz, co on mi powiedział?
KAŚKA: No?
MACIEK: *śpiewa:*
"Świat jest postępowy,
Na wszystko sposób nowy,
A wszystko dziwnie wiedzieć,
Jak urządzić lepiej się.
Gdy jest Ci kiedyś krucho,
Ja powiem Ci na ucho,
A wnet ty mnie zrozumiesz,
Bracie, jak urządzić się!"
KAŚKA: O tak, mój drogi, z tymi doktorami to doprawdy istna bieda! Oni nas kurują, ale tylko na kieszeń!
MACIEK: Tak, moja najdroższa, ja już mam suchoty¹ w kieszeni od takiej(?) kuracji!
KAŚKA: A wiesz, że my teraz mamy w miéście(?) doktora? Który od biednych nie bierze ani centa!
MACIEK: Jak to - nie bierze ani centa?
KAŚKA: No tak, bo on do biednych nie chodzi, to jak ma brać!
*MACIEK i KAŚKA śmieją się*
*śpiewa "Świat jest postępowy..."*
MACIEK: Ale wiesz, kochanie mam dla ciebie ukłon!
KAŚKA: Od kogo?
MACIEK: Od pani Koziołkiewicz. Swoją drogą, ja tej baby nic nie mogę!
KAŚKA: A to dlaczego?
MACIEK: Ona ciągle kopci papierosy jak komin jakiś. Pytam się raz jej męża - Koziołkiewicza: "Jak pan możesz pozwolić na to!? Przecież to brzydko wygląda, jak kobieta pali! I przy całowaniu czuć!"
KAŚKA: A on co na to?
MACIEK: A on co na to? Powiada: "Idź pan do diabła! Któż to widział - własną żonę całować!
*MACIEK i KAŚKA śmieją się*
A gdy ona pali, to ma usta zamknięte i nie może gadać!"
*śpiewa "Świat jest postępowy..."*
KAŚKA: A powiedz mi, najdroższy mężulku, czy byłeś mi wierny podczas swej kuracji w Ciechocinku?
MACIEK: Moja najdroższa żoneczko, byłem Ci tak samo wierny, jak Ty mi byłaś wierną!
KAŚKA: Mężu! Więcej do Ciechocinka nie jedziesz!
MACIEK: Żono! Ty więcej w domu sama nie zostajesz!
*oboje śpiewają "Świat jest postępowy..." - za pierwszym naprzemiennie, zaczynając od Kaśki, następnie chórem całość, a na końcu jest dołączona wersja instrumentalna*

OBJAŚNIENIA:
¹ - dawniej gruźlica. Została tu zastosowana gra słów - wyrażenie ma nawiązywać do medycyny, i jednocześnie podkreślać pustkę.
Rabin 2022-03-23 01:03
Myślałem, że suchoty odnoszą się tutaj do suchych żartów serwowanych słuchaczom przez ten wesoły duet, ale być może się nie znam.
Swoją drogą brawa za poświęcenie J
Iwona 2022-03-23 08:16
w.10 bez (?)
w.22 Ach, wstyd to dziś nie wiedzieć
w.33 i 36 bez (?)
w.54 ja tej baby znieść nie mogę!
Dodaj komentarz
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Maciek i Kaśka
Nowy Jork, maj 1923 r.
⋯ ※ ⋯
Columbia seria E
kat: E9049 mx: 89233
ze zbiorów:
jakej (archive.org)
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Maciek w Ameryce”
Etykiety płyt
20ty wiek postępowy
Columbia seria E
Mx: 89233
Kt: E9049