Mostem, koniu, mostem
939
tytuł:
Mostem, koniu, mostem
gatunek:
pieśń ludowa
muzyka:
słowa:
Mostem, koniu, mostem
A ja wedle mostu
Kochałem dziewczynę
Niedużego wzrostu
Wzrostu niedużego
Oczka wspaniałego
Cóż komu do tego?
Do kochania mego
Moja ty dziewczyno,
Twoje czarne oczy
Mało mi do ciebie
Serce nie wyskoczy
Serce nie wyskoczy
Oczy nie wypadną
Wszystko, co się dzieje
Za dziewczyną ładną
O Boże, mój Boże,
coż kochanie może
A ja za kochanie
Siedział trzy dni w kozie
Siedział trzy dni w kozie
A tydzień w areszcie
A jak mnie wypuszczą
Będę kochał jeszcze
Nie kochaj się we mnie
bo to nadaremnie
Ja majątku nie mam
Cóż ci przyjdzie ze mnie
Ja majątku nie chcę
O posag nie stoję
Bo ja ciebie kocham
Złote skarby moje
Bogatej szukają,
sami nic nie mają
Jeden u drugiego
Butów pożyczają
Chusteczka w kieszeni
Trzy lata nie prana
I to nie jest moja
Tylko pożyczana
05.02.2024
Szukaj tytułu lub osoby
Wykonawcy:
Wykonawcy:
Posłuchaj sobie
0:00
0:00
prędkość odtwarzania: × 1
stała wysokosć dźwięku:
Etykiety płyt



A ja we tle (?) mostu kochałem dziewczynę
Niedużego wzrostu
Wzrostu niedużego
Oczka wspaniałego
Cóż komu do tego?
Do kochania mego
Moja ty dziewczyno,
Twoje czarne oczy - mało
Mi do ciebie serce nie wyskoczy
Serce nie wyskoczy, oczy nie wypadną wszystko
Co się dzieje za dziewczyną ładną
O Boże, mój Boże,
coż kochanie może
A ja za kochanie siedział przy ni
Siedział *trzy dni w kozie
A tydzień w areszcie
A jak mnie wypuszczą
Będę kochał jeszcze
Nie kochaj się we mnie
bo to nadaremnie
Ja majątku nie mam
Cóż ci przyjdzie ze mnie
Ja majątku nie chcę
... nie stoję
Bo ja ciebie kocham
Złote skarby moje
Bogatej szukają,
sami nic nie mają
Jeden u drugiego
Butów pożyczają
Chusteczka w kieszeni
Trzy lata nie prana
I to nie jest moja
Tylko pożyczana
Przypadkiem komentarz mi się podzielił.