«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Fordanserka 508
tytuł:
Fordanserka
gatunek:
tango
oryginał z:?
1934 roku
słowa:

Noc ją wypędza co dzień z mieszkanka,
Choć w piersi dusi gorący żar,
Lecz iść tam musi, tańczyć do ranka,
Bo jest fordanserką w ”Cafecroir”.
Dziś by tak chciała pozostać w domu,
Gdyż coś ją ściska, ściska jak stal,
Ale nie mówi o tem nikomu,
Bo kogo obchodzi jej ból czy żal.

To fordanserki życie jałowe,
W którym jasnego promyka brak.
Życie tak smutne i bezcelowe,
Że wprost określeń jest na to brak.
Bo nieraz szampan jak woda płynie
I różne wina słodkie jak lep.
A bywa nieraz takiej dziewczynie,
Że jej brakuje na chleb.

Więc się ubrała tak, jak codziennie,
Różem pokrywszy bladość swych lic,
Poszła na dancing, nawet na mgnienie,
Nie dając poznać po sobie nic.
Lecz Boże! Co to! Wchodząc ujrzała,
Tego co złamał jej życie. Cześć,
Krzyknęła głośno, w tył się zachwiała
Nie mogąc tego widoku znieść.

Tego wieczoru już nie tańczyła,
Wyszła z oczami pełnemi łez,
W domu trucizny dawkę zażyła
Kładąc w ten sposób swym bólom kres.
W trzy dni karawan z jednym konikiem
Wiózł fordanserkę na wieczny sen,
W nieheblowanej trumnie z krzyżykiem,
A dzwon jej dzwonił żałobny tren.



(teks śpiewany przez Astona - od Iwony)
To fordanserki życie tułacze,
W którym jasnego promyka brak.
Serce jej smutne tak nieraz płacze,
Że wprost określeń jest na to brak.

Bo nieraz szampan jak woda płynie
I na likiery słodkie jak lep.
A bywa nieraz, że tej dziewczynie,
Czasem zabraknie na chleb.
Popraw swój wzrok!

Tekst od Bartka D.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Bartek D. 2021-05-25 16:36
Pełny tekst:

Noc ją wypędza co dzień z mieszkanka,
Choć w piersi dusi gorący żar,
Lecz iść tam musi, tańczyć do ranka,
Bo jest fordanserką w "Cafecroir".
Dziś by tak chciała pozostać w domu,
Gdyż coś ją ściska, ściska jak stal,
Ale nie mówi o tem nikomu,
Bo kogo obchodzi jej ból czy żal.

To fordanserki życie jałowe,
W którym jasnego promyka brak.
Życie tak smutne i bezcelowe,
Że wprost określeń jest na to brak.
Bo nieraz szampan jak woda płynie
I różne wina słodkie jak lep.
A bywa nieraz takiej dziewczynie,
Że jej brakuje na chleb.

Więc się ubrała tak, jak codziennie,
Różem pokrywszy bladość swych lic,
Poszła na dancing, nawet na mgnienie,
Nie dając poznać po sobie nic.
Lecz Boże! Co to! Wchodząc ujrzała,
Tego co złamał jej życie. Cześć,
Krzyknęła głośno, w tył się zachwiała
Nie mogąc tego widoku znieść.

Tego wieczoru już nie tańczyła,
Wyszła z oczami pełnemi łez,
W domu trucizny dawkę zażyła
Kładąc w ten sposób swym bólom kres.
W trzy dni karawan z jednym konikiem
Wiózł fordanserkę na wieczny sen,
W nieheblowanej trumnie z krzyżykiem,
A dzwon jej dzwonił żałobny tren.
Iwona 2021-10-19 20:04
Aston śpiewa tylko tekst od w.10 do 17, i to ze zmianami:

To fordanserki życie tułacze,
W którym jasnego promyka brak.
Serce jej smutne tak nieraz płacze,
Że wprost określeń jest na to brak.
Bo nieraz szampan jak woda płynie
I na likiery słodkie jak lep.
A bywa nieraz, że tej dziewczynie,
Czasem zabraknie na chleb.
Dodaj komentarz
Szukaj tytułu lub osoby
Etykiety płyt
Fordanserka
Syrena-Electro
Mx: 25442
Kt: 8233
kolekcja: 240252
Podobne teksty:
Tancerka 3