«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Ja chcę mieć spokój 765
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Kazimierz Krukowski
⋯ ※ ⋯
Syrena-Electro
kat: 3441 mx: 20693
1930 rok
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Całuję twoją dłoń, madame (Erwin, Hemar)”
Etykiety płyt
Ja chcę mieć spokój
Syrena-Electro
Mx: 20693
Kt: 3441
kolekcja: Jwvarsovia
Podobne teksty:
Mały mąż 2
Żonka w kraju 2
On się uparł 2
Mandolina 2
Rumba kubańska 2
Feluś 2
Feluś się wściekł, dziś do mnie rzekł... 2
Poniedziałek, wtorek, środa... 2

Po co mam właściwie mówić
Ja już prawie nie mam sił
Ja nie widzę rację bytu mówić o tem

Ten, kto pierwszy się ożenił
Żeby jeszcze dzisiaj żył
To by wart był, żeby w pysk mu napluć z błotem

Nie chcę kalać własne gniazdo
Mnie to wzbrania pewien takt
Ale trudno, moja Malcia nie rozumie prosty fakt

Że, jak mąż, cały dzień haruje
I się stara, i on szuka, i pracuje
Żeby tylko jakoś szło
A komornik szczuje go
Bo mu łobuz Goldberg weksel protestuje

I on trosk ma, że nie życzę ich nikomu
I jak wreszcie on powraca już do domu
I już usiadł, i już wie
Że ten wystygły obiad zje
To się pytam, co ten mąż bidaka chce

On chce mieć spokój
Ja chcę mieć spokój
Ja nie chcę patrzyć się na lewo
Ani w prawo ani w tył

Ja chcę mieć spokój
Sekundy spokój
Jak ja mam dom, to mam przywilej
Żeby w domu spokój był

Może czuję tej potrzeby
Może pragnę raz, ażeby
Na kozetkę wziąć gazetkę
Może mam takowy mus

Obiad wystygł, czy nie wystygł
Ja chcę być przez chwilę mistyk
Jednym słowem, co ja chcę
Ja chcę mieć spokój i szlus

Ja przychodzę po południu
Zadyszany, wierz pan mi
Ja bym w domu chciał przemienić się w Feniksa

To zaczyna się od tego
Że trzaskają w kuchni drzwi
I są krzyki, bo się z Malcią kłóci sziksa

Potem słyszę, że z wizytą
Dzisiaj przyjdzie pani Glass
Żebym ubrał się i zaraz dał na cukier i na gaz

Potem dzwoni telefon od Kohna
Hipek gwiżdże mi na głos „Ramona”
Potem Milcia robi krzyk
Że jej jakiś pasek znikł
Potem Motek mi nastawia gramofona

I ja chodzę po domu, jak tępy
Szukam „Kurier” - już podarli go w strzępy
I tak u mnie jest co dnia
Potem ktoś się dziwić ma
Że na koniec wrzask największy robię ja

Bo ja chcę mieć spokój
Ja chcę mieć spokój
Ja nie chcę słyszeć, żebym przyszedł
Żebym wyszedł, żebym dał

Ja chcę mieć spokój
Sekundy spokój
Jak ja mam dom, to mam przywilej
Żebym w domu spokój miał

Ja się pytam, bez ukrycia
Co ja mam z całego życia
Tylko tyle, jedną chwilę
Że się we mnie zbiera mus

Żeby chwilę być ukrytą
Sybarytą
Skamandrytą
Jednym słowem, co ja chcę
Ja chcę mieć spokój i szlus

Że ja nie chcę nic, prócz spokój
To pan na mnie głową trzęś
Ja się dosyć nasłuchałem takich krytyk

Co ja jestem wojewoda
Jestem kupiec, szara gęś
A nie żaden rycerz Śmigły czy polityk

Ja chcę spokój i dlatego
Się przyznaję wszystkim wraz
Że na przykład Daszyńskiego
Podziwiałem cały czas

Że jak on zebrał Sejm nareszcie
I już wszyscy się cieszą na mieście
I on już wyjmuje klucz
Chce otworzyć, nagle pucz
Wpada znowu pułkowników
Coś ze dwieście

I się pchają i robią szpalerów
I strzelają na głos z rewolwerów
Co on robi, pytam się
On, jak kamień, mówi, że
Ach, z powodów niezależnych dzisiaj nie

Bo on chce mieć spokój
On chce mieć spokój
On to nie widział, on to nie znał
On to nie miał póki żył

On chce mieć spokój
Sekundy spokój
Jak on ma Sejm, to ma przywilej
Żeby w Sejmie spokój był

Może on by nawet wstąpił
Gdyby był, ja wiem, pułkownik
Czy generał, co otwierał
Może miałby taki mus
Ale on pokazał światu
Że on dopiął rezultatu

Jednym słowem, co on ma
Ma teraz spokój i szlus
Popraw swój wzrok!
SM

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

kierownik 2016-09-23 16:25
Tadaaaaaaam! Nagranie! J
Krzysztof 2016-09-24 12:06
Bo mu łobuz Goldberg weksel protestuje

Hipek gwiżdże mi na głos „Ramona”
Potem Milcia robi krzyk
Że jej jakiś pasek znikł
Potem Motek mi nastawia gramofona


Że się we mnie zbiera mus

Że jak on zebrał Sejm nareszcie

Może on by nawet wstąpił

Czy generał, co by otwierał

Ostatnia zwrotka dotyczy wydarzeń z
31 października 1929 marszałek Ignacy Daszyński odmówił rozpoczęcia posiedzenia sesji budżetowej Sejmu. Sprzeciw marszałka wywołała obecność w gmachu parlamentu około stu uzbrojonych oficerów towarzyszących ministrowi spraw wojskowych Józefowi Piłsudskiemu.
Bartłomiej 2019-03-19 17:15
Kierowniku, skoro na Starych Melodiach jest sporo utworów nawiązujących do słynnego już humoru żydowskiego, to może wstawić by, choćby dla formalności w końcu tekst znany, sztandarowy jego przykład - "Sęka" autorstwa Toma. Skecz z 1926 roku wykonywany pierwotnie przez autora i Ludwika Lawińskiego na deskach warszawskiego "Perskiego oka". Słowa np. tutaj - http://www.skecze.net.pl/kabaret-dudek/31-sek-rozmowa-telefoniczna
kierownik 2019-03-20 10:37
Nie ma problemu. Wolałbym jednak mieć pewność, że to oryginalny tekst Toma, a nie kolejna interpretacja.
Zenek 2019-03-20 13:17
Dziewoński w jakichś wspomnieniach pisał, że oni w Dudku poszli z oryginalu, a nie interpretująco

https://www.youtube.com/watch?v=JGVOtZjtY-s
Bartłomiej 2019-03-20 15:13
Skoro tak, to tekst zamieszczony na podlinkowanej przeze mnie stronie jest w miarę zbliżony do autentycznego.
kierownik 2019-03-20 18:39
Bartłomiej 2019-03-20 18:40
Według tego co czytałem to Tom i Lawiński, powinienem jeszcze zajrzeć na SM o 22-23, wtedy się upewnię i napiszę.
Bartłomiej 2019-03-20 18:46
Poza tym Krukowski o ile mnie pamięć nie myli nie brał udziału w tworzeniu Perskiego Oka i pozostał wierny dyr. Boczkowskiemu z QPQ, także to może sugerować, że jednak Tom był pierwszym Beńkiem albo Kubą z "Sęka" J
Ewa 2019-08-05 16:09
... i on już wyjmuje klucz
chce otworzyć, nagle PUCZ
wpada znowu pułkowników
coś ze dwieście ...
Iwona 2019-08-05 18:35
w.13 haruje (3 os.!)
w.51 no i sziksa z małej litery, bo nie jest to imię własne
240252 2019-10-27 16:03
"Potem słyszę, że z wizytą
Dzisiaj przyjdzie pani Blad"

Chyba raczej pani Glass?

https://www.youtube.com/watch?v=4ojRBm2Do-4
arco 2019-10-30 22:54
o ja tez sie dorzuce D
Mnie to wzbrania pewien fakt ---> takt, nie fakt J
kierownik 2019-10-31 00:32
Jest 3476 linijek tekstu... Gdzie jest ten "fakt"?????
kierownik 2019-10-31 00:33
Sorry, takt.
I dlaczego takt, a nie fakt???
arco 2019-10-31 15:22
Tutaj ----> 8 wers od gory:
Nie chcę kalać własne gniazdo
Mnie to wzbrania pewien fakt
Ale trudno, moja Malcia nie rozumie prosty fakt

Dlatego, ze slysze takt i dlatego, ze fakt jest ponizej i dwa razy fakt, jest jakos nielogicznie.

A ja sie znam na literaturze, bo kuzyn ciotki szwagra mial fabryke papieru dla drukarni, co poezje drukowala D D D
kierownik 2019-10-31 16:09
Faktycznie, Hemar nie pozwoliłby sobie na taki niezgrabny dubel.
Drukarnię kojarzę. Proszę pozdrowić zięcia ciotecznej siostry ze strony brata po drugim ojcu. On tam stróżem był na zastępstwo.
arco 2019-10-31 16:40
Tuwim tym bardziej by sobie nie pozwolil J

Ja nie moge pozdrowic, bo drukarnia sie spalila .. A zreszta, to byla fabryka papieru J Ciotka wylysiala i juz nie utrzymuje kontaktu. Ani wtyczki.. D
kierownik 2019-10-31 17:21
Eszszsz... No... Popuściłem ze śmiechu. I
Dodaj komentarz