«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Pamiętam walca ton przeczysty 243
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Tadeusz Faliszewski
na płycie
Syrena-Record
kat: 3214 mx: 19566
1929 rok
0:00
0:00
Etykiety płyt
Pamiętam walca ton przeczysty
Syrena-Record
Mx: 19566
Kt: 3214
Pamiętam walca ton przeczysty
Syrena-Record
Mx: 19566
Kt: 3217
 
tytuł:
Pamiętam walca ton przeczysty
Я помню вальса звук прелестный
gatunek:
romans cygański - pieśń

Pamiętam walca ton przeczysty
W wiosenną noc płynący w dal
Nucił go jakiś głoś srebrzysty
I rosła pieśń do górnych skal

Tak, to był walc czarowny, rzewny
To był przedziwny wal

Dziś zima już wiosenne drzewa
Siwizną starczą pokrył szron
Już dziwny, śliczny głos nie śpiewa
Już milczy walca srebrny ton

Gdzież jest ten walc miniony, rzewny?
Gdzież jest ten dziwny walc?
Popraw swój wzrok!
SM

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Stanley 2016-07-09 21:42
Stanley 2016-07-09 21:56
żaden "anonim"

Я помню вальса звук прелестный

muz. i słowa oryginalne

Nikolaj Listow

śpiewał też Ładysz w nieco innym tłumaczeniu Maksymkina
kierownik 2016-07-10 14:34
Spasiba.
Basia 2016-07-10 22:38
na samym dole fotka Nikolai Listov, Николай Афанасьевич Листов
Krasawica 2017-07-22 20:25
Czemu Kierownik pisze Nikolai Listov zamiast Nikołaj Listow ?
To jakaś zaraza, ten angielski.
Maj best rigardz.
kierownik 2017-07-22 22:45
Tak na prawdę, to on ani Nikolai ani Nikołaj. Być tu mondry... Tak dostałem zapisane, nie miałem odwagi...
Krasawica 2017-07-22 23:35
To, że Angle i Sasy mają swój sposób zapisu, to jedno. Drugie, że tzw. nie-gęsi mają sposób swój - ale bardzo lubieją imitować tychże Sasów i Angli. Ale niechże go użyją.

Śmiało, nie trzeba się krępować.


Innymi słowy, cytując Kierwonictwo: ,,bądź mądry i tu, i tam czyli używaj swojego języka".
Bi klever ęd juz jooo oón lęngóydż.
Pliz. Pliz? Pliz...
kierownik 2017-07-22 23:43
Po prostu nie chcę zmyślać według mojego widzimisię. Zwłaszcza z zaawansowaną rusofobią to niebezpieczne dla odbiorców.
Krasawica 2017-07-23 00:35
To zawsze Kierownictwo, znane ze swej dzielności, może użyć wersji rodzimej: Mikołaj.
Mikołaj Gogol jako egzemplum. Acz ja obstawiam Nikołaja.
Henryk 2018-02-03 20:22
Zgadzając się co do istoty, przypuszczam, że wersja równie prawomocna to - Nikałaj...
kierownik 2018-02-03 20:32
No i na co mnie to było szukać afotorw?
https://en.m.wiktionary.org/wiki/иколай

Równie czy własciwa?
Krasawica 2018-02-05 12:27
Kierowniku złociutki...
Rosyjski odpowiednik imienia Mikołaj po polsku zapisuje się ,,Nikołaj".
Zawsze lub prawie zawsze; wyjątkiem jest wspomniany wyżej Mikołaj Gogol.

Rozumiem, że Kierownictwo nie czuje się pewnie względem polskiego zapisu języka radzieckiego oraz posiada kompleks anglosaski, w związku z czym - odpowiednio - Kierownik nie używa tradycyjnych form języka polskiego oraz używa form języka angielskiego. Kierowniku, nie idźcie tą drogą.

Życzliwi Kierownictwu, np. ja, od kilku miesięcy podpowiadają Kierownictwu, jak w języku polskim traktuje się język rosyjski i jak wygląda polski zapis cyrylicy rosyjskiej czy innych cyrylic, a Kierownik jak kozioł uparty trzyma się uparcie angielskiego. Nie należy. Należy wrócić do polskiego i - państwo wybaczą - olać angielski. OK, mister ?

Ja do ręki kontrabasu nie wezmę, na którym z kolei Kierownik zaiwania (dwuznaczność celowa) jak ta lala. Za to wiem, jaka jest tradycja pisania w języku polskim, w tym na styku polskiego z rosyjskim - i od kilku miesięcy proszę Kierownika, by się, z przeproszeniem, przestał wygłupiać i by wreszcie przekonał się do języka PL, zwłaszcza, gdy prowadzi portal www.staremelodie.PL. A ten nic, swoje, jak ten kozioł w kapuście.

Niebawem się Kierownik zresztą sam przekona, jak się pisze nazwiska rosyjskie po polsku, zwłaszcza w kontekście polskiej piosenki, jako że piszę książkę na ten temat. I wtedy będzie dla Kierownictwa pełna kolekcja nazwisk, do wyboru, do koloru, głównie - niestety - czerwonego, bo taki kolor ma styk polsko-rosyjski, nie tylko w kontekście piosenek. Może nawet z dedykacją Kierownik dostanie tomik poezji śpiewanej, czemu nie, lubimy nasze Kierownictwo i szanujemy je oraz cenimy. Byle by Kierownictwo przestało, z przeproszeniem, wygłupiać się, by nie napisać gorzej (,,kompromitować się" - ale sza, bo się znowu delikatny nasz Kierownik obrazi, a co wtedy? Po co komu naburmuszony Kierownik i, nie daj Boże, nadęty jak tuba?

Po co, po co,
ja się męczę dniem i nocą?
(...)
Mówię to entre nous.

Polska poezja śpiewana plus ludzie radzieccy - dla dzielnego Kierownika raz, proszę.

Tawariszcz Naczalstwo, naczinajtie, pażałsta, pisat' ruski pa polski ili wsjegda budiet' u Was anglijskij. Dajtie, pażałsta, anglisjkj w żopu, charaszo? Waszu żopu. Wot, wsjo.

Wsjo budiet' charaszo, priekrasnaja markiza...

Się Kierownictwo nie lęka, poprowadzimy Kierownika z powrotem za rączkę do polskiego, nauczymy polskiej ortografii, przypomnimy, że Polacy nie gęsi - też swój język mają. My lubimy nasze Kierownictwo i wesprzemy jego edukację, bo Kierownictwo jest dobrem rzadkiem i cennem. To jak?

N.i.k.o.ł.a.j. L.i.s.t.o.w., dobrze ?

Antoni Czechow. Piotr Czajkowski. Władimir Putin i Włodzimierz Lenin. Józef Stalin i Borys Jelcyn. Wysocki, Awdiejew i Ałła Pugaczowa. Może być także Edyta Piecha. Kierownik sobie wygoogle'a, kto zacz pani Piecha, po czym zaśpiewa sobie jej przebój o puzonie; szlagier ów ma też współczesną wersję pannicy o nazwisku Małgorzata Jamroży vel Margaret w ulubionym języku Kierownika pt. Inglysz. Tylko - po co? Po co ?

...ja się męczę...

PS 1. Żeby na polskim portalu nt. polskiej piosenki upominać się kilka miesięcy o stosowanie polskiej ortografii, bo kierownik portalu, z przeproszeniem, jest cokolwiek ubogi w wiedzę, że napiszę delikatnie (by, broń Boże, Kierownika nie dotknąć, nie urazić, nie skwasić mu miny)? Sytuacja jak z Zoszczenki. Michaiła Zoszczenki.

PS 2. Dziękuję za zrozumienie dla mojego referatu i pewnego, ekskjuze-muła, drobnego, drobniuteńkiego, drobnitusiego poirytowania, zrozumienia ze strony najzłociutszego z Kierowników i reszty koleżeństwa staromelodyjnego. No to pa.
kierownik 2018-02-05 12:48
Ciekawe... Ja te sowieckie nazwiska i imiona biorę z sowieckiej strony (http://www.russian-records.com) a bawić się mnie w tłumacza nie wypada. Tym bardziej, że nasi pradziadowie nie byli łaskawi wypisać chociażby nazwisk wielu sowieckich kompozytorów.
Mea culpa, że się porwałem na rycie i uzupełnienie tej pustki - w tym wypadku pomógł Stanley.
Wystarczy podać właściwą, polską pisownię i po sprawie.
Krasawica 2018-02-05 12:54
Kierownik jest boski.
Krasawica 2018-02-05 13:02
Stanley napisał ,,Nikolaj" przez ,,l", a imię obywatela Listowa zapisuje się po polsku przez ,,ł", Nikołaj. Polski zapis imienia pana Listowa funkcjonuje po polsku od zawsze.

Poza tym, chyba nie do końca i niezupełnie pradziadowie nie zapisali nazwisk radzieckich, jako że np. ja to je prawie wszystkie biorę z netu. No, może ciut dłużej szukam, ale one tam są - choć, przyznaję, nie tylko tam. Oto przykład: nazwisko gaspadina Bakaliejnikowa, obecnego takoż na starych melodiach pe el i takoż przeze mnie przesłane Kierownictwu w wersji polskiej - plus nazwiska paru innych osobników spod Moskwy i okolic. Pa, pa.
Dodaj komentarz