Na strażnicy
16641
tytuł:
Na strażnicy
gatunek:
walc
muzyka:
oryginał z:?
1951 roku
słowa:
Tam za górą jest granica,
Przy granicy jest strażnica,
A w strażnicy do swej lubej
Żołnierz pisał list.
Tego listu wszystkie treści
W swej piosence żołnierz zmieścił
I powstała tak piosenka,
Której refren brzmi:
Hen, daleko za mgłąJest rodzinny mój dom.Tam dziewczyna ma śpiW mej rodzinnej wsi.
Gwiazdy gaszą swój blask,Bo już budzi się brzask.Gdy ty śpisz, kraju strzeże ktoś tu,By cię nikt nie zbudził ze snu.
Piosnka wnet się spodobała,
Zna ją już kompania cała,
Przy strażnicy, na granicy
Zna ją każdy ptak.
A gdy noc zapada głucha,
Często nawet księżyc słucha,
Jak po służbie, gdzieś samotnie
Żołnierz nuci tak:
Dni w żołnierskim płyną trudzie,
Było lato, przyszedł grudzień.
Już strażnicę przy granicy
Śnieżny okrył płaszcz.
Czasem w noc od śniegu białą
Nad granicą padną strzały.
Śpij spokojnie, moja miła,
Dzielnie czuwa straż.
18.05.2016
słowa kluczowe:
Szukaj tytułu lub osoby
Chóry:
Chóry:
Posłuchaj sobie
0:00
0:00
prędkość odtwarzania: × 1
stała wysokosć dźwięku:
0:00
0:00
prędkość odtwarzania: × 1
stała wysokosć dźwięku:



Włodzimierz Kotarba
https://www.youtube.com/watch?v=qy_CShLtfxY
Edward Olearczyk, Henryk Swolkień, Witold Lutosławski, Jan Maklakiewicz, Władysław Szpilman, Alfred Gradstein
Dziwnymi szlakami chodzą kryteria kierownika ;P
sami nie wiecie co tu wrzucacie 😉
http://staremelodie.pl/piosenka/115/Biedroneczki_sa_w_kropeczki
Grzesiuka z 1959 kierownik wrzucić nie chciał...
Słyszałam ją bardzo często w domu jako mała dziewczynka w latach 60-siątych ubiegłego wieku. Mój Tato służył w wojsku, a potem w milucji. Grywał, jako samouk na różnych instrumentach i śpiewał - często i tę piosenkę. W ostatnim odcinku Voice Senior przewinął się fragment tej piosenki - i wspomnienia ożyły - od razu przypomniały mi się nawet słowa, mimo, że nie słyszałam ich od ponad 50 lat! Niesamowite, jak bardzo pamięta się niektóre rzeczy... I ta piosenka "chodzi" za mną już od 2 dni. Próbowałam znaleźć informację, kto pierwszy wykonał tę piosenkę, ale nie umiem na nic natrafić... Jak wiadomo, powstała w 1951 r., a Chór Czejanda wykonał ją w 1953 r. Czy w takim razie "przeleżała w szufladzie" do tego czasu, czy też wykonawcą był wcześniej ktoś jeszcze - czy ktoś wie ?
Jan Precgis
Ładnych kilka lat temu zaprezentował tego wykonawcę w tej piosence red. Klee w PR Rzeszów.
Poprosił też o informację na temat jego imienia, gdyż na płycie widniała tylko jedna litera "J."
Nawet po internecie z ciekawości szukałem, ale odpowiedzi na zadane pytanie nie znalazłem.
Teraz napiszę tak, tylko mi się wydaje, ale na znalezionym "kółeczku" płyty przy tytule piosenki widniał monogram wykonawcy: "J. Pritiks" i tak opisałem nagraną, zachowaną mp3-ójkę z jego zapowiedzią" "Jerzy czy Józef). Nie pamiętam też dlaczego opatrzyłem jako rok wykonania, wydania: 1954 gdy teraz na internecie stoi jak wół : 1957 rok i właśnie Jan Precgis
Pozdrawiam.
Nazwisko faktycznie może sprawiać kłopoty, stąd udziwniona pisownia, ale trochę o Janie P. - śpiewaku - można coś tam znaleźć:
https://encyklopediateatru.pl/osoby/10096/jan-precigs
Tutaj zdjęcie w programie:
https://encyklopediateatru.pl/repository/performance_file/2013_12/54235_zemsta_nietoperza_operetka_warszawska_1971.pdf
Drugim namiarem aktor Andrzej Precigs - niedawno zmarły, syn właśnie Jana.
Moje zainteresowanie wzbudziła wcześniej podana, jakby spolonizowana, pisownia tego nazwiska przyjmujaca formę artystycznego, jednostkowego pseudonimu.