«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Śnieżny romans 189
Szukaj tytułu lub osoby
 Wykonawcy: 
Posłuchaj sobie
Olga Kamieńska
przy fortepianie Jerzy Rosner
na płycie
Syrena-Electro
kat: 9428 mx: 25878
1935 rok
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Zasuszony kwiat”
Etykiety płyt
Śnieżny romans
Syrena-Electro
Mx: 25878
Kt: 9428
Podobne teksty:
Serenada (Warren, Kitajec) 2
Płatki śniegu 2
Marsz narciarzy 2
Śnieżny blues 2
Dzing Dzing Dzing! 2
Bałwan 2
Kulig na Starem Mieście 2
Styczeń 2

Śnieg, cichutko prószy śnieg,
spójrz – całunem białym legł.
Noc go sypie z diamentami
gwiaździstych lśnień,
powiedz – pamiętasz ten dzień?
Dzień - i w słońcu błyszczał śnieg,
rok już minął, może wiek,
gdy na szybie mróz wykwiecił
bukiet, cudny bukiet ślubny mój.

A śnieg, a śnieg płatkami,
płatkami róż, kwitnących róż
ścielił mi drogę w tą dal, w ten świat,
gdzie każda chwila życia jest jak kwiat.
I dzień, i dzień nad nami
roztaczał blask różowych zórz.
Przed nami była dal bezbrzeżna,
słoneczna, śnieżna dal.

Śnieg i znowu prószy śnieg,
śmiech mnie bierze, gorzki śmiech.
Martwy księżyc w oknie stoi i jak na grób
sypie mi płatki do stóp.
Śnieg i śnieżnych płatków tan
mais où sont les neiges dans temps
szczęście, śniegi - cóż ostanie w świecie
ponad śnieżny romans …?

A śnieg, a śnieg płatkami
płatkami róż, żałobnych róż
ściele mi drogę w tą dal, w ten świat,
gdzie każda chwila życia jest jak kwiat.
I noc, i noc nad nami
roztacza mrok ponurych burz
i księżycową dal bezbrzeżną
upiornie śnieżną dal.
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst od Iwony.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Iwona 2019-03-06 20:51
Śnieg, cichutko prószy śnieg,
spójrz – całunem białym legł.
Noc go sypie z diamentami
gwiaździstych lśnień,
powiedz – pamiętasz ten dzień?
Dzień - i w słońcu błyszczał śnieg,
rok już minął, może wiek,
gdy na szybie mróz wykwiecił
bukiet, cudny bukiet ślubny mój.

A śnieg, a śnieg płatkami,
płatkami róż, kwitnących róż
ścielił mi drogę w tą dal, w ten świat,
gdzie każda chwila życia jest jak kwiat.
I dzień, i dzień nad nami
roztaczał blask różowych zórz.
Przed nami była dal bezbrzeżna,
słoneczna, śnieżna dal.

Śnieg i znowu prószy śnieg,
śmiech mnie bierze, gorzki śmiech.
Martwy księżyc w oknie stoi i jak na grób
sypie mi płatki do stóp.
Śnieg i śnieżnych płatków tan
mais où sont les neiges dans temps
szczęście, śniegi - cóż ostanie w świecie
ponad śnieżny romans …?

A śnieg, a śnieg płatkami
płatkami róż, żałobnych róż
ściele mi drogę w tą dal, w ten świat,
gdzie każda chwila życia jest jak kwiat.
I noc, i noc nad nami
roztacza mrok, ponury …?
i księżycową dal bezbrzeżną
upiornie śnieżną dal.

Może ktoś rozszyfruje te dwa brakujące słowa? I ew. skoryguje ostatnie dwa słowa francuskie, bo nie jestem pewna...
Bartłomiej 2019-03-06 22:13
Ja pomogę, niestety tylko połowicznie - w 34. wersie "roztacza mrok ponurych burz"
Dodaj komentarz