«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Bo trzeba mieć te minimum! 341
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Kazimierz Krukowski
na płycie
Syrena-Electro
kat: 3442 mx: 20695
1930 rok
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Opowieści Hoffmana”
Podobne teksty:

Istnieje coś, jak to nazwać
Pewien... Mam to na języku
Ach, niestety nasza mowa tego nie zna
(może zna)

Akuratnie mi wypadło
Mam na myśli, co do szyku
Co do manier, że mnie boli
Jak ktoś mało o to dba

Ja ubóstwiam stek z cebulką
A jak mam się widzieć z Julką
To jarzyna ta umarła dla mnie
Na dwie doby przed

Przykład drugi: za nic w świecie
Ja nie powiem przy kobiecie
Wyrażenie części ciała
Dotyczącej niżej grzbiet

Bo trzeba mieć to minimum
Potrzeba mieć to minimum
Potrzeba mieć ten smak
To wyczucie, kiedy nie, a kiedy tak

Bo trzeba mieć to minimum
Potrzeba mieć to minimum
I wtedy każdy wie
Kiedy można, kiedy trzeba, kiedy nie

I choć to moda jest dzisiaj w polityce
Lecz ciało też ma swe publiczne tajemnice

Więc trzeba znać to minimum
Potrzeba znać to minimum
Że nie wszystko, co na sobie mam
Ja wygłaszam wobec dam

Istnieje pewna doza komfortu
Że cokolwiek mi się zdarzy
Ja go żądam, jak powietrza
Żąda słowik, w to mi graj

Jak mam coś nie Chojnackiego
To mi nie jest w nich do twarzy
Jak się w kwietniu nie wykąpię
Mam zepsuty cały maj

Co ja będę się tym chwalić
Ja potrafię rok nie palić
A jak palę, to Abdullah
No taki jestem, co mi zrób

A jak przy mnie ktoś, broń Boże
Dotknie ryby trefnym nożem
Żeby to był sam Cipuchna
To on już jest dla mnie trup

Bo ja żądam mieć to minimum
Ja żądam mieć to minimum
Co żąda mieć i już
Co wyczucie (?), co widelec, a co nóż

Potrzeba mieć to minimum
Potrzeba mieć to minimum
I wtedy każdy wie
Kiedy można, kiedy trzeba, kiedy nie

Od tego dalej jest droga niedaleka
On dzisiaj kraje rybę, a jutro rżnie człowieka

A jak on zna to minimum
A jak on zna to minimum
To on będzie całkiem lepszy (git?)
I dla ludzi i dla ryb

Jak czasem jest kobitka
Z którą chciałbym się wyszumieć
Z którą chciałbym dzielić łoże
... szał jej dać

To powinna, taka chamka
Mieć ten takt i to zrozumi
Że jest grzeczność z mojej strony
Jak w ogóle chcę ją znać

Więc jak taka Flora Zwibel (?)
I powiada: to terribel
Że chce wierna być mężusia
Że dosłownie wara mi

To ja nie mam machnąć z góry?
Na ten niski brak kultury
I powiedzieć, że od dzisiaj
Sklep mój dla niej jest fini

Bo trzeba mieć to minimum
Potrzeba mieć to minimum
Potrzeba mieć ten smak
To wyczucie, komu nie, a komu tak

Potrzeba (Bo trzeba?) mieć to minimum
Potrzeba mieć to minimum
I wtedy dama wie
Komu można, komu trzeba, komu nie

Pan moją Malcię Kuhn, ja znam jej naturę
Pan myśli, że odmówi? Nie. Bo ma kulturę

Potrzeba mieć to minimum
Potrzeba mieć to minimum
Że już kto, jak kto, jak proszę ja
To się milczy i się da
Popraw swój wzrok!
SM

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

kierownik 2016-11-16 16:38
Hemar i Krukowski... Ech, ach! Och! J
Dziedzic 2016-11-17 21:37
Krukowski świetnie to zaśpiewał !
kierownik 2016-11-19 18:36
Do poprawki. J
Bartek 2016-11-25 14:58
W katowickim archiwum mają opisane, że muzykę napisał Boczkowski.
Dodaj komentarz