«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Stary Cygan (Kondor, Żeromski) 504 nuty
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Józef Kallini
⋯ ※ ⋯
Columbia
kat: DF 3330 mx: W 107941
ze zbiorów:
Krzysiek45fan
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Walczyk miłosny”
Etykiety płyt
Stary Cygan (Kondor, Żeromski)
Columbia
Mx: W 107941
Kt: DF 3330
kolekcja: Krzysiek45fan
Podobne teksty:
Stary Cygan (Kondor, Tuwim) 7
Maruszka 2
Graj mi, Cyganie 2
Mołdawiańskie stepy 2
Blues Cygański 2
Ballada cygańska 2
Noc cygańska (Zubik, Walden) 2
Graj piękny Cyganie 2
Nuty
Stary Cygan - piosenka
muz. Ernst Kondor
sł. Tadeusz (P?) Żeromski
tytuł:
Stary Cygan (Kondor, Żeromski)
A vén cigány
gatunek:
romans

Po ciemnym lesie
Echo pieśń niesie
To stary Cygan
Tęsknotę swą gra

Z jego skrzypeczki
Płyną piosneczki
Smutne, jak życie
A czyste, jak łza

Niegdyś pieśń jego
Do dnia białego
Bawiła w pałacach
Tłum panów i pań

Wspomina Cygan czas
Oklasków, sławy, kras
I mówi żonie
Wśród cichych łkań

Żono! Daj skrzypce mi moje
Wiosna znów przyszła na świat
Na pałacowe pokoje
Przypomnieć się pójdę rad

Muszę im zagrać raz jeszcze
Co w duszy mojej dziś drga
Cygańskie pieśni są wieszcze
Bo w nich lśni śmiech i łza
Bo to mój chleb i dusza ma

Przez pełne krasy
Wiosennej lasy
Wlecze się Cygan
Ze skrzypeczką swą

Łzą roztęczoną
Oczy mu płonom
W piersi coś tętni
Kochaniem i gra

Już miastem kroczy
Wpada mu w oczy
Pałacyk, gdzie smęcił
Przed laty swą pieśń

Przez barwny kroczy tłum
Śpiewy, śmiechy, szum
Uśmiech tu rządzi
A obca jest pieśń

Mości panowie, ja nie wiem
Czy pamiętacie mą twarz
Jam pierś wam palił zarzewiem
Byłem kochany i wasz

Muszę wam zagrać raz jeszcze
Co w duszy mojej dziś drga
Cygańskie pieśni są wieszcze
Bo w nich lśni śmiech i łza
Bo to mój chleb i dusza ma

Milczeli wszyscy
Dalecy, bliscy
Nikt go nie poznał
Nie poznał, ni znał

Wtem jeden, drugim
Krzyknie na sługi
Sprzątnąć żebraka
On w głowie ma szał

Ktoś tam podskoczył
Starcem zatoczył
Wyrzucił go za drzwi
Ze schodów na bruk

I ujrzał Cygan grób
Nim upadł stężał trup
Jęk jakiś tyko
Po ziemi się tłukł

Już usnął i nie ożyje
Muzyk, co serce swe grał
W piersi mu nic nie zabije
Smyczek nie będzie już łkał

Ludzie, on dla was żył przecie
I przez to smutny grób ma
Bo pieśń smęcona na świecie
To była z ócz jego łza
To jego żal i dola zła
Popraw swój wzrok!
SM

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Krzysztof 2016-11-18 19:35
Nie wiem dlaczego melodia kojarzy mi się z operetką .
Krzysztof 2016-11-18 20:14
Znalazłem na płycie z romansami M. Święcickiego te utwór .
Ale autorów brak !
Jedno wiadomo to jest Romans.
sztywny Pal Abrahama 2016-11-18 20:55
słowa Wim (czyli Tu....)
muzyka E. Konder
sztywny Pal Abrahama 2016-11-18 20:57
tren tekst śpiewa Święcicki, nie chce mi się sprawdzać czy są różnice

Hen, w ciemnym borze mieszka nieboże,
Cygan staruszek, od wielu już lat.
Smętne piosneczki z jego skrzypeczki
Niegdyś płynęły... Dziś nie chce ich świat.
Znów przyszła wiosna, wonna, radosna
I słodko w gałązkach zaćwierkał znów ptak,
W sercu Cygana znów krwią broczy rana,
Więc szepcze cicho do żony swej tak :

„Gdzie są me skrzypki lipowe?
Serce drży we mnie jak liść,
Hen, tam, do miasta gwarnego
Muszę dziś jeszcze iść.
Zagrać chcę jeszcze raz w życiu
Tę starą piosnkę swą.
Jam Cygan z dziada pradziada
I żyłem tylko nią.
Jam pieśnią żył i umrę z nią.

Więc idzie stary przez pola, jary,
Choć starość mu ciąży na plecach jak garb.
Idzie, kuleje, pot zeń się leje
I mocno ściska skrzypeczki, swój skarb.
Już jest nareszcie w wyśnionym mieście,
Do sali wspaniałej się zbliża, a drży.
Serce mu wali, bo niegdyś w tej sali
Słuchano jego piosenek słuchano i gry:

„Przepraszam, mości panowie,
Czy nie pamięta kto z was,
Grałem tu niegdyś, przed laty
Pieśnią słodziłem czas.
Zagrać chcę jeszcze raz w życiu
Tę starą piosnkę swą.
Jam Cygan z dziada pradziada
I żyłem tylko nią.
Jam pieśnią żył i umrę z nią”.

Wtem ktoś wyskoczył z śmiechem ochoczym:
„Moi panowie, ten oszust z nas kpi!
Włóczęgo! Fora z pańskiego dwora!
Piccolo! Hejże, otwieraj mu drzwi!”
Na rozkaz pana kelner Cygana
Za drzwi wyrzucił i uderzył w kark.
Znalazła potem skrzypki pod płotem
Stara Cyganka i łkała wśród skarg:

„Już on nie zagra wam nigdy,
O ludzie bez serc i dusz,
Zmilkły już jego skrzypeczki
Zamilkły na zawsze już!
Jest w ciemnym lesie grób cichy,
Śród leśnych kwiatów się skrył,
Leży w nim Cygan staruszek,
Który dla pieśni żył.
Żył tylko z nią
i umarł z nią”.
sztywny Pal Abrahama 2016-11-18 20:59
Edward Dębicki (vel Edward Konder)
sztywny Pal Abrahama 2016-11-18 21:03
i taka mała cviekawostka dla kierownika )szczególnie polecam opis u góry

http://adp.library.ucsb.edu/index.php/talent/detail/11124/Kallini_Jzef_vocalist_baritone_vocal
Krzysztof 2016-11-18 21:04
Tekst który śpiewa Kallini jest inny . Treść podobna.
Nagranie gdzieś z 1926-28 roku dokonane w USA.
Maciej 2019-04-04 08:35
Utwór z węgierskiej operetki. Śpiewał przepięknie Karoly Solti [Karol Szolti].
Maciej 2019-04-04 08:36
Dodaj komentarz