Bal u Bombacha
3353
tytuł:
Bal u Bombacha
Dziś bal u Bombacha, Yip-i-Addy-i-Ay!
gatunek:
piosenka lwowska
muzyka:
oryginał z:?
1908 roku
słowa:
(wersja przedwojenna - może Hemar?)
Dziś bal u Bombacha
Niech każdy się stracha
Tam będzi i rajwach, i pisk
Bidnemu z kieszeni
Ktoś drobne wymieni
Jest piwo, zabawa i ścisk
Niech każdy się stracha
Tam będzi i rajwach, i pisk
Bidnemu z kieszeni
Ktoś drobne wymieni
Jest piwo, zabawa i ścisk
Harmonia na ucho
Zaszpila do słuchu
Gitara z bandołką tyż gra
Od rana do nocy
Zabawa tam trwa
Siup, tralala-lala-la
Lwów wesołe to miasto jestTam można bawić sí festKto do zabawy ochotę dziś maNiech z nami tylko po Lwowi już gnaSiup, Maryśka, muzyka graSiup, Maryśka szyk znaCzy w lewo, czy w prawoZ profilu, czy jakWalec wycina, jak szlag!
Dziś bal u Bombacha
Niech każdy się stracha
Morowcy nie płacą tam nic
Kto z panów w kieszeni
Chce mieć zaproszeni
Niech palec wystawi na szpic
Akademiki na kiszki
Dostają tam zniżki
Studenci przychodzą na tyc
Od rana do nocy
Zabawa tam trwa
Siup, tralala-lala-la
(tekst śpiewany przez Janinę Katelbach - od Krasawicy)
Dziś bal u Bombacha,
niech pan się nie stracha,
tam będzie zabawa i ścisk.
Bidnemu/Niejednemu z kieszeni
ktoś drobne wymieni,
niejeden dostanie tam w pysk.
Akademiki na kiszki
dostaju tam zniżki,
batiary nie płaco tam nic.
Ud nocy do rania
zabawa tam trwa,
siup, tra la la la – la la la!
niech pan się nie stracha,
tam będzie zabawa i ścisk.
Bidnemu/Niejednemu z kieszeni
ktoś drobne wymieni,
niejeden dostanie tam w pysk.
Akademiki na kiszki
dostaju tam zniżki,
batiary nie płaco tam nic.
Ud nocy do rania
zabawa tam trwa,
siup, tra la la la – la la la!
Karuzela, szpilszafa gra,łabądz i konji dwa.Kto do zabawy ochoty dziś ma,z nami niech siada i z nami niech gnaKaruzela i wkoło raz,niech odkręci ten czas,czas bajki i czarów, dzieciństwa i snów.Potem – na ziemię znów.
A w takim rozpendzie
i kuń, i łabendzie,
pumisza się wszystko i mknie,
a panny chichocu,
spódnicy migocu,
ta Jóźka, ty krenć sí, nu nie?
Już jesteś jak w niebie
i pytasz sam siebie:
„Przepraszam, czy tutaj jest raj?”
Aż ktoś ci odpowie,
że u nas wy Lwowie
tak mniej więcej wygląda maj.
(wersja p. Majewskiej - od Buni)
Niech pan się nie stracha,
Dziś bal u Bombacha!
Zabawa tam będzie i ścisk!
Przy wódce i piwié
Jest całkiem możliwé
Że w ścisku dostanié ktoś w pysk!
Maczanka w bufecié
I sulc w galarecié,
I karp po żydosku, i knysz.
Parówki z musztardo
I jajka na twardo,
I jak sié napijész, i zjész:
Siup, Marysiu! Muzyka gra!Siup! Marysiu, jest bal!Husia-siusia i ein-zwei-drei,I znów od pieca i jeszcze mi graj!Siup! Marysiu, muzyka graAż do białego dnia!Chodź z nami, frajerze, nic nie bój się, wal!Dó Bombacha na bal!
Antoni i Hipek -
Pianista i skrzypek
Już wiedzą, że czeka ich szwic.
Mężatki i wdowy
Dziś płacą połowy
A panny nie płacą tu nic!
Akademiki na kiszki
Nie mają tu zniżki,
Bo każdy by wcinał za trzech!
Pompierzy, żołnierzy,
Kwiat złotej młodzieży,
Zabawa! I tańce, i śmiech!
Siup! Marysiu, muzyka gra!Siup! Marysiu, jest bal!Husia-siusia i ein-zwei-drei,Sztajerek, oberek i jeszcze mi graj!Siup! Marysiu, muzyka graAż do białego dnia!Chodź z nami, frajerze, nic nie bój się, wal!Dó Bombacha na bal!
Śnieg miasto zaprósza,
Z daleka, z ratusza,
Już północ wybiła: bum-bum!
I wtem nagle znika —
Ten gwar, ta muzyka,
I śmiech się rozwiewa, i szum…
I mrugasz óczyma —
Tegó szynku już nié ma;
Ćwierć wieku, jak zapadł sié w dal.
Rozumiész w tej chwili —
To duchi tańczyli,
Z ciemności się zbiegli na bal…
Siup, Marysiu, to raz na rok,Siup, Marysiu, to znów,Husia-siusia i ein-zwei-drei,I znów od pieca, i jeszcze mi graj!Siup, Marysiu, na umór, w sztok,Dawny zalał się Lwów…Chodź z nami, frajerze, w tę ciemność, w tę dalDó Bombacha na bal!
25.03.2017
Objaśnienia:
1)
sulc w galarecié
-
(niem. Sulz, Sülze) mięso (drób, wieprzowina, ryba) w galarecie
2)
szpilszafa
-
(niem.) szafa grająca
3)
sztajerek
-
taniec i gatunek muzyczny w metrum 3/4 wykonywany jak polka. Sztajer wykonywany jest w wolniejszym tempie - był prekursorem walca.
4)
maczanka
-
potrawa, danie mięsne w gęstym sosie
5)
bandołka
-
mandolina
6)
pompier
-
(fr.) strażak
7)
rejwach
-
(od AI) hałas, zgiełk, rwetes, rozgardiasz, zamieszanie wywołane głośnymi rozmowami, krzykami, a nawet awanturą, często w kontekście ulicznego gwaru czy bójki
8)
batiar
-
(gw. lw.) ulicznik, łobuz lwowski
9)
frajer
-
naiwniak, cienias lub nic, także: za frajer – za nic, za darmo
10)
na tyc
-
(gw. lw.) naciągnąć na miłość, poderwać, też dla żartu
11)
knysz
-
lub knysza - potrawa z Kresów, rodzaj zapiekanego pieroga
12)
szwic
-
(z niem. schwitzen - pocić się) pot, męka, trud, ciężka praca
13)
zwei
-
(niem. Zwei) dwa, 2
14)
drei
-
(niem. Drei) trzy, 3
15)
ein
-
(niem.) jeden, raz
słowa kluczowe:
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
0:00
0:00
prędkość odtwarzania: × 1
stała wysokosć dźwięku:
0:00
0:00
prędkość odtwarzania: × 1
stała wysokosć dźwięku:






Druga strona na Syrenie?
http://staremelodie.pl/piosenka/2541/Banda_lwowska
https://www.youtube.com/watch?v=wvmZJM-oJHw
Pani Janina Katelbach śpiewa ti piusenku ta troszku radosnij i lirycznij, a na pewnu inaczy.
Tekst jej wersji poniżej.
Data pierwszego nagrania hamerykańskiego to, zdaje się, 20.III.1909.
W lince oryginał - cokolwiek smętnawy wubec wykunania lwoskiego 😉 .
Dziś bal u Bombacha,
niech pan się nie stracha,
tam będzie zabawa i ścisk.
Bidnemu z kieszeni
ktoś drobne wymieni,
niejeden dostanie tam w pysk.
Akademiki na kiszki
dostaju tam zniżki,
batiary nie płacą tam nic.
Ud nocy do rania
zabawa tam trwa,
siup, tra la la la – la la la!
Ref.:
Karuzela, szpilszafa gra,
łabądz i konji dwa.
Kto do zabawy ochoty dziś ma,
z nami niech siada
i z nami niech gna
Karuzela i wkoło raz,
niech odkręci ten czas,
czas bajki i czarów,
dzieciństwa i snów.
Potem – na ziemię znów.
A w takim rozpendzie
i kuń, i łabendzie,
pumisza się wszystko i mknie,
a panny chichocu,
spódnicy migocu,
ta Jóźka, ty krenć si, nu nie ?
Już jesteś jak w niebie
i pytasz sam siebie:
„Przepraszam, czy tutaj jest raj?”
Aż ktoś ci odpowie,
że u nas wy Lwowie
tak mniej więcej wygląda maj.
Ref.:
Karuzela, szpilszafa gra,
łabądź i konji dwa.
Kto do zabawy ochotę dziś ma,
z nami niech siada
i z nami niech gna!
Karuzela i wkoło raz
niech odkręci ten czas,
czas bajki i czarów,
dzieciństwa i snów.
Potem – na ziemię znów.
https://www.youtube.com/watch?v=C5aG_h2Jc88 .
Publiszd ważniejsze od rikordd, zdaje się, a na pewno wcześniejsze.
PS. ,,Tekst od Krasawicy", mężczyzny, kobiety... - odmieniamy ? Odmieniamy. Odmieniajmy, Mr. Menedżer 🙂 .
Tutaj informacja, w jakim filmie użyto w 1940 r.:
https://www.discogs.com/The-Pavillion-Accordion-Band-Yip-I-Addy-I-Ay/release/7823360
Tutaj zaś kierownik znajdzie nuty:
https://digitalcommons.ithaca.edu/cgi/viewcontent.cgi?article=1055&context=sheetmusic ,
może się komu na jaki konkurs lwowski przydadzą, albo co, tajoj.
Ta ja si znam, bo i ukulele mam. 🙂
Niech pan się nie stracha,
Dziś bal u Bombacha!
Zabawa tam będzie i ścisk!
Przy wódce i piwié
Jest całkiem możliwé
Że w ścisku dostanié ktoś w pysk!
Maczanka w bufecié
I zulc(?) w galarecié,
I karp po żydosku, i knysz.
Parówki z musztardo
I jajka na twardo,
I jak sié napijész i zjész:
Siup, Marysiu! Muzyka gra!
Siup! Marysiu, jest bal!
Husia-siusia i ein-zwei-drei,
I znów od pieca i jeszcze mi graj!
Siup! Marysiu, muzyka gra
Aż do białego dnia!
Chodź z nami, frajerze, nic nie bój się, wal!
Dó Bombacha na bal!
Antoni i Hipek -
Pianista i skrzypek
Już wiedzą, że czeka ich szwic(szpic?).
Mężatki i wdowy
Dziś płacą połowy
A panny nie płacą tu nic!
Akademiki na kiszki
Nie mają tu zniżki,
Bo każdy by wcinał za trzech!
Pompierzy*, żołnierzy,
Kwiat złotej młodzieży,
Zabawa! I tańce, i śmiech!
Siup! Marysiu, muzyka gra!
Siup! Marysiu, jest bal!
Husia-siusia i ein-zwei-drei,
Sztajerek, oberek i jeszcze mi graj!
Siup! Marysiu, muzyka gra
Aż do białego dnia!
Chodź z nami, frajerze, nic nie bój się, wal!
Dó Bombacha na bal!
Śnieg miasto zaprósza,
Z daleka, z ratusza,
Już północ wybiła: bum-bum!
I wtem nagle znika —
Ten gwar, ta muzyka,
I śmiech się rozwiewa, i szum…
I mrugasz óczyma —
Tegó szynku już nié ma;
Ćwierć wieku, jak zapadł sié w dal.
Rozumiész w tej chwili —
To duchi tańczyli,
Z ciemności się zbiegli na bal…
Siup, Marysiu, to raz na rok,
Siup, Marysiu, to znów,
Husia-siusia i ein-zwei-drei,
I znów od pieca i jeszcze mi graj!
Siup, Marysiu, na umór, w sztok,
Dawny zalał się Lwów…
Chodź z nami, frajerze, w tę ciemność, w tę dal
Dó Bombacha na bal!
=====================
*pompierzy - z fr.: strażacy
A co do wcześniejszych debat na temat kompozytora - na tę samą melodię napisano „Bal na Wawelu”.