«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Czy panny są wierne? 123
Szukaj tytułu lub osoby
Etykiety płyt
Czy panny są wierne?
OKeh
Mx: 401190
Kt: 11398
kolekcja: www.lemko.org
Podobne teksty:
Nieszczęśliwe 2
Ułani, ułani (tradycyjna, Gwiżdż) 2
tytuł:
Czy panny są wierne?
gatunek:
monolog komiczny
muzyka:
rok:?
1928
słowa:

Damy, panie, panienki, wdówki i rozwódki, i mężatki!
Wiecie państwo, kto tutaj przez tę trąbę od gramofonu przemawia? Nie wiecie? No, no, no... Jestem Bromiński. Jestem blondyn, wysoki i bardzo ładny. Nie wierzycie? No patrzcie państwo... Proszę mi wierzyć, bo ja zawsze prawdę mówię! Tylko czasem skłamię, jak się omylę. Mam piękne, niebieskie oczy, usta jak róży kwiat. No i nie jestem żonaty! Ale jak ja całuję... Ach, jak ja całuję! Radziłbym kiedy popróbować! I szczęście mam do kobiet - każda kobieta, to mi się podoba, blondynka, brunetka, tłusta, ruda, chuda... I każda, każdziuteńka to mi się podoba!
Posłuchajcie, które z pań są wierne. Ee, nakręćcie mnie dobrze, bo ja tylko dobrze wtenczas śpiewam, gdy jestem nakręcony. To jest, nie ja, tylko gramofon!

Panienki wierne są
Jednego kochać chcą
Lecz gdy ten, no i ów
Kochają obydwóch

Panienki, ach moje kochane panienki. Wiele nocy ja przez was nie prześpię, myślę i myślę, jakby się wykręcić od żeniaczki. Panienki, co? Wszak prawda to, aa...?

Mężatka inaczej
Te rzeczy tłomaczy
Gdy serce pomieści
To kocha trzydzieści

Mężatki, prawda to jest? Mężatki to teraz tego i owego, jak się mąż nie dowie. Teraz nie ma takich głupich żon, żona wie wszystko, a mąż nic. Mężatki, co? Wszak prawda to.

Rozwódki, jak można
Kochają z ostrożna
Bez miłości przecie
Niedobrze na świecie

Zawsze ino rozwódka i rozwódka, a ja powiadam - roz piwo, roz wódka, a potem roz w zęby! Ja mam najwięcej pociągu do rozwódki, bo one mają experience... Rozwódki, co? Czy prawda to?

A biedne wdóweńki
Samiuśkie jak pieńki
Zlitować trzeba się
I kochać, kochać je

Powiadają ludzie, że u wdowy chleb gotowy. Żeby mi się tak jaka wdowa trafiła, to bym się tak chleba nawsuwał, bom strasznie zgłodniał. No, wdówki, co? Czy prawda to?
A teraz proszę państwa do tańca, bo będzie elegancka muzyczka! Na lewo, na prawo!

(gra muzyka)
Popraw swój wzrok!
SM

Przepisał Bartłomiej.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Bartłomiej 2019-03-19 22:47
Damy, panie, panienki, wdówki i rozwódki i mężatki!
Wiecie państwo, kto tutaj przez tę trąbę od gramofonu przemawia? Nie wiecie? No, no, no... Jestem Bromiński, jestem blondyn, wysoki i bardzo ładny. Nie wierzycie? No patrzcie państwo... Proszę mi wierzyć, bo ja zawsze prawdę mówię! Tylko czasem skłamię, jak się omylę. Mam piękne, niebieskie oczy, usta jak róży kwiat. No i nie jestem żonaty! Ale jak ja całuję... Ach, jak ja całuję! Radziłbym kiedy popróbować! I szczęście mam do kobiet - każda kobieta to mi się podoba, blondynka, brunetka, tłusta, ruda, chuda... I każda, każdziuteńka to mi się podoba!
Posłuchajcie, które z pań są wierne. Ee, nakręćcie mnie dobrze, bo ja tylko dobrze wtenczas śpiewam, gdy jestem nakręcony. To jest, nie ja, tylko gramofon!

Panienki wierne są
Jednego kochać chcą
Lecz gdy ten no i ów
Kochają obydwóch

Panienki, ach moje kochane panienki. Wiele nocy ja przez was nie prześpię, myślę i myślę, jakby się wykręcić od żeniaczki. Panienki, co? Wszak prawda to, aa...?

Mężatka inaczej
Te rzeczy tłomaczy
Gdy serce pomieści
To kocha trzydzieści

Mężatki, prawda to jest? Mężatki to teraz tego i owego, jak się mąż nie dowie. Teraz nie ma takich głupich żon, żona wie wszystko, a mąż nic. Mężatki, co? Wszak prawda to.

Rozwódki jak można
Kochają z ostrożna
Bez miłości przecie
Niedobrze na świecie

Zawsze ino rozwódka i rozwódka, a ja powiadam - roz piwo, roz wódka, a potem roz w zęby! Ja mam najwięcej pociągu do rozwódki, bo one mają experience... Rozwódki, co? Czy prawda to?

A biedne wdóweńki
Samiuśkie jak pieńki
Zlitować trzeba się
I kochać, kochać je

Powiadają ludzie, że u wdowy chleb gotowy. Żeby mi się tak jaka wdowa trafiła, to bym się tak chleba nawsuwał, bom strasznie zgłodniał. No, wdówki, co? Czy prawda to?
A teraz proszę państwa do tańca, bo będzie elegancka muzyczka! Na lewo, na prawo!

(gra muzyka)
Dodaj komentarz