«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Nad biedną Halką zlituj się Boże 108
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Matylda Polińska-Lewicka
Tola Mankiewiczówna
Wiktor Brégy
Roman Wraga
August Wiśniewski
Piotr Szepietowski
&
Chór Opery Warszawskiej
⋯ ※ ⋯
Syrena-Electro
kat: 6495 mx: 20862
1930 rok
ze zbiorów:
Jurek Gogacz
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Daj wam Boże długie lata”
Etykiety płyt
Nad biedną Halką zlituj się Boże
Syrena-Electro
Mx: 20862
Kt: 6495
kolekcja: Jurek Gogacz
Podobne teksty:
Z tej biednej ziemi 2
tytuł:
Nad biedną Halką zlituj się Boże
opera ”Halka” akt IV część I
gatunek:
aria
rok:?
1848
pochodzenie:?
opera ”Halka”

Nad biedną Halką zlituj się, Boże
Osłoń jej nędzę opieką swą

Ach! Żeby jej nie poznała!
Drżę cały z wstydu i trwogi

Nad biedną Halką zlituj się, Boże
Osłoń ją, Panie, opieką swą

Ach, hańbą mi łzy tej niebogi
Niegodnie uwiodłem ją

Nad biedną Halką zlituj się, Boże
Osłoń ją, Panie, opieką swą

Nie mylę się!
Widziałam ją!

O tak, moja ukochana
I jak to nie pomnieć tej twarzy
Myśl w jej oku obłąkana
Tak boleśnie, widać, marzy

Jaśku, mój Jaśku

Pan potężnie karać umie
Chwilowy błąd!
Może Zofia nie zrozumie
Prędzej, prędzej
Chodźmy stąd!
Ale z tą biedną
Co począć mam

Daj wam Boże, długie lata
...
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst od Bartłomieja, stąd: http://trubadur.pl/biblioteka-trubadura/halka#4

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Bartłomiej 2019-05-22 22:44
Spisane w oparciu o fragment libretta - http://trubadur.pl/biblioteka-trubadura/halka#4
Partie chóru są dla mnie kompletnie niezrozumiałe, więc mogą się pojawić pewne luki w tekście.

Nad biedną Halką zlituj się, Boże
Osłoń jej nędzę opieką swą

Ach! Żeby jej nie poznała!
Drżę cały z wstydu i trwogi

Nad biedną Halką zlituj się, Boże
Osłoń ją, Panie, opieką swą

Ach, hańbą mi łzy tej niebogi
Niegodnie uwiodłem ją

Nad biedną Halką zlituj się, Boże
Osłoń ją, Panie, opieką swą

Nie mylę się!
Widziałam ją!

O tak, moja ukochana
I jak to nie pomnieć tej twarzy
Myśl w jej oku obłąkana
Tak boleśnie, widać, marzy

Jaśku, mój Jaśku

Pan potężnie karać umie
Chwilowy błąd!
Może Zofia nie zrozumie
Prędzej, prędzej
Chodźmy stąd!
Ale z tą biedną
Co począć mam

Daj wam Boże, długie lata
...
Dodaj komentarz