«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Marsz zbójnicki 193
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Stefan Jarosz
na płycie
Columbia
kat: 18211-F mx: 108126
1927 rok
ze zbiorów:
old78collector
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Taniec góralski”
Chór Juranda
nie wiem, czy aby tutaj?
na płycie
Odeon
kat: O. 236397 b. mx: Wo 1256
1933 rok
ze zbiorów:
StareMelodie.pl
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Przecudowny karafijoł”
Etykiety płyt
Marsz zbójnicki
Columbia
Mx: 108126
Kt: 18211-F
kolekcja: old78collector
Marsz zbójnicki
Odeon
Mx: Wo 1256
Kt: O. 236397 b.
kolekcja: StareMelodie.pl
Podobne teksty:
Taniec zbójnicki 3
Taniec góralski 2
Jednej Podhalance nieszczęście się stało 2
Miłość góralska 2
Góral i Warszawianka 2
Żegnał góral swą góralkę 2
Staś mi pierścionek przywiózł z jarmarku 2
Pieśni góralskie 2
tytuł:
Marsz zbójnicki
Zbójnicki marsz, ”Hej, idę w las!”
gatunek:
pieśń góralska
pochodzenie:?
balet-pantomima ”Harnasie”

Hej, ide w las
Piórko mi się migoce
Hej, ide w las
Ziemia dudni, ka kroce

Kej wywinę ciupazeckom
Krew cerwonom wytoce
Ka obyrtne sikiereckom
Krew mi spod nóg bulgoce

W ciemniutkom noc
Ogień lasem prześwico
W ciemniutkom noc
Złe się złemu zalico

Na polanie, po podjedle
Watra w lesie się pali
Czy się grzeją dziwożony
Czy jo czarci wskrzesali

Ty młody brat
Ty się z nami stowarzysz
Jak spadnie ci
Będziesz czarną ziemie gryz

A jak padnie talarkami
Dukotami bedziesz sioł
Na każdy dzień, frajereczku
Kochoneczku bedziesz mioł

Hej, bratkowie
Jo sie ku wom zwerbuje
Nie płaczcie mi
Kochoneczki, leluje

Nie płaczcie mi siostry moje
Jabłoneczki bieluśkie
Nie płac ze mi matko, ojce
Gołąbecki siwiutkie
Popraw swój wzrok!
SM

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Andrzej 2019-01-06 11:14
z tą ludowością to bym polemizował. To przecież jest "Zbójnicki marsz" z "Harnasiów" (muzyka Karol Szymanowski). "Harnasie" mialy poremierę w 1929. Słowa dopisał nuiedlugo później Kazimierz Przerwa Tetmajer. Niewatpliwie jest to pieśń inspirowana folklorem, ale użyte slowa i frazy muzyczne nie spottykane w podobnych utworach wyraźnie wskazują na to, że jest to dzirło profesjonalistów
kierownik 2019-01-06 11:49
No to się kolejny raz popisałem. Dzięki.
Krzysztof 2019-01-06 14:47
Mądre dzieło informuje, iż nagrano w Chicago 07.1927 roku.
Fakt Szymanowski pisał "Harnasi" długo 1923-1936. Premiera orkiestrowa 1929 rok.
Zawarł tam cytaty aż dziewięciu melodii ludowych.
Z góralskich są to tak znane, jak :
Hej, idem w las (w partyturze Marsz zbójnicki),
W murowanej piwnicy (Taniec zbójnicki),
Ja za wodom,
Pocies, chłopcy, pocies bijać, i in., a także pieśń weselna Chmiel (w wersji instrumentalnej).
Andrzej 2019-01-06 18:49
Kierownik się nie "popisał". W tym przypadku, tak, jak Pan Krzysiek pisze "Harnasie" byli tworzeni długo, i częściowo wysttawiani i drukowani w nutach. Ale w tych nutach widnieje Szymanowski jako kompozytor. Wtedy jednak:kompozytorem" bywał także i ten co melodię opracowal. Tak że sprawa jest faktycznie dyskysyjna. Dla mnie jest bezdyskusyjna - wyustarczy porownać z nagraniami kapel goralskich z tamtego okresu, a także nuty harnasi z nutami piesni góralskich (np. trzytomowa "Muzyka Podhala" Mierczyńskiego z lat 1930-38, żeby bylo, że z tego samego okresu(. Te "Harnasiowe" wymienione prze p. Krzysztofa mają zupelnie inna chromatykę i rytmikę. Co ciekawe - u wspomnianego Mierczyńskiego tych pieśni nie ma. Gdyby były ludowe - musiały by być, bo monografdia "Muzyka Podhala" zrobiona jest porzadnire., Nie ma natomiast najmniejszych wątpliwości, ze tekst (być może poza pierwsza zwrotką - musze to sprawdzić uu Kolberga( jest Kazimiera Przerwy. W swietle tego co pisze Pan Krzysiek - oznacza to, ze musialby powstać w latach 1923-27
Andrzej 2019-01-06 18:56
I jeszcze.

U Hlawiczki (pieśni regionalne t.8 Podhale) 1936 - jest "Hej idem w las" bez autorow, ale wylącznie z pierwszą i ostatnią zwrotką. A inne pieśni goralskie w tym śpiewniku sa dłuższe

Zatem nie bedę się upieral i autorow pozostawiam do uznania Pana Kierownika. Jedyne przy czym będę sie upierał, to to, że zwrotki 2-7 są pana Przerwy. Bo są ponad wszelką wątpliwość. Nie ma teraz czasu szukać potwierdzenia tego, ale znajdę
kierownik 2019-01-06 19:14
Ta seria nagrań Columbii jest z 1927 roku. Jeśli kompzytor najpierw i długo, Przerwa po przerwie, to skąd u Jarosza jedno mi drugie za oceanem?
Andrzej 2019-01-06 19:35
jarosz na pierwszą "wyprawę" za ocean wyjechał w marcu 1927. Wcześniej siedział w Zakopanem. Szymanowski i Przerwa też tam wtedy byli. Mogli się spotkać np. na herbatce z prundem I i chwalić się tym co robią. Oczywiście nie sposób dziś ustalić kto od kogo zapozyczył I . Niemniej Jatrosz do annalów trafił za swoje podroże i dzuiała z zakresu geografii, a nie za wiersze czy muzykę - za ktore trafili tamci dwaj. To jrednak niczego nie przesądza.
kierownik 2019-01-06 19:52
Nie mi oceniać, ale to, że sam musiałem grzebać, żeby się dowiedzieć, że tak barwna postać, jak Jarosz nagrał płyty z repertuarem góralskim (może się nie znam) i to na przyzwoitym poziomie etnologicznym tego nigdzie nie ma? Że to "ten" Jarosz a nie zbieg okoliczności imienno-nazwiskowej? Że on aż śpiewał swoją miłość do gór i Górali? No jak to? Pan doktor. W dodatku z Rozwadowa. Tam jest płasko, jak na stole. Sam stamtąd jestem (trochę obok). To aż się prosi o antologię CD z grubą książeczką.
Andrzej 2019-01-07 01:00
Pan Kierownik grzebać musiał, a wystarczylo zapytać. Nie nie teraz - widzę, że wczoraj Pan Kierownik zapytał, ale przy wcześniejszych wrzutkach Jarosza na SM. Ja nie wchodzę na SM codziennie - wzrok nie pozwala. A skoro Pan Kierownik wrzucał wcześniej już inne jego płyty, to czemu dopiero treraz się dziwi, że założyciel Zwiąxzku Podhalan w Ameryce byl z Rozwadowa i śpiewał góralizmy I , bo choć urodził się w Rozwadowie, to już do szkoly chodził w Nowym Sączu (lekko w gorach), a po maturze zamieszkał w Zakopanem (bardzo w gorach).
Przepraszam a zamieszanie. Widzę, że Pan Kierownik zgrabnie wybrnął. I dobrze
Andrzej 2019-01-07 01:14
A tak Bogiem a prawdą, znawca muzyki góralskiej, śp. Włsdysław Trebunia Tutka, wlaśnie dokładnie tak , z przekąsem:"góral z Rozwadowa" albo "Góral z Jackowa" wyrażał sie o panu doktorze Jaroszu. Cóż, ja nie jestem aż takim znawcą tej muzyki żebym sie opowiadał czyja muzyka (z tych 2 panów) jest bardziej góralska. Mam np. kolegę, ktory się czepia, że (przykladowo) Trebunie Tutki gdzieś tam nie dociągnąly, a gdzieś przeciągnęly, bo Sabała zapisał to inaczej, a na znalezionych niedawno nagraniach Zawilińskiego z 1904 na wałkach jest jeszcze trochę inaczej. Ja nie jestem taki konserwatysta. Dla mnie muzyka góralska ma brzmieć. I tak brzmią właśnie genialne "Harnasie" mimo uchwytrnych dysonansów.. Podejrzewam, ze gdyby dać muzykę z tego baletu do interpretacji ze słuchu (bez nut) jakiejś goralskiej kapeli - zabrzmiala by ona inaczej. Niekoniecznie lepiej.
Dodaj komentarz