«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: U nas we Lwowi tyż świco w kłapacz 9
Szukaj tytułu lub osoby
 Wykonawcy: 
Posłuchaj sobie
Stanisław Czerny
⋯ ※ ⋯
Special Record
kat: J.H.45 mx: OEA.9562
ze zbiorów:
M. G. J.
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Tam na rogu, na Janowskiej”
Etykiety płyt
U nas we Lwowi tyż świco w kłapacz
Special Record
Mx: OEA.9562
Kt: J.H.45
kolekcja: M. G. J.
Podobne teksty:
Czarny Jim 2
Sentymentalny Joe 2
Annabel Lee 2
Z Buffalo oberek 2
tytuł:
U nas we Lwowi tyż świco w kłapacz
gatunek:
walc
muzyka:
info:
tekst z 1938 r. - cynk od Zenka.

(pełny tekst - od Zenka)
Noc już zapadła, pies skomli w budzi
Ksinżyc wynurzył si blady
Winc posłuchajcie kuchany ludzi
Tyj to bokserskiej ballady

Raz w Hamerycy, w mieście Chicago
Jest to historia prawdziwa
Żył jeden Murzyn, ży latał nago
I ży si Louis nazywał

Ten oto Murzyn wielki, jak wieża
Ten ży miał siły boksera
Latał po ringu i wszystkich maścił
I w morde bił, jak cholera

Aż jedyn mondry – tyż wielki bokser
Ten ży miał Schmelling w przeźwisku
Piszy do niego: ty si nie stawiaj
Bo możesz dostać po pysku

A na to Louis piszy mu: Maksie
Ach ty kretynie Schmellingu
Zamiast bez morze masz szarpać tak się
Spotkaj się ze mną na ringu

Jadą panowie Amerykany
A każdy jeden na Fordzie
Jadą szpanować, jak dwa pacany
Będą si świecić po mordzie

Sędzia uderzył mocno w pokrywkię
I co widzowie ujrzeli
Ży czorny Luis z białym Schmellingiem
Prać się pu mordach zaczęli

Jak si złapali – jak si zczepili
Nim doszło pierszej połowy
Już Schmelling dostał, jak piorun mocny
Pod nyry – lewy sirpowy

Louis to kawał chłopa był całkiem
Schmellinga zrobił na ścierkę
Prawym sierpowym podbił patrzałkę
A lewym przestawił szczękę

Schmelling, jak dostał, to padł na deszczki
I już nie ruchał si więcy
Choć mecz swój przegrał – dali mu jeszczy
Dolarów dwieście tysięcy

Joj, jak tam dobrze w ty Amerycy
Jak tam si człowiek bogaci
U nas we Lwowi tyż w kłapacz świcą
Ali nikt za to ni płaci



(tekst ze ”Szpilek” 1988 r. - od M.G.J)
Słuchajcie ludzie, w mieście Chicago
Jest to historia prawdziwa
Żył jeden Murzyn, ży latał nago
I ży si Louis nazywał

Ten oto Murzyn wielki, jak wieża
Ten ży miał siły boksera
Latał po ringu i wszystkich maścił
I w morde bił jak cholera

Mąż Anna Ondra – tyż wielki bokser
Ten ży miał Schmelling w przeźwisku
Piszy do niego: ty nie bądź mocny
Bo możesz dostać po pysku

A na to Louis piszy mu: Maksie
Piszy mu: Maksie Schmellingu
Zamiast bez morze masz szarpać tak się
Spotkaj się ze mną na ringu

Jadą Murzyny Amerykany
A każdy jeden na Fordzie
Jadą szpanować, jak dwa frajery
Będą się świecić po mordzie

Jak si złapali – jak si zczepili
Nim doszło pierszej połowy
Już Schmelling dostał, jak piorun mocny
Pod nyry – lewy sirpowy

A jak un dostał i padł na deszczki
I już nie ruchał si więcy
Choć mecz swój przegrał – jeszcze mu dali
Dolarów dwieście tysięcy

Joj, jak tam dobrze w ty Amerycy
Jak tam si człowiek bogaci
U nas we Lwowie tyż biją w morde
Ali nikt za to ni płaci…
Popraw swój wzrok!
SM

Od M.G.J. i Zenka.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

M. G. J. 2019-08-19 10:36
tyż!!!
kierownik 2019-08-19 10:37
Tyż prowda...
Zenek 2019-08-19 12:14
autorem tekstu jest niejaki Hemar, rok 1938

Czerny nie spiewa wszystkich zwrotek. Dla przejrzystości wkleję tu całosć z uzupełnieniami (DRUKOWANE)

NOC JUŻ ZAPADŁA PIES SKOMLI W BUDZI
KSINŻYC WYNURZYŁ SI BLADY
WINC POSŁUCHAJCIE KUCHANY LUDZI
TYJ TO BOKSERSKIEJ BALLADY

RAZ W HAMERYCY w mieście Chicago
Jest to historia prawdziwa
Żył jeden Murzyn ży latał nago
I ży si Louis nazywał

Ten oto Murzyn wielki jak wieża
Ten ży miał siły boksera
Latał po ringu i wszystkich maścił
I w morde bił jak cholera

AŻ JEDYN MONDRY– tyż wielki bokser
Ten ży miał Schmelling w przeźwisku
Piszy do niego: ty SI NIE STAWIAJ
Bo możesz dostać po pysku.

A na to Louis piszy mu: Maksie
ACH TY KRETYNIE Schmellingu
Zamiast bez morze masz szarpać tak się
Spotkaj się ze mną na ringu.

Jadą PANOWIE Amerykany
A każdy jeden na Fordzie
Jadą szpanować jak dwa PACANY
Będą si świecić po mordzie.

SĘDZIA UDERZYŁ MOCNO W POKRYWKIĘ
I CO WIDZOWIE UJRZELI
ŻY CZORNY LUIS Z BIAŁYM SCHMELLINGIEM
PRAĆ SIĘ PU MORDACH ZACZĘLI

Jak si złapali – jak si zczepili
Nim doszło pierszej połowy
Już Schmelling dostał jak piorun mocny
Pod nyry – lewy sirpowy.

LOUIS TO KAWAŁ CHŁOPA BYŁ CAŁKIEM
SCHMELLINGA ZROBIŁ NA ŚCIERKĘ
PRAWYM SIERPOWYM PODBIŁ PATRZAŁKĘ
A LEWYM PRZESTAWIŁ SZCZĘKĘ

SCHMELLING JAK DOSTAŁ TO padł na deszczki
I już nie ruchał si więcy
Choć mecz swój przegrał – DALI MU JESZCZY
Dolarów dwieście tysięcy.

Joj jak tam dobrze w ty Amerycy
Jak tam si człowiek bogaci
U nas we Lwowi tyż W KLAPACZ ŚWICĄ
Ali nikt za to ni płaci

Piosenka (jak wiele lwowskich) została wsadzona w słoiki i nieco zmieniono tekst np: "U nas w Warszawie też w mordę leją, ale nikt za to nie płaci"
kierownik 2019-08-19 14:08
Jestem wzruszony do łez... D
M. G. J. 2019-08-19 15:18
Mój tekst nie z nagrania, ale ze "Szpilek" 1988 r. Prawdopodobnie z artykułu Janusza Budzyńskiego "Na wesołej lwowskiej fali" z nr. 4.
X 2019-08-19 18:37
Jakieś te etykiety podobne do Syrenowskich, ewentualnie do HMV.
Dodaj komentarz