«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Gdyby 4
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Feliks Konarski
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Drynda warszawska”
Podobne teksty:
Jak we śnie (?, Machniewicz) 2
Pamiętam ciche, jasne, złote dnie 2
Jak błękitny sen 2
W życiu jak w bajce 2
Wczoraj widziałem cię we śnie 2
Gdybym był młodszy 2
Wczoraj, ach, cudny miałam sen 2
Miałam dzisiaj sen 2
tytuł:
Gdyby
gatunek:
slowfox
muzyka:
słowa:

Mówi się najczęściej,
że tak zwane szczęście
człowiek sobie musi wykuć sam.
Że jak kwiat paproci, kwitnie ono tu i tam.
Ale w gruncie rzeczy
wszystko temu przeczy,
wiemy że z tym szczęściem nie jest tak
nieraz myślę o tym, czego mi do szczęścia brak.

Gdyby ujrzeć przez zamglone okno,
jak Aleje w deszczu mokną,
Boże mój!
Gdyby szary gołąb mi do ucha
po warszawsku znów zagruchał,
Boże mój!

Gdyby z bramy wyjść - i w tym momencie
ujrzeć tramwaj na zakręcie
i móc w biegu wskoczyć doń.
Gdyby - w tym tkwi właśnie problem ten -
szczęście, a to przecież tylko sen.

Los człowiekiem rządzi,
po omacku błądzi
i przez życie idzie każdy z nas,
a nad nami stale ten nieubłagany czas.
Nic go nie zatrzyma,
jeszcze jedna zima
białym szronem ci okryła skroń.
Uleciało szczęście, jak najtańszych perfum woń.

Gdyby mieć swój własny dach nad głową
za 5 złotych tygodniowo,
Boże mój!
Gdyby zbudzić się pewnego rana
znowu młodym, proszę pana,
Boże mój!

Gdyby dni przed sobą mieć beztroskie
i dziewczynę, rany boskie,
móc pokochać pierwszy raz.
Gdyby - w tym tkwi właśnie problem ten -
że szczęście to właściwie tylko sen.
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst od Iwony.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Iwona 2019-09-01 22:24
Mówi się najczęściej,
że tak zwane szczęście
człowiek sobie musi wykuć sam.
Że jak kwiat paproci, kwitnie ono tu i tam.
Ale w gruncie rzeczy
wszystko temu przeczy,
wiemy że z tym szczęściem nie jest tak
nieraz myślę o tym, czego mi do szczęścia brak.
Gdyby ujrzeć przez zamglone okno,
jak Aleje w deszczu mokną,
Boże mój!
Gdyby szary gołąb mi do ucha
po warszawsku znów zagruchał,
Boże mój!
Gdyby z bramy wyjść - i w tym momencie
ujrzeć tramwaj na zakręcie
i móc w biegu wskoczyć doń.
Gdyby - w tym tkwi właśnie problem ten -
szczęście, a to przecież tylko sen.
Los człowiekiem rządzi,
po omacku błądzi
i przez życie idzie każdy z nas,
a nad nami stale ten nieubłagany czas.
Nic go nie zatrzyma,
jeszcze jedna zima
białym szronem ci okryła skroń.
Uleciało szczęście, jak najtańszych perfum woń.
Gdyby mieć swój własny dach nad głową
za 5 złotych tygodniowo,
Boże mój!
Gdyby zbudzić się pewnego rana
znowu młodym, proszę pana,
Boże mój!
Gdyby dni przed sobą mieć beztroskie
i dziewczynę, rany boskie,
móc pokochać pierwszy raz.
Gdyby - w tym tkwi właśnie problem ten -
że szczęście to właściwie tylko sen.

Aleje - to Aleje Ujazdowskie
Dodaj komentarz