«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Mamo 141
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Józefina Pellegrini
kat: 1-B
ze zbiorów:
Jerzy Adamski
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Miłość ci wszystko wybaczy”
Etykiety płyt
Mamo
 

Kt: 1-B
kolekcja: Jerzy Adamski
Podobne teksty:
Czemużeś mnie matuleńko 3
Ślubna sukienka 3
Córeczko moja 3
A moja mamusiu wydajże mnie 3
Tego nie trza robić 3
Przepióreczka 2
Oj, wstawaj synowo 2
Słodkie lat szesnaście 2
tytuł:
Mamo
O, mamo
gatunek:
piosenka
muzyka:
słowa:

Dlaczegoś, córko, taka smutna,
Czemu liczka zatroskane,
Dlaczego skronie tak gorące,.
Śliczne oczka zapłakane.

Nic, nic, to tylko tak od słońca,
Że tak dzisiaj jakoś lśni
O, mamo, coś jednak wyznać muszę ci.

O, mamo, czerpałam wodę przy źródełku
O, mamo, pragnienia chcąc ugasić żar
O, mamo, i właśnie w śliczny ów poranek
O, mamo, mamo, wtedy się stłukł mój dzbanek.

Dlategoś, córko, taka smutna,
Liczka twe tak zadumane
Lecz czemu oczy tak tęskniące,
Nieprzytomne, zapłakane

Nie, nie, to tylko tak do słońca
Że tak jaśniej dzisiaj lśni
O, mamo, coś jeszcze wyznać muszę ci.

O, mamo, bo widzisz, wtedy przy źródełku
O, mamo, nieznośnie dręczył mnie ten żar
O, mamo, zrzuciłam szaty dla ochłody
O, mamo, mamo, i skryła mnie toń wody.

O, mamo, uchylił nagle gęste pnącze
O, mamo, młodzieniec piękny, smagłych lic
O, mamo, i wszystko w śliczny ów poranek
O, mamo, mamo, przez jeden mały dzbanek.
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst od Iwony.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Iwona 2020-06-25 16:24
Dlaczegoś, córko, taka smutna,
Czemu liczka zatroskane,
Dlaczego skronie tak gorące,.
Śliczne oczka zapłakane.

Nic, nic, to tylko tak od słońca,
Że tak dzisiaj jakoś lśni
O, mamo, coś jednak wyznać muszę ci.

O, mamo, czerpałam wodę przy źródełku
O, mamo, pragnienia chcąc ugasić żar
O, mamo, i właśnie w śliczny ów poranek
O, mamo, mamo, wtedy się stłukł mój dzbanek.

Dlategoś, córko, taka smutna,
Liczka twe tak zadumane
Lecz czemu oczy tak tęskniące,
Nieprzytomne, zapłakane

Nie, nie, to tylko tak do słońca
Że tak jaśniej dzisiaj lśni
O, mamo, coś jeszcze wyznać muszę ci.

O, mamo, bo widzisz, wtedy przy źródełku
O, mamo, nieznośnie dręczył mnie ten żar
O, mamo, zrzuciłam szaty dla ochłody
O, mamo, mamo, i skryła mnie toń wody.

O, mamo, uchylił nagle gęste pnącze
O, mamo, młodzieniec piękny, smagłych lic
O, mamo, i wszystko w śliczny ów poranek
O, mamo, mamo, przez jeden mały dzbanek.
Dodaj komentarz