«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Nic nie mam na swą obronę 99
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Stefan Witas
akompaniuje
Orkiestra "Odeon"
X-XI 1933 r.
⋯ ※ ⋯
Odeon
kat: O. 236438 a. mx: Wo. 1336
1933 rok
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Jednego serca chcę”
Etykiety płyt
Nic nie mam na swą obronę
Odeon
Mx: Wo. 1336
Kt: O. 236438 a.
 
Nic nie mam na swą obronę
Syrena-Electro
Mx: 23784
Kt: 9109
 
Podobne teksty:
Nostalgia 2
Skończona pieśń (Stolz, Włast) 2
Oj, bodaj się zapadło 2
tytuł:
Nic nie mam na swą obronę
gatunek:
tango
oryginał z:?
1933 roku

... o czem śni

A choć szydzisz z moich łez
Z mej serdecznej tęsknoty
Ja jednak powiedzieć chcę
Czy jeszcze kochasz mnie

Nic nie mam na swą obronę,
Brak mi już przysiąg i słów.
Wiem, że już wszystko stracone
I że nie ujrzę cię znów.

Myśli rozpaczne, szalone,
Nocą wychodzą na łów.
Nic nie mam na swą obronę,
Zgasł najpiękniejszy z mych snów.

Życie jest jak domek z kart
A miłość jak potok rączy
Szumem ginący w mgle fal
Uchodząc w dal zostawia żal

Romans zaczął się jak żart
Tak jakoś nagle się skończył
Lecz w jedno dziś wierzyć chcę
Że jeszcze kochasz minie

Nic nie mam na swą obronę
Szept nocy chyba woń bzów
Wiem, że twe serce zdradzone
Nie uzna przysiąg ni słów

Miłość jak ptaszę spłoszone
Cicho odbiegła w kraj snów
Nic nie mam na swą obronę
To jedno, że kocham znów
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst od Bartka D. i Krzysztofa.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Krzysztof 2020-10-11 09:52
Nagranie Witasa zapowiedziane na X-XI 1933 roku.
Bartek D. 2020-10-11 14:55
Nic nie mam na swą obronę,
Brak mi już przysiąg i słów.
Wiem, że już wszystko stracone
I że nie ujrzę cię znów.

Myśli rozpaczne, szalone,
Nocą wychodzą na łów.
Nic nie mam na swą obronę,
Zgasł najpiękniejszy z mych snów.
Krzysztof 2020-10-12 11:42
... o czem śni

A choć szydzisz z moich łez
Z mej serdecznej tęsknoty
Ja jednak powiedzieć chcę
Czy jeszcze kochasz mnie

Nic nie mam na swą obronę,
Brak mi już przysiąg i słów.
Wiem, że już wszystko stracone
I że nie ujrzę cię znów.

Myśli rozpaczne, szalone,
Nocą wychodzą na łów.
Nic nie mam na swą obronę,
Zgasł najpiękniejszy z mych snów.

Zycie jest jak domek z kart
A miłość jak potok rączy
Szumem ginący w mgle fal
Uchodząc w dal zostawia żal

Romans zaczął się jak żart
Tak jakoś nagle się skończył
Lecz w jedno dziś wierzyć chcę
Że jeszcze kochasz minie

Nic nie mam na swą obronę
Szept nocy chyba woń bzów
Wiem że twe serce zdradzone
Nie uzna przysiąg ni słów

Miłość jak ptaszę spłoszone
Cicho odbiegła w kraj snów
Nic nie mam na swą obronę
To jedno że kocham znów
Dodaj komentarz