«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Ja nie mam co na siebie włożyć 1179
Szukaj tytułu lub osoby
Podobne teksty:
Panna Marysia telefonistka 3
Teresina (Santeugini, Skrzypiński) 2
Moja Katarzynka 2
Brzydka, biedna, nieśmiała 2
Mary Ann 2
Morucha (Quintero, Machnicki) 2
Miss Mary 2
Pomalutku, pocichutku... 2
tytuł:
Ja nie mam co na siebie włożyć
gatunek:
foxtrot
rok:?
1927

Antolka ma szesnaście latek, ale robi damę
Zamęcza co dzień mamę, że ma na sukni plamę
Gdy raz na tańcujący wieczór miała iść Antolka
To do kuzyna Bolka mówiła płacząc tak

Ja nie mam co na siebie włożyć
Choć mama mnie kokietką zwie
No spróbuj tę szafę otworzyć
To brudne, a tamto się rwie

Ja nie mam co na siebie włożyć
Popatrz, to po ciotce suknie dwie
Ma Zosia przy pantoflach szpic
Ja nie mam nic, ja nie mam nic

Antolka ma dwadzieścia lat i męża bogatego
Przy boku Stacha swego rozkosznie dni jej biegną
Ma pełne szafy sukien, futer i koszulek nawał
Lecz kiedy jest karnawał, na męża wpada zła

Ja nie mam co na siebie włożyć
To skandal, niesłychany krach
No spróbuj mą szafę otworzyć
Sto sukien, a każda jak łach

Ja nie mam co na siebie włożyć
I wyglądam jak na wróble strach!
Kto winien, że wylewam łzy?
Ach tylko ty ! Ach tylko ty!
Popraw swój wzrok!
SM

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

240252 2016-11-01 11:28
Kiedyś słyszałem w radiu bardzo zabawne wykonanie tej piosenki w tercecie: Jolanta Zykun, Jan Kociniak i Lech Ordon. To chyba pochodziło z jakiegoś programu tv, bo w latach 1970tych w komunistycznej telewizji jak na ironię masa była świetnych programów muzycznych przypominających przedwojenne szlagiery. A śpiewali je znakomici aktorzy, np. Piotr Fronczewski, Alina Janowska, Jadwiga Barańska, Ewa Wiśniewska. Ach, jakie to były wykonania! Np. "Melodja" w wyk. Wiśniewskiej (...Ktoś mi wszystkie słowa odjął/ Zabrał im sens i dźwięk, Więc wołam cie melodią..) czy Ostatnia niedziela" Petersburskiego w wykonaniu Fronczewskiego to były po prostu arcydzieła. Mam je w uszach po dziś dzień.
Dodaj komentarz