«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS

Warszawa da się lubić 6308

tytuł:

Warszawa da się lubić

gatunek:
walc
oryginał z:?
1959 roku

Trzeba miastu spojrzeć w oczy
Jak Gieniuchnie swej w oczęta
Już tej chwili, tej uroczej
się nie zapomni, się zapamięta

Warszawa da się lubić
Warszawa da się lubić
Tu szczęście można znaleźć
Tutaj serce można zgubić

Wiadoma rzecz, Stolica
I każde słowo zbędnem
I w ogóle i w szczególe
I pod każdem innym względem

Z nią się nawet podobnież
Miasto Paryż równać nie ma prawa
Bo faktycznie wiadomo, pardą
Lecz nie ma
Nie ma, jak Warszawa

Warszawa da się lubić
Warszawa da się lubić
Tutaj szczęście można znaleźć
Tutaj serce można zgubić

Kto odmienne rzuci zdanie
Też spokojna nasza głowa
Mamy na nie zapytanie
Panie szanowny, po co ta mowa?

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?), (abc?) - tekst poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - tekst jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - tekst przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika
- ditto, powtórzenie frazy

Bartek 2015-04-11 00:51
pardą? 😀
Kierownik 2015-04-11 01:07
No ale że co? Tu nawet nie ma znaku zapytania. Gdzie?
Kierownik 2015-04-11 01:09
A... No bo to jest polskie "pardą" 🙂 Warszawskie 🙂
O. 2017-02-22 11:49
A moze taką piosenkę: https://youtu.be/urSXt4hzb0w?t=8m5s
Rabin 2021-02-03 09:10
Elzbieta 2025-12-06 09:03
Niepotrzebnie wypisujecie na dole zydowskie nazwiska kompozytorów/autorów. Jesli ich nie uzywali, to znaczy, ze nie chcieli. Dla mnie byl Jerzy Wasowski, znakomity kompozytor, i Bronislaw Brok, poeta i autor tekstów. Podawanie pierwszych nazwisk to wytykanie: to Zydzi. Czyli stary znajomy antysemityzm.
nazwany nastepną patologią 2025-12-06 11:52
Pani Elżbieto, strona - a właściwie jej autor - ma ambicje dostarczanie (z małymi wyjątkami) pełnej informacji w jej przewodnim temacie.
Czy Żyd, czy Polak, czy..., czy Rosjanin (? no) bez różnicy.
Zdaje się, że czas "Wielkiego Syjonu" (syjonizmu) mija a nadchodzi dla nas czas "Chabad-Lubawicz" (do czego jesteśmy po troszku przyzwyczjani i przygotowywani).
To smutne, że nikomu nie dane jest (np przez antysemityzm) zapomnieć a przeszłości by móc wtopić sie w społeczeństwo miejscza zamieszkania co wyjątkowo więzi w pętach narzuconego pochodzenia.
Przecież większość noszących tzw żydowskie nazwiska to zwykli europejczycy którym wmówiono żydowskie pochodzenie często dzięki bardzo dalekim pokrewieństwom w którym to żydowskie jest od dawna marginalne.
Tak naprawdę, to Żydzi nie znali pojecia nazwiska. Do przypisania sobie takiego wyróznika zostali zmuszeni przez administracje tzw oświeconych europejskich monarchii.
Legenda o 10-u zaginionych pokoleniach to mit, ale prawda o tym, że 10 pokoleń abrachamowych podjęło decyzje odlączenia się, ucieczki, zerwania wszelkich więzów ze społecznoscią stynanizowaną przez tzw uczonych w piśmie i sędziów.

Czy potrzebnie czy niepotrzebnie... człowiek wieźniem społecznym i społecznych podziałów często irracjonalnych czy czysto administracyjnych bo ten rządzi kto dzieli.
dygresja (Maciej Klocińskij) 2025-12-06 23:38
Pan autor ma ambicje dostarczania pełnych informacji na temat obywateli wielkiego kraju, z którym graniczymy, nazywając ich kacapami. Bo sam jest kacapem, tylko polskim.
kierownik 2025-12-07 00:23
Klocińskij, ty sam dobrze wiesz, kto tu jest polskim kacapem.
"Wielkiego kraju" mówi samo za siebie.
psychiatra 2025-12-07 00:51
Wot i tawariszcz Matwiej. On dawno zdies nie był. Możet byt` on trenirowałsa w polsko-kacapskich piewczeskich duetach?

PS: w tamtym języku, aby łatwiej zrozumial 😉
Łoś-superktoś 2025-12-09 09:29
Nie stawia się dwukropka po PS
Tylko wielkie litery bez kropek.
Łoś-superktoś 2025-12-09 09:31
Jeśli chodzi o rosyjski to lepiej tak: Jewo zdjes dawno nie było niż: On zdjes dawno nie był. Ale tak i tak się dogadasz.
Łoś-superktoś 2025-12-10 00:02
A tak w ogóle to powinno być, przepraszam pomyliłem się, prawidłowo tak: Jewo zdjes DOŁGA nie było....
długo go tu nie było, a nie dawno go tu nie było. Dawno to coś się zdarzyło, dawno temu, a długi czas kogoś gdzieś nie było. Ale to taka dygresja tylko językowa.
Dodaj komentarz
Szukaj tytułu lub osoby

Podobne teksty:
Nasze miasto 3
Warszawa to miasto kochane 3
Antek Klawisz 3
Warszawo ma! (Oberfeld – Włast) 3
Deszcz (Szpilman – Gałczyński) 3
Piosenka na ulicy 3
A ja chcę mieszkać w Warszawie 3
Kataryniarz 3