«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Panienka z magazynu 331 nuty
Szukaj tytułu lub osoby
Podobne teksty:
Dlaczego pani taka jest niegrzeczna 3
Moja dziewczyna (Benatzky, Hemar) 3
Młynarczyk 3
Śnieg (Arezzo, Bajkowska) 3
Jak dymek z papierosa (Goublier, Włast) 3
Chodź, Marysiu! 3
Nieprzystępna 3
Filipina 3
Nuty
Panienka z magazynu - piosenka kabaretowa
muz. Jerzy Boczkowski
sł. Andrzej Włast
od Olivera
tytuł:
Panienka z magazynu
rok:?
1917

Miała jasne włoski
Lic Madonny boski
Uśmiech, co tak dziwnie
Onieśmielał mnie

Jako z mórz roztoczy
Szafirowe oczy
I usteczka rozchylone
Jak we śnie

Była z biednych sfer i
W męskiej galanterii
Pracowała co dzień
Aż po wieczór sam

W magazynie mody
Była dla osłody
Imć klientów, których
Witryn znęcił kram

Kras przepychem przyciągała panów krąg
Co tak chętnie z jej maleńkich brali rąk

Desous męskich wybór bogaty
W deseniach najnowszych krawaty
Mankiety tak lśniące, jak słońce
Perfumy i mydła pachnące

Pyjamy, podwiązki i buty
Chusteczek jedwabnych stos suty
Co tylko mieć kazał bonton
To dłonią dawała swą

Gdym raz skroś wystawę
Ujrzał ją, jak zjawę
Co się ukazała
W złotych włosków mgle

Na kształt słupa soli
Stałem i powoli
Jąłem wzrokiem wiercić
W witryn szkle

Krwi me ciało war jadł
Jak szaleniec, wariat
Sklepu z galanterią
Przeskakuję próg

I o zwykłą spinkę
Proszę mą dziewczynkę
Myśląc w duchu
Gdybym z nią się poznać mógł

A gdybym dostał to z jej rączek po com wszedł
Zakupiłem cały sklep, od A do Z

Desous męskich wybór bogaty
W deseniach najnowszych krawaty
Mankiety tak lśniące, jak słońce
Perfumy i mydła pachnące

Pyjamy, podwiązki i buty
Chusteczek jedwabnych stos suty
Co tylko mieć kazał bonton
To dłonią dawała swą

Odtąd, jak pochodnia
Tak płonąłem co dnia
Gdym odwiedzał dziewczę
W magazynie mód

Brałem z drobnej rączki
Paski, szpilki, sprzączki
Choć na prawdę w domu
Tego miałem w bród

Wreszcie raz wieczorem
Z sercem na wpół chorem
Przystąpiłem do niej
Gdy do domu szła

Niechaj tajń mej pieśni
Dziś się ucieleśni
Wnijdź w komnaty pazia twego
Cudna ma

Choć z początku dość stanowczo rzekła: Nie!
W końcu szczęścia cudem obdarzyła mnie

Jak było, to nie wiem, dość na tem
Że była mej szyi krawatem
Jak gors śnieżno biały, jak słońce
Tak lśniło jej ciało pachnące

Precz sprzączki, podwiązki i buty
Precz wełn i bielizny stos suty
Ach, co mi tam szyk i bonton
Jam posiadł, jam posiadł ją!
Popraw swój wzrok!
SM

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Oliver K. 2016-11-13 15:43
Na okładce nut jest Tom, więc pewno on śpiewał J
Dodaj komentarz