«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: M.D.M. 150
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Marta Mirska
Nagranie Polskiego Radia w Szczecinie - 20.01.1951
Przy fortepianie Jan Białoskórski
1951 rok
0:00
0:00
tytuł:
M.D.M.
gatunek:
slowfox socjalistyczny
słowa:

Wiesz, każdy z nas ma swą porę roku,
ty kochasz lato - nie dziwię się,
a ja od dzisiaj tak lubię jesień,
słotny, pochmurny dzień.

W pożółkłych liściach sto nowych domów
pnie się ku niebu wciąż wyżej.
Zapytaj wiatru, z sercem swym pomów,
gdzie szczęście jest najbliżej?

Na M.D.M. już praca wre
stukiem serc, warkotem maszyn,
tam się budzi dzień.

Dzień w M.D.M. ma nowy rytm,
cel jest wspólny, dłonie twarde,
przyszłość dni.

Przysłuchaj się melodii śpiewając stal (?)
melodię tę jesienny wiatr niesie w dal,
to jest poezja nasza zaklęta w czyn,
my budujemy M.D.M.

Na M.D.M. dzień kończy się,
noc przejmuje swoją wartę,
praca wre.

Po cóż jesienią myśleć o wiośnie?
Że liście lecą? Tym nie martw się.
Przejdź nową trasą, przypatrz się mostom,
a zaraz będzie ci lżej.

Pójdziesz w Aleje i w Marszałkowską,
tam cię zatrzyma huk maszyn.
Nowa dzielnica rośnie beztrosko,
dla nas, dla ludzi pracy.
Popraw swój wzrok!
SM

Poświęcił się Bartek.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Oliver K. 2016-10-04 19:15
Brzmi to na slowfoxa
kierownik 2016-10-04 20:09
Tonko! A to badziewie???
Czy muszę sam?
Chyba nikt by tego nie chciał przepisywać...
Bartek 2016-10-04 21:01
Taki będę i przepiszę! To także dowód historii. Szpetny - zgadzam się, ale dowód to dowód.

Wiesz, każdy z nas ma swą porę roku,
ty kochasz lato - nie dziwię się,
a ja od dzisiaj tak lubię jesień,
słotny, pochmurny dzień.

W pożółkłych liściach sto nowych domów
pnie się ku niebu wciąż wyżej.
Zapytaj wiatru, z sercem swym pomów,
gdzie szczęście jest najbliżej?

Na M.D.M. już praca wre
stukiem serc, warkotem maszyn,
tam się budzi dzień.

Dzień w M.D.M. ma nowy rytm,
cel jest wspólny, dłonie twarde,
przyszłość dni.

Przysłuchaj się melodii śpiewając stal (?)
melodię tę jesienny wiatr niesie w dal,
to jest poezja nasza zaklęta w czyn,
my budujemy M.D.M.

Na M.D.M. dzień kończy się,
noc przejmuje swoją wartę,
praca wre.

Po cóż jesienią myśleć o wiośnie?
Że liście lecą? Tym nie martw się.
Przejdź nową trasą, przypatrz się mostom,
a zaraz będzie ci lżej.

Pójdziesz w Aleje i w Marszałkowską,
tam cię zatrzyma huk maszyn.
Nowa dzielnica rośnie beztrosko,
dla nas, dla ludzi pracy.

kierownik 2016-10-04 21:32
Dzięki. Ja się poświęcę i przepiszę MDM Fogga. Kiedyś... W końcu.
Tonko 2016-10-04 21:39
ta po co się poświęcać?

(Olearczyk - Kolacxzkowska)

Na ulicy ruch szalony
Rosną mury z każdej strony
A na planie piękne domy
Zadziwiają swym ogromem.
Obok domów zieleń drzewa
W drzewach ptak będą śpiewać
I już wiem, i już wiem,
To jest właśnie MDM.
Bo MDM, bo MDM
Rośnie w górę z każdym dniem
Na dole piach, na dole gruz,
A tu piętro widać już.
Wieczorem ze zdumieniem patrzę,
Reflektor świeci jak w teatrze,
To robotnicy dniem i nocą
Warszawskie domy w niebo wznoszą.

śpiewały też Czejandy
kierownik 2016-10-04 21:42
Tonko 2016-10-04 21:53
a to pisać POPRAWNY tytuł

mówisz - masz

Mieliśmy co dzień chodzić w Aleje
Mieszkać na Chmielnej lub Hożej
Ty ciągle czekasz, a ja boleję
Tak dłużej już być nie może
Na Mariensztacie wszystko zajęte
Praga, Mokotów - ale skąd!
Warszawa w sercach naszych zaklęta
W jej sercu będzie nasz dom

Będziemy mieszkać na MDM
Posłuchaj dobrze, już wszystko wiem
Dzielnica, która choć dziś jest snem
Staje się prawdą z każdym dniem
Będziemy marzyć na MDM
Z księżycem nocą, a słońcem w dzień
Pokoik, słońce i radio gra
Melodią płyną życia dwa

Co wieczór nam w piosence
"Dobranoc" wyśpiewa wiatr
Co rano rytm Warszawy
"Dzień dobry" zaniesie w świat
Będziemy mieszkać na MDM
To rzeczywistość, nie żaden sen
Dziś tylko plany, przyszłości wzór
A jutro cegieł zwarty mur

A kiedy zajrzy do serca jesień
I przez balkony wiatr wieje
Na oknach ślady zostawi wrzesień
Pożółkną liśćmi Aleje
A wtedy wierny stróż zakochanych
Księżyc, towarzysz dawnych dni
Zerknie na Pragę i na Bielany
I spłynie do naszych drzwi

Będziemy mieszkać na MDM
Posłuchaj dobrze, już wszystko wiem
Dzielnica, która choć dziś jest snem
Staje się prawdą z każdym dniem
Będziemy marzyć na MDM
Z księżycem nocą, a słońcem w dzień
Pokoik, słońce i radio gra
Melodią płyną życia dwa

Co wieczór nam w piosence
"Dobranoc" wyśpiewa wiatr
Co rano rytm Warszawy
"Dzień dobry" zaniesie w świat
Będziemy mieszkać na MDM
To rzeczywistość, nie żaden sen
Dziś tylko plany, przyszłości wzór
A jutro cegieł zwarty mur

autorzy ci sami co MDMu Mirskiej
Dodaj komentarz