«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Gdy róża w maju rozkwita 361
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Staś Jaworski
na płycie
Dana Records
kat: 545-B mx: DAN 545 B
1948 rok
ze zbiorów:
jakej
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Wieczorny dzwon”
Ignacy Ulatowski
na płycie
Columbia
kat: 18270-F mx: 109260
1928 rok
ze zbiorów:
jakej
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Czy wolno dziewczę kochać”
Etykiety płyt
Gdy róża w maju rozkwita
Columbia
Mx: 109260
Kt: DM. 1357 b.
 
Gdy róża w maju rozkwita
Columbia
Mx: 109260
Kt: 18270-F
kolekcja: jakej
Gdy róża w maju rozkwita
Dana Records
Mx: DAN 545 B
Kt: 545-B
kolekcja: jakej
Podobne teksty:
Poemat (Melfi, Włast) 3
Szkarłatna róża 3
Polka z puzonem 2
Spotkamy się wieczorem 2
Weselny dzwon 2
Meksykańska róża 2
Jak dwa gołąbki 2
Wesoły karawaniarz 2
tytuł:
Gdy róża w maju rozkwita
gatunek:
walc
muzyka:
słowa:

Gdy róża w maju rozkwita
szeroko rozprósza swą woń,
chłopiec dziewczyny się pyta,
by dała uściskać mu dłoń.

Gdy rączkę swą mu podała,
rumieńcem spłonęła jej twarz
i pyta się cicho nieśmiała:
a luby, czy szczęście mi dasz?

Więc szeptać począł jej słodko:
mem życiem, mem światem to ty!
I pragnę poślubić cię złotko,
gdy ty wierność przyrzekniesz mi.

Gody weselne sposobią,
serduszko zabiło jak młotem,
wianeczkiem już główkę jej zdobią,
lecz potem co będzie, ach potem.

Potem, gdy ślub ich skojarzy,
już będą marzyli we dwoje,
za rok, gdy Bóg bębnem obdarzy,
więc muszą już gruchać we troje.
Popraw swój wzrok!
SM

Tekst dzięki Bartkowi.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Bartek 2017-05-19 10:09
Gdy róża w maju rozkwita
szeroko rozprósza swą woń,
chłopiec dziewczyny się pyta,
by dała uściskać mu dłoń.

Gdy rączkę swą mu podała,
rumieńcem spłonęła jej twarz
i pyta się cicho nieśmiała:
a luby, czy szczęście mi dasz?

Więc szeptać począł jej słodko:
mem życiem, mem światem to ty!
I pragnę poślubić cię złotko,
gdy ty wierność przyrzekniesz mi.

Gody weselne sposobią,
serduszko zabiło jak młotem,
wianeczkiem już główkę jej zdobią,
lecz potem co będzie, ach potem.

Potem, gdy ślub ich skojarzy,
już będą marzyli we dwoje,
za rok, gdy Bóg bębnem obdarzy,
więc muszą już gruchać we troje.

PS Nagrał także Staś Jaworski (z kosmetycznymi różnicami w tekście).
Dodaj komentarz