«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Małe mieszkanko na Mariensztacie 114
Szukaj tytułu lub osoby
Posłuchaj sobie
Mieczysław Fogg
na płycie
Muza
kat: 1667 a mx: Wa 1652
ze zbiorów:
Oliver K.
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Gimnastyka poranna”
Etykiety płyt
Małe mieszkanko na Mariensztacie
Muza
Mx: Wa 1652
Kt: 1667 a
 
Podobne teksty:
Piosenka mariensztacka 2
Kino i życie 2
Marzenie (Wars, Włast) 2
Za jedną noc (Karasiński, Jastrzębiec) 2
Przyjdź ukochana 2
Deszcz (Szpilman, Gałczyński) 2
Warszawski poranek 2
incipit: I zbuduję ci domeczek 2
tytuł:
Małe mieszkanko na Mariensztacie
gatunek:
piosenka-slowfox

Ja nie mam żadnych manii, kompleksów ni przerostów
i mnie nie imponuje, że ktoś coś ma czy chce.
Ja nie chcę, żeby ktoś tam mi skarby rzucał do stóp,
ja nie chcę mieć brylantów, milionów itp.

Jeżeli coś mam chcieć,
to chcę po prostu mieć...

Małe mieszkanko na Mariensztacie –
to moje szczęście, to moje sny.
Małe mieszkanko na Mariensztacie,
a w tym mieszkanku, przypuśćmy, my.

I już w nim tapczan i radio Tesla,
biurko, firanki, fotele dwa
i jakiś kredens, pies, cztery krzesła –
wszystko na raty z PCH.

Niech będzie jakiś kilim i kwiaty na kominku,
kupimy jakiś serwis, kupimy jakieś szkło.
Zegara się nie kupi, bo zegar jest na rynku,
pan to rozumie – akcja O.

A kiedy nocą księżyc przyjaciel
będzie od Pragi przez Wisłę szedł,
będziemy z okna na Mariensztacie
patrzeć na Trasę W-Z.
Popraw swój wzrok!
SM

Od Olivera.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Oliver 2018-01-27 13:39
Ja nie mam żadnych manii, kompleksów ni przerostów
i mnie nie imponuje, że ktoś coś ma czy chce.
Ja nie chcę, żeby ktoś tam mi skarby rzucał do stóp,
ja nie chcę mieć brylantów, milionów itp.

Jeżeli coś mam chcieć,
to chcę po prostu mieć...

Małe mieszkanko na Mariensztacie –
to moje szczęście, to moje sny.
Małe mieszkanko na Mariensztacie,
a w tym mieszkanku, przypuśćmy, my.

I już w nim tapczan i radio Tesla,
biurko, firanki, fotele dwa
i jakiś kredens, pies, cztery krzesła –
wszystko na raty z PCH.

Niech będzie jakiś kilim i kwiaty na kominku,
kupimy jakiś serwis, kupimy jakieś szkło.
Zegara się nie kupi, bo zegar jest na rynku,
pan to rozumie – akcja O.

A kiedy nocą księżyc przyjaciel
będzie od Pragi przez Wisłę szedł,
będziemy z okna na Mariensztacie
patrzeć na Trasę W-Z.
Dodaj komentarz