«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Jestem wesoła 93 nuty
Szukaj tytułu lub osoby
Podobne teksty:
Marquesita 2
Tańcz Maszka 2
Dziewczę, nie przybliżaj się 2
Córuś, czego chcesz 2
Nie igraj z ogniem 2
Czy ty wiesz, mój kochany 2
Ja ci buzi dam 2
Dzisiaj tak mi jakoś dobrze jest 2
Nuty
Jestem wesoła - walc lwowski
muz. Stanisław Jasiński
sł. W? Tuliński

Jestem wesoła i kocham świat
Bo każdy dla mnie przyjaciel, brat
Jestem wesoła, trosk nie znam, nie
Gdy w oczy czarne wpatruję się

Jestem wesoła, a w sercu mem
Jest tam uczucie, ja tylko wiem
Proszę odgadnąć, dla kogo drży
Oj, serce, serce niech cicho śpi

Jestem wesoła, to jego oczy
I czarny wąsik taki uroczy
Taką wesołość wzbudzają we mnie
Że się kochamy, kochamy wzajemnie

Jak mi chłopczyna wyrzekł zuchwale
Żem, choć wesoła, kocham niestale
A ja mu na to piosnkę zanucę
Że nigdy, nigdy go nie porzucę
Popraw swój wzrok!
SM

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Andrzej 2018-06-21 22:19
czy Kierownik jest pewien autorów?

1) na okładce są inni
2) wewnątrz są inni
3) te tanie nuty poznańskie są z przełomu lat 20/30, tymczasem we Lwowie śpiewano tę piosenkę z identyczną melodią już przed 1. wojna światową.

oczywiście żaden z tych faktów nie przesądza tego, ze panowie Jasiński i Tuliński są autorami - niemniej żadne źródła lwowskie takich nazwisk nie znają

ale...

kierownik 2018-06-21 22:36
Kierownik nie jest pewien, bo wydawnictwo bardzo egzotyczne.
Pan Jasiński ostatecznie stał się ojcem kontrowersyjnego poety ale robił, co mógł, żeby samemu sobie zapewnić byt.
Niezliczone, mniej lub bardziej wymyślne pseudonimy. Podrabiane tytuły przebojów jako przeboje sezonu!
Pamiętajmy, że nuty kupowało się w sposób, który nie przypomina nic z tego, jak dokonuje się zakupów dzisiaj. (Kurdę, faktycznie nic...)
A muzyka grana z zamówionych nut była rozrywką nie lada, zwłaszcza, gdy się miało na czym grać.
kierownik 2018-06-21 22:42
A! Wystarczy prześledzić wydawnictwo: zero pewności. J
Za to pseudonimy jak należy! J
Wiem, powinienem posegregować wydawnictwa. Zrobię tak.
kierownik 2018-06-21 22:53
Ostrzegam: poznańskie wydawnictwo "Tempo" - komercyjna ściema - tytuły podobne, autorzy nieznani. Sukces sezonu - jakiego sezonu? Gdzie?
Wzruszające...
Dodaj komentarz