«
»
Stare Melodie na Facebook
StareMelodie.pl - kanał RSS
piosenka: Dzwony - pieśń (Niewiadomski, Konopnicka) 104
Szukaj tytułu lub osoby
 Wykonawcy: 
Posłuchaj sobie
Józef Mann
80 rpm
⋯ ※ ⋯
Pathé
kat: № 300.
ze zbiorów:
Jerzy Adamski
0:00
0:00
druga strona - audio:
„Dumka Janka (Żeleński, German)”
Etykiety płyt
Dzwony - pieśń (Niewiadomski, Konopnicka)
Pathé

Kt: № 300.
kolekcja: Jerzy Adamski
Podobne teksty:
Dzwony - recytacja (Konopnicka) 9
Żołnierze 3
Mańka 2
Dumka (Kratzer, Jabłoński) 2
Duszę rwie tęsknota... 2
Peleryna 2
Stary Cygan (Kondor, Tuwim) 2
Śnieg (Arezzo, Włast) 2
tytuł:
Dzwony - pieśń (Niewiadomski, Konopnicka)
gatunek:
pieśń

A gdy sko­nał w czar­nej cha­cie
 Ja­sień­ko miły,
Po­szła mat­ka pro­sić dzwo­nów,
 By mu dzwo­ni­ły.

— »Mój sy­ne­czek, mój ro­dzo­ny
 W tru­mien­ce leży;
O, za­graj­cież wy mu, dzwo­ny,
 Z tej bia­łej wie­ży!

Nie­chaj idzie głos bi­ją­cy
 O ja­sne słoń­ce,
Przez te pola, przez te lasy,
 Z wia­trem szu­mią­ce...«

Ale dzwo­ny twar­de ser­ca,
 Zim­ną pierś mia­ły.
— »Bę­dzie­my jemu dzwo­nić, mat­ko,
 Za ta­lar bia­ły!« —

I wró­ci­ła, na­rze­ka­jąc,
 Do pu­stej cha­ty
I strzą­snę­ła wszyst­kie kąty
 I zgrzeb­ne szma­ty...

I nic wię­cej nie zna­la­zła
 Prócz onej świ­ty,
Któ­rą syna trup zczer­nia­ły
 Le­żał na­kry­ty...

— »Nie­szczę­śli­wa moja dola,
 Ja­sień­ku miły!
Chy­ba to­bie łzy te moje
 Będą dzwo­ni­ły...

Chy­ba moje na­rze­ka­nie
 Bić bę­dzie z rosą,
Kie­dy cie­bie na mo­gił­ki
 Z cha­ty wy­nio­są!«

I wy­nie­śli za próg czar­ny
 Tru­mien­kę li­chą,
A za sy­nem po­szła mat­ka
 Ście­ży­ną ci­chą...

I nie gra­ły jemu dzwo­ny
 Z wy­so­kiej wie­ży,
Jeno szu­miał las zie­lo­ny
 I wie­trzyk świe­ży...

Jeno dzwon­ki te lilio­we,
 Co w bo­rze ro­sną,
Żeby dzwo­nić chłop­skim trum­nom
 W dro­gę ża­ło­sną...
Popraw swój wzrok!

Tekst od Krzysztofa.

Legenda:
inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu
abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu)
abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie
abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza
(abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika

Krzysztof 2021-04-18 18:23
A gdy sko­nał w czar­nej cha­cie
 Ja­sień­ko miły,
Po­szła mat­ka pro­sić dzwo­nów,
 By mu dzwo­ni­ły.

— »Mój sy­ne­czek, mój ro­dzo­ny
 W tru­mien­ce leży;
O, za­graj­cież wy mu, dzwo­ny,
 Z tej bia­łej wie­ży!

Nie­chaj idzie głos bi­ją­cy
 O ja­sne słoń­ce,
Przez te pola, przez te lasy,
 Z wia­trem szu­mią­ce...«


Ale dzwo­ny twar­de ser­ca,
 Zim­ną pierś mia­ły.
— »Bę­dzie­my jemu dzwo­nić, mat­ko,
 Za ta­lar bia­ły!« —

I wró­ci­ła, na­rze­ka­jąc,
 Do pu­stej cha­ty
I strzą­snę­ła wszyst­kie kąty
 I zgrzeb­ne szma­ty...

I nic wię­cej nie zna­la­zła
 Prócz onej świ­ty,
Któ­rą syna trup zczer­nia­ły
 Le­żał na­kry­ty...

— »Nie­szczę­śli­wa moja dola,
 Ja­sień­ku miły!
Chy­ba to­bie łzy te moje
 Będą dzwo­ni­ły...

Chy­ba moje na­rze­ka­nie
 Bić bę­dzie z rosą,
Kie­dy cie­bie na mo­gił­ki
 Z cha­ty wy­nio­są!«

I wy­nie­śli za próg czar­ny
 Tru­mien­kę li­chą,
A za sy­nem po­szła mat­ka
 Ście­ży­ną ci­chą...

I nie gra­ły jemu dzwo­ny
 Z wy­so­kiej wie­ży,
Jeno szu­miał las zie­lo­ny
 I wie­trzyk świe­ży...

Jeno dzwon­ki te liio­we,
 Co w bo­rze ro­sną,
Żeby dzwo­nić chłop­skim trum­nom
 W dro­gę ża­ło­sną...
Dodaj komentarz