Łkajcie struny…
65
tytuł:
Łkajcie struny…
gatunek:
tango
muzyka:
oryginał z:?
1933 roku
słowa:
Splotłem w naręcz kwietnych snów,
Sny te wtedy się ocenia
Gdy nie wrócą z czasem znów
Tyś stanęła na mej drodze
Pomyślałem, mój to dzień,
Jakżeż się myliłem srodze,
Rozwiał się sen twoich chceń
Łkajcie struny nad złudzeniemCo nazwałem jej miłościąKtóre przeszło lotnem mgnieniemZostawiając wspomnień tiul.Słowom można czasem wierzyćLecz i można się pomylićMiast radości, piekło przeżyćRozczarowań wielki bólJak ciężko, kiedy pryśnie twój czarowny senA pojąć to cierpienie może tylko tenKto boleje nad złudzeniemCo nazywał jej miłościąKtóre przeszło lotnem mgnieniemZostawiając w sercu żal
A gdy znowu w twojem życiu
Miłość skrzydeł wzbudzi miot
Z niepokojem gdzieś w ukryciu
Będziesz patrzył na jej wzlot
Bo pamiętny swej przeszłości
Gdy cię skrzywdził srogi los
Nie chcesz, by znów w głuchej złości
Skargę cisnąć światu w głos
02.06.2026
Dodaj komentarz


