Madagaskar
aJaMyślę: 2024-06-16 08:02
Po przesłuchaniu utworu "Madagaskar", ze starej płyty "MELODIA", w wykonaniu zespołu, "Wesoła Czwórka" - mój odbiór słuchowy, jest następujący:


Jestem sobie na pół dziki,
ludożerca sam.
Więc ja jadę do Afryki -
tam kolonię mam.
Kupię sobie słonia
i dzikiego konia -
albo jest kolonia,
albo nie ma jej.

Oj, Madagaskar!
Kraina parna, skwarna -
Afryka na pół dzika.
Oj, Madagaskar!
Orzechy kokosowe,
i drzewa bambusowe.
Tam są dzikie stepy -
tam mi może będzie lepiej.
Bo, gdzie jest kultura -
tam są kłótnie, awantura.
Oj, Madagaskar!
Więc ja już jadę.
Niech żyje czarny ląd.

Łaźnię sobie wybuduję -
łaźnia music być.
Tutaj, to ja się szwarcuję -
tam się będę myć.
Restaurację także
otworzę, a jakże,
Przyjdziesz to mnie szwagrze
na kojsę i na rum.

Oj, Madagaskar!
Kraina parna, skwarna -
Afryka na pół dzika.
Oj, Madagaskar!
Orzechy kokosowe
i drzewa bambusowe.
Tam są dzikie stepy -
tam mi może będzie lepiej.
Bo, gdzie jest kultura -
tam są kłótnie, awantura.
Oj, Madagaskar!
Więc ja już jadę.
Niech żyje czarny ląd.

Do murzynki się rozpalę -
jam na sposób swój.
Będę czarne mieć na białym,
gdzie pokój jest mój. [?]
Z takiej czarnej matki
i białego tatki -
będą dziatki w kratki,
będzie ajsyk, cyk, cyk, cyk, cyk. [?]

Oj, Madagaskar!
Kraina parna, skwarna -
Afryka na pół dzika.
Oj, Madagaskar!
Orzechy kokosowe
i drzewa bambusowe.
Tam są dzikie stepy -
tam mi może będzie lepiej.
Bo, gdzie jest kultura -
tam są kłótnie, awantura.
Oj, Madagaskar!
Więc ja już jadę.
Niech żyje czarny ląd.